SimsCamp 2017 w San Francisco

Przeczytaj jak przebiegała wizyta w EA!

Image is not available

SimsCamp 2017 w San Francisco

Przeczytaj jak przebiegała wizyta w EA!

Image is not available
Arrow
Arrow
Slider

Dowiedz się więcej o The Sims 4 na konsole!

Zobacz przegląd konsolowej wersji gry prosto z SimsCamp 2017!

Image is not available

Dowiedz się więcej o The Sims 4 na konsole!

Zobacz przegląd konsolowej wersji gry prosto z SimsCamp 2017!

Image is not available
Arrow
Arrow
Slider

10 981
Polubień na Facebooku

6 643
Subskrypcji na YouTube

[scp code="comments"]
Komentarzy na stronie

2 737
Obserwujących na Insta

Arrow
Arrow
Slider
49
Lubię to!
Lubię to! Kocham Haha ŁAŁ Smutno $%#@$!

Zwiastun The Sims 4 Psy i koty – kariera weterynarza

Pojawił się nowy zwiastun nadchodzącego dodatku The Sims 4 Psy i koty. W filmiku zawarte są bardziej szczegółowe informacje dotyczące kariery weterynarza oraz tworzenia własnej kliniki. Zwierzęce rozszerzenie pojawi się już 10 listopada 2017 roku.

Zobacz wideo

Skorzystaj z oferty Ceneo.pl

Autor nowinki

Darkwish

Nowinka dotyczy

Data publikacji

24 października 2017 19:58

Reakcje na nowinkę

111112

49 myśli na temat “Zwiastun The Sims 4 Psy i koty – kariera weterynarza”

  1. Podoba mi się ten system. Zobaczymy na ile się sprawdzi. W przypadku sklepu szybko się nudził.. To jest coś bardziej jak restaurację, da się przeżyć XD

    1. Mam taką nadzieję, bo o ile prowadzenie restauracji przez pierwsze dwa dni jest nawet ciekawe, to później robi to się zwyczajnie nudne…

        1. Przepychanki na temat najlepszego tytułu zostawcie na plebiscyt DOTsim Nagrody w grudniu. Przy okazji zdobędziecie nagrody za głosowanie. 😀

  2. Super sprawa, dodatek zamówiony. Czy ma ktoś jednak jakąś informację na temat pojawienia się pór roku w ts4 ? Czekam z utęsknieniem 🙂

  3. Ja po cichu liczę, że z okazji dodania weterynarzy, poprawią trochę cały system biznesów. Usunąć parę bugów, dodać zatrudnianie dowolnego sima i byłoby na prawdę w porządku.

        1. TĘ czapkĘ

          1. pewno normalnie nie używamy, więc oczywistym jest, że piszemy na pewno. Słówko prawda istnieje samodzielnie, więc piszemy naprawdę razem. To takie proste i oczywiste, jak cały nasz język polski 😀

          2. literka na końcu jednego słówka jest taka sama jak u drugiego słówka 😉 tę pomyłkę, tą pomyłką. No chyba że mamy słówka, które niezależnie od okoliczności, mają tę samą literkę na końcu (tę panią, tą panią)

          Obiecałam Darkwish przypominać o tych zasadach, kiedy tylko nadarzy się okazja, sorki Orzeszku, że akurat na Ciebie padło 😉

        2. Ginewra, a wiesz, że ja specjalnie zrobiłem ten błąd, nawiązując do tamtej afery? To było zupełnie zamierzone. 😀
          Nabrałaś się!

        3. Och, byłoby świetnie, jakby poprawili rozgrywkę, ale każdy wie, że to jest praktycznie niemożliwe. :/
          Nawiazując do naboru – widzialem, ze dyskotowaliscie o simofakcie – udało wam się przejść dalej? 🙂

        4. Mi Karol napisał, że odezwie się po naborze i przyśle mi “wskazówki”.
          Co do Babeczki to nie wiem. Naprawdę. 😀

        5. Orzeszku, niestety nie wzięłam udziału w naborze na redaktora z jednego głupiego, żałosnego powodu. Nie zdążyłam wysłać swojej nowinki 🙁 Jeżeli jest szansa, żebyśmy nieoficjalnie stworzyli koalicję do tworzenia Simofaktu, to będzie dla mnie zaszczyt pracować u Twojego boku, Orzeszku. A jeśli nie, będę żarła popcorn, czytając Twoje arcydzieła 😉

        6. Dłuższych wpisów czyli jakich? 😉 Bo ja chciałam się zgłosić do serii tips n’tricks odnośnie budowania, ale niestety w weekend byłam chora i nie miałam czasu dokończyć artykułu 🙁

        7. Czemu po prostu nie wyślecie, zamiast zadawać tyle pytań? Pierwszą i najważniejszą rzeczą, jakiej wymagamy od autorów współpracujących z nami jest ogarnianie kuwety. Jeśli ktoś wie gdzie znaleźć mail do nas, wie jak napisać maila i potrafi wklepać tekst do Worda – to ma na wstępie już 80% sukcesu.

