Dyskutuj, zbieraj odznaki i poznawaj innych fanów!

Przeczytaj więcej o naszej społeczności

Image is not available
previous arrow
next arrow
Slider

Zobacz najnowszy Przegląd Galerii!

Wybraliśmy dzieła fanów, których nie można ominąć

Image is not available
previous arrow
next arrow
Slider

11 100
Fanów na Facebooku

previous arrow
next arrow
Slider
148
Lubię to!
Lubię to! Kocham Haha ŁAŁ Smutno $%#@$!
55222

Co denerwowało nas w The Sims 3? Nasze TOP 6

Najnowsza część serii The Sims budzi wiele emocji. W tym niestety również rozczarowanie. W efekcie gracze powracają do The Sims 3. Dodatkowo z perspektywy czasu dostrzegamy coraz więcej zalet wspomnianej części. Rozgrywka jest interesująca, a świat wzbogacony o rzeczy, których ciągle brakuje w Czwórce. Prawdą jest jednak, że „Trójka” również budziła wiele niekoniecznie pozytywnych emocji. Oto na co narzekaliśmy w The Sims 3.

Problemy techniczne

Wszystko wskazuje na to, że The Sims 3 to część najmniej dopracowana pod względem technicznym. Niemal każdy gracz borykał się z problemem zacinania, nagłego wyłączania gry (i to najczęściej w trakcie zapisu), z trwającymi w nieskończoność ekranami ładowania czy z niewczytywaniem tekstur. Wielu fanów sądziło, że było to kwestią słabego sprzętu, jednak trzecia część najprawdopodobniej była zwyczajnie źle zoptymalizowana.

Tryb Stwórz Sima

Wszyscy zgodnie twierdzą, że tryb Stwórz Sima w The Sims 4 jest naprawdę dobry. Z łatwością stworzymy mnóstwo różnorodnych Simów, a nawet wiernie odwzorujemy swoich bliskich. Niestety nie można tego powiedzieć o trzeciej części gry. Tryb Stwórz Sima był nie tylko nieintuicyjny i mało rozbudowany, ale przede wszystkim nieefektywny. Chcieliśmy stworzyć Sima na swoje podobieństwo, a otrzymywaliśmy „ziemniaka”. I to dodatkowo ziemniaka, jakich pełno w całym mieście.

Simy bez pamięci

Fani The Sims 3 zwrócili również uwagę na mechanikę uczuć Simów. Wiadomo oczywiście, że dopiero w TS4 twórcy stworzyli system emocji i dopracowali tę kwestię, ale pewne rzeczy z poprzedniej części wciąż pozostają dość zastanawiające. Simowie sprawiają bowiem wrażenie pozbawionych pamięci. Zobrazujmy to pewną sytuacją. Sim zdradził Simkę, przez moment (dokładnie 2 dni) będą się nienawidzić, ale potem znowu stworzą miłosną relację. Zaczną żyć w zgodzie tak, jakby ktoś wymazał im pamięć. Brzmi absurdalnie, prawda? Niestety tak to wygląda w The Sims 3.

 Automatyczne akcje

Nie chodzi tutaj o samowolne pójście do toalety czy zrobienie jedzenia. Mowa np. o ciągłym grabieniu liści. Simsy potrafią to zrobić w każdym nawet najmniej odpowiednim momencie. Na zdjęciu Sim grabiący liście podczas śmierci jego ukochanej.

Problem z utrzymaniem przyjaźni

Żadni przyjaciele nie są tak wymagający jak ci w The Sims 3. W trakcie rozgrywki odnosi się nawet wrażenie, że Sim powinien poświęcać każdą wolną chwilę na dzwonienie do przyjaciela. Nie może być zmęczony po pracy czy zajęty rozwijaniem swoich pasji. Ciągle żyje w strachu przed nagłą samotnością! W końcu informacja o tym, że Sim A nie przyjaźni się już z Simem B zawsze wyświetla się niespodziewanie…

Grafika

Wiadomo, że z gustami się nie dyskutuje, a grafika to jedna z tych rzeczy, które zależne są od gustu. Dlatego nie poddajemy w tym momencie ocenie tego, czy TS3 „było ładne”. Jest jednak faktem, że grafika wpływa na wiele aspektów rozgrywki. Mówi się, że twórcy chcieli w tej części stworzyć jej realistyczną wersję (w przeciwieństwie np. do nazywanej „gumową” grafiki The Sims 4). Czy wyszło realnie, trudno stwierdzić, ale na pewno wyszło… nudno. Wszystkie Simy wyglądały bardzo podobnie (o czym mowa już w jednym z poprzednich punktów), a płynność gry (a może raczej ograniczenie ciągłego zacinania się?) zależała od ustawień grafiki. Można pokusić się zatem o wniosek, że twórcy, mając za duże ambicje, chcieli stworzyć grafikę z efektem wow, a jaki niestety był efekt, to już wszyscy wiemy.

Oczywiście te kilka wad to kropla w morzu zalet, ale jednak musimy zapytać: na co Wy narzekaliście?

Skorzystaj z oferty Ceneo.pl

Autor nowinki

Rika

Data publikacji

16 marca 2018 17:55

Reakcje na nowinkę

55222

148 myśli na temat “Co denerwowało nas w The Sims 3? Nasze TOP 6”

  1. Oj więcej jest takich rzeczy, w dwójce chyba było najlepiej pod względem poruszania się simów, bo w trójce te wieczne problemy z wejściem po schodach albo ścinanie się na drzwiach.

      1. I wydaje mi się że to dobre rozwiązanie. Zamiast ciągłego automatycznego anulowania akcji, gra łamie prawa fizyki ale przynajmniej nie muszę co chwila zmieniać położenia przedmiotów lub inaczej ustawiać sima

    1. THE SISM 4 jest jeszcze gorsze, może i naprawia część błędów 3 ale jej stopą Achillesową dalej zostaje brak rozgrywki i brak chęci twórców do robienia z tej gry dopracowanej i grywalnej.

      1. A jak dla mnie strasznie dużo narzekania na Czwórkę. Najlepiej jak kiedyś ktoś mi napisał, że włączył grę na pół godziny i wyłączył ją znudzony, bo gra do du*py. Kiedy w simsach pół godziny to może rodzinę tworzysz… W TS4 jest dużo rozrywki i rozgrywki i fajnie się w nią gra- wystarczy się rozejrzeć i zobaczyć jak inni grają, tonę wyzwań które ludzie robią w tej grze, ja sama znam kilka osób co mają od 4 do 7 TYSIĘCY przegranych godzin w TS4, nie wmówisz takim, że nie da się w czwórkę grać i nie jest fajna 😀 Każda z części ma swoje problemy, nawet gloryfikowana dwójka nie jest idealna. O tym co denerwuje w czwórce też już na tej stronie było.

        1. No i masz rację!:) Mnie w trójce bardzo denerwowała optymalizacja, trójka na dobrym sprzęcie zacinała się i ładowała bardzo długo. Nie wspomnę o tej okropnej grafice. Może i simsy wyglądały realniej niż z czwórki ale jak zainwestowałeś w mody😂 Bardzo brakuje mi otwartego otoczenia w czwórce ale podejrzewam, że gdyby było ta część również miałaby problemy z optymalizacją i po dodatkach, pakietach i akcesoriach siadła by na amen. Więc jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.

        2. Czwórka ogólnie nie miała być realna- miała być kreskówkowa i taka jest, tylko często SuperUberNajlepsiJedyniFaniSimsów*kaszel*Trójki składający obietnicę nienawiści do czwórki zapominają o tym. Twórcy w trójce sami się zaplątali pod koniec w tym co zrobili i wyszedł im potworek, nie znaczy to jako tako, że trójka jest całkowicie do niczego. Jest fajną grą i posiada wiele rzeczy, których czwórka nigdy mieć nie będzie.

          Swoją drogą wesołe jest to, że jak było o błędach czwórki, to wszystko było ok.
          A jak jest o problemach trójki, to nagle jedno wielkie HURR DURR i apokalipsa xD
          Boję się co będzie jak ruszą problemy dwójki, do której zresztą ostatnio sama wróciłam po latach.

        3. Trójka jest fajną grą i posiada wiele rzeczy, których czwórka nigdy mieć nie będzie. A ja sądzę, że czwórka może mieć jeszcze to czego nie miała trójka i poprzednie odsłony. Liczę na to i jej nie skreślam. Chciałbym bardzo aby w czwórce pojawiły się auta, rowery, deskorolki, rolki, skutery. Oj chciałbym 😊😊

        4. Czwórka już obecnie ma to, czego trójka i dwójka nie miały, a co sobie bardzo cenię- wielozadaniowość. To w sumie jedna z największych zalet całej gry 🙂 Jak dla mnie w każdą z odsłon warto zagrać i żadna nie jest do kosza. Co do pojazdów to o ile samochody czy skutery jako tako mnie nie grzeją ani nie ziębią, bo działałyby na tej samej zasadzie co w dwójce, to miło byłoby dostać deskorolki czy rowery ^^

  2. Zdecydowanie grafika w “trójce” to porażka moim zdaniem. Wolę “plastikową” grafikę z “czwórki”. Poza tym, w niektórych otoczeniach nie da się grać, jest za ciemno i dodatkowo okropne, czarne cienie obiektów przyciemniają obraz. “Realistycznej” grafice z trzeciej serii mówię “nie”.

  3. Ze wszystkimi punktami się zgadzam oprócz 2 i 6. Otóż wg MNIE w 3 jest więcej możliwości zabawy twarzą jednak jest to utrudnione przez suwaczki. W 4 system jest co najwyżej dobry, bo można było zrobić to intuicyjniej. Co do 6, grafika mi się bardzo podoba a szczególnie roślinność jest bardzo ładna. A wg mnie minusem jest jedna rzecz którą ostatnio odkryłem a mianowicie pogrywam z karierą piosenkarza i miałem występ w tej najlepszej miejscówce i aż mnie zatkało. Te budynki to jedna wielka tragedia. Scena na środku wielkiej czarnej dziury a przed sceną jacyś dziwni plastikowi simowie. To było straszne 😛

    1. Nie zgodze się w 4 jest więcej możliwości stworzenia twarzy, sylwetki, piersi, tyłka stopy, wszystko możesz to osobno zmienić.

      1. Ale napisałem że zabaw z TWARZĄ. Owszem modelowanie ciała jest jak najbardziej na plus jednak w 3 mam wrażenie że jest więcej punktów do zmiany modelu twarzy niż w 4.

  4. Mnie zawsze denerwował ten królik ze Studenckiego Życia i portal ze Skoku w Przyszłość, coś jak Komitet Powitalny z czwórki, tylko w trójce było tego więcej, przenosiło na parcelę domową jeśli byliśmy na mieście i ekran się trząsł…

    A dwa – Store, najpierw przycisk w trybie kupowania i budowania, później wciskali rzeczy do kupienia w każdej kategorii mebli, a jeszcze później zaczeli dawać powiadomienia o nowych produktach ze Store… Czułem się jak w jakieś grze mobilnej, gdzie co chwilę wyskakuje nam coś do kupienia 😛

  5. 1. Jeśli o mnie chodzi, to mnie raz gra wywaliła, a tekstury wczytują się naprawdę bardzo szybko. Nie wiem, skąd u innych takie problemy. Ja miałem więcej problemów z TS4, bo wywaliła mnie okrągłe 10 razy do pulpitu 😛
    2. Prawda. CAS w TS4 jest dobry, ten z TS3 jest taki…podrobiony. Niby jest, ale to jednak nie to. Irytuje mnie to, że trzeba tymi suwakami sterować, by natrafić na odpowiedni nos, który się spodoba 😛
    3. No nie wiem. Teraz mamy coś takiego, że jak Sim zdradzi Simkę, to ona owszem nienawidzi go, ale wystarczy kliknąć 3x ożywioną rozmowę i już mogą odnawiać przysięgę małżeńską (ahh te emocje z gry).
    Najlepsza “pamięć” i tak występuje w TS4 podczas zamawiania drinków/jedzenia przy barze. RATUNKU!
    4. W TS4 też coś takiego jest 😛 Jak jeszcze grałem, to moja Simka (ukochana mojego Sima) umarła, a on po 4 minutach wykonywał ZABAWNE interakcje z gośćmi – bo akurat urządzałem przyjęcie. Także moim zdaniem, to jest nadal niedopracowane.
    5. W sumie mnie to nie irytuje, bo lubię w Simsach wychodzić na miasto ze znajomymi mojego Sima.
    6. Grafika świata – może być. Grafika Simów – tak sobie.

    1. 1. Często jak grasz długo na jednym sejwie, wielopokoleniową, wielką rodziną ze zwierzakami, ogromnym domem i parcelami powstawianymi do miasta to na średnim kompie potrafi mocno lagować, a jak nagrywasz jeszcze jak grasz (np. żeby wstawić na YT) to nawet na dobrym laguje.

    2. Ja na szczęście w 4 mam tylko ściny przy galerii. Jezu tak, ja mam sposób zamawiam jak nikogo nie ma albo resetuje innych simów co zamawiają tak żeby mój sim miał pierwszeństwo. Pamiętaj że jak będzie w momencie szczęśliwy to nie będzie smutny – nie będzie robił smutnych rzeczy tylko wesołe tak są zaprogramowane. Ja nie mam ani w 3 ani w 4 czasu na nic za dużo na raz praca, kontakty, umiejętności, dzieci jak to pogodzić w 1 dzień 😛

    3. Pixeloowy: Na jednym sejwie gram jakoś 250 simowych dni (liczę na podstawie pór roku, u mnie jedna trwa 20 dni). Mam Sima, Simkę, dwoje dzieci, 4 koty, dom w sumie dość duży (2 łazienki, 5 sypialni, kuchnia z jadalnią, salon, siłownia, pokój rekreacyjny, taras, basen i ogród) i powstawiałem 4 parcele w mieście. No to może mam szczęście, może mnie gra lubi albo po prostu jeszcze dużo przede mną 😉
      Hejkasz: Śmieszne jest to, że gdy Simka umarła, to Sim był smutny, a mimo to opowiadał jakiś dowcip. Czy to w ogóle możliwe, że mając emocję smutny może opowiadać dowcipy? No ale tak to wyglądało. A widzisz…czyli trzeba resetować wszystkich Simów, żeby łaskawie Twój zamówił jakiś posiłek. Z tego co pamiętam, to w Dwójce i Trójce było tak, że Sim po prostu czekał. Czekał godzinami, ale czekał i w końcu barman go obsłużył, a tutaj czeka i interakcja sama się anuluje. Pomijając fakt, że miałem jeszcze kilka razy tak, że mój Sim czekał, przyszła jakaś Simka, dostała posiłek, a mój Sim stał jak kołek. No i w efekcie interakcje “zamów jedzenie” się rozpłynęła 🙂

      1. Nie pamiętam czy jak sie jest smutnym to nie mozna ale wiem ze większość opcji flirciarskich jest nie dostepna. Nie tu chodzi tylko o Drinki, kawę i inne napoje. jedzenie dostajemy od razu. Bo oni jak wchodzą na parcele to od razu do baru i kelenr sie badzy nie.

        1. “Jedzenie dostajemy od razu” – powiedz to moim Simom, którzy czekali na nie jakieś 2 godziny 😛
          A z drinkami to już w ogóle jest masakra. Jeśli TS5 powstanie, to mam nadzieję, że przy barze będzie kilku barmanów, tak jak to jest w klubach, barach. Jeden barman obsługuje jednego gościa, drugi kolejnego itd. Trochę tak głupio, jak wchodzisz do baru, a tam tylko 1 miksolog 😛
          Po cichu liczyłem, że kilku barmanów pojawi się w TS4, ale wraz z premierą Spotkajmy Się i Miejskie Życie moje ciche liczenie legło w gruzach. Jasne, że można postawić kilka barów, ale jednak lepiej widziałbym to w sposób, który opisałem. Wiem, że to dużo roboty dla EA, ale może kiedyś się tego doczekam w erze TS5 😉

        2. To co ty za jedzenie zamawiał pewnie w restauracji – nie mam pakietu. Mi zawsze oni biorą z baru spod barmana jedzenie to nie czekają. Oj tak czuje od 2 lat że 4 jest ta ostatnia i dlatego robią tego w ciul i drogo zeby kase zbierać i dają mało rzeczy zeby jak najdłużej robic dodatki. Nie wiem może aktualizacja by ultraczułą dodająca barmanów

        3. Nie miałem pakietu o restauracjach. Simowie “blokowali się” w barze podczas zamawiania jedzenia, a o drinkach to już nie wspominam.
          Ale w sumie po co dłużej rozwodzić się nad tym. To już przeszłość 😉

        4. Najgorzej jak zapłacisz pieniądze a drinka nie dostaniesz, ALBO LUDZIE CI ZABIORA

  6. 1. Jeśli o mnie chodzi, to mnie raz gra wywaliła, a tekstury wczytują się naprawdę bardzo szybko. Nie wiem, skąd u innych takie problemy. Ja miałem więcej problemów z TS4, bo wywaliła mnie okrągłe 10 razy do pulpitu 😛
    2. Prawda. CAS w TS4 jest dobry, ten z TS3 jest taki…podrobiony. Niby jest, ale to jednak nie to. Irytuje mnie to, że trzeba tymi suwakami sterować, by natrafić na odpowiedni nos, który się spodoba 😛
    3. No nie wiem. Teraz mamy coś takiego, że jak Sim zdradzi Simkę, to ona owszem nienawidzi go, ale wystarczy kliknąć 3x ożywioną rozmowę i już mogą odnawiać przysięgę małżeńską (ahh te emocje z gry).
    Najlepsza “pamięć” i tak występuje w TS4 podczas zamawiania drinków/jedzenia przy barze. RATUNKU!
    4. W TS4 też coś takiego jest 😛 Jak jeszcze grałem, to moja Simka (ukochana mojego Sima) umarła, a on po 4 minutach wykonywał ZABAWNE interakcje z gośćmi – bo akurat urządzałem przyjęcie. Także moim zdaniem, to jest nadal niedopracowane.
    5. W sumie mnie to nie irytuje, bo lubię w Simsach wychodzić na miasto ze znajomymi mojego Sima.
    6. Grafika świata – może być. Grafika Simów – tak sobie.

    1. Mogę spytać, czemu kopiujesz komentarze? Kiedyś też widziałem, że coś skopiowałeś. Nie, żeby mi to przeszkadzało, ale chyba potrafisz znaleźć 3 minuty, by napisać coś własnymi słowami? 😉

      1. Mój też skopiowałeś, jeżeli zgadzasz się ze zdaniem kogoś tutaj, to możesz napisać odpowiedź pod komentarzem typu „też tak sądze” albo coś… Kopiowanie jest ciutke chamskie.

  7. Cala masa bugów, spadki płynności (nawet na nowych komputerach), simowie którzy zapominają co mieli zrobić bez kresne zatraczanie się w rozmowie z innymi simami i doczytywanie się tekstur czyli w dwóch słowach Electronic Arts. Swoją drogą czy wie ktoś jak rozwiązać bug z tym że po mimo tego że przełączm się na innych simów to dalej gra pokazuje mi że gram tą samą postacią którą grałem wcześniej po mimo tego że steruje inną dopiero gdy wyjdę z gry i wejdę to pojawi mi się podobizna sima na którego portret kliknołem przed wyjściem ale gdy znów zmienie sima to i tak portret sima się nie zmienił i pokazuje mi sima którym grałem poprzednio po mimo iż gram innym ma ktoś pomysł jak rozwiązać ten problem bo uniemożliwia mi to normalne granie w the sims wiem że napiszałem to w sposób chaotyczny ale nie miałem pomysłu na to jak to prościej opisać (z góry dziękuję).

  8. Tryb stwórz sima nie był minusem ani grafika w TS3. Jeśli nie chcemy sie ograniczać mozna pobrać dodatkowe suwaki i mamy wiecej mozliwosci niz w TS4 szczególnie jak chcemy odwzorować siebie… A na grafike HQ mod i jest dużo bardziej rzeczywista niz w następnej części. A jesli przeszkadza Ci ciągłe grabienie liści itp. to wyłącz wolną wole 😉

  9. Odnośnie cięcia się gry to polecam zainstalować moda NRass Overwatch który usuwa