        8. Drogi Karolu, po prostu cenią twój cenny czas i nie chcą cię zasypywać mailami, w których może być grudka złota, kiedy będzie już po naborze, bo jeszcze by ci się serce pokrajało, że już po ptakach ;D

          Mogę Orzeszkowi sprawdzać, czy NA PEWNO pisze poprawnie ten swój SimoFakt 😀 O ile nie będę miała dzień w dzień tony materiału do przeczytania 😀

  4. Mam tylko nadzieję, że nie będę musiał co chwila chodzić do weterynarza i oglądać ten wspaniały ekran ładowania. Jeżęli to działa jak sklepy i restauracje, to warto zrobić dobudówkę w postaci sypialni xD

  5. Wgl nie wiem czy to tylko u mnie, ale te wszystkie ikonki (Historie, Kontakt, TS1, TS2 itp) na telefonie wyrzuciło na zewnątrz i przeszkadzają trochę w czytaniu i pisaniu 😛

  6. Zwierzak cierpi u weta, ale Sim zamiast podejść i wesprzeć swojego pupila (choćby poprzez głaskanie), woli siedzieć na krześle i robić miny adekwatne do odczuwanej emocji…i znowu sztuczność :/

    1. Może wiesz nie może podejść bo się brzydzi. Wcześniej brała na ręce gdyż nie wiedziała, że po kocie chodzą (ćmy/pchły) no robale jakieś, a teraz wie i nie ma na to ochoty. Swoją drogą ja na widok tego zwierzaka zapragnęłam by mój przyszły weterynarz miał opcję założenia rękawiczek od tak dla większej ochrony i higieny.
      Z racji wykonywanego zawodu zwracam na to wielką uwagę i jakoś przeżyć nie mogę. 🙂

      1. Mam to samo, ale z gotowaniem – serio, wiedziliście kiedyś swoje gotujące mamy, które podrzucają miskę z jedzeniem, żeby łyżka się w środku jeszcze kręciła? Albo rzucającą za plecy pieprz, żeby go potem złapać i popieprzyć przyprawę? 😀 Gotowanie jest nudne na dłuższą metę, ale nie na tyle, żeby mnie natchnęło do takich akrobacji xD

        1. U mnie tak czasami się zdarza, ale zwykle przez przypadek i kończę z nastrójnikiem zawstydzona i kuchnią do sprzątania.

        2. Podrzucanie to jeszcze pół biedy. 😛 Co do gotowania w simsach mam inne “uczulenie” i dostaję wysypki na sam widok, bo te wkładanie brudnych paluchów do miski np. z sałatką lub podnoszenie naleśnika z ziemi, że niby nic się nie stało. Rozumiem niskie umiejętności gastronomiczne i małe wpadki w kuchni ale na miłość Boską kto do licha ciężkiego grzebie paluchami w uchu i pakuje do miski z sałatka? 😀 A co do akrobacji w kuchni to ja nawet naleśnika nie potrafię podrzucić xD

        3. Naleśnik to jeszcze, ale trochę się tego uczyłam 😀 Tajemnicą jest olej w cieście naleśnikowym i sucha patelnia. Podważasz naleśnik, żeby się odkleił, a potem ćwiczysz podrzucanie 😀

          Ba! Od tego mam mikser, żeby nie podrzucać mis w powietrze xD

        4. Moja kuchnia to w sumie mocno przypomina tą z simów, bo większość obiektów w niej to obiekty dekoracyjne. 😀

      2. Widzę, że nie tylko mnie zadziwiły animacje podczas gotowania, chociaż podczas jedzenia również są ciekawe – Sim potrafi nawet 10 razy wdychać parę unoszącą się nad ciepłym posiłkiem. Nie wspominam nawet o animacji śmiania się do talerza ^^

        1. 7:00- Jak miło cię widzieć, co jesz?
          -Tosty z serem
          7:40- Kończysz te tosty?
          – Jeszcze chwilę!
          8:10- Do szkoły się spóźnisz!
          -Przecież mogę się spóźniać 1,5 godziny i nie dostanę spóźnienia! Muszę dokończyć tosta!
          9:10- Skończyłam, pa mamo!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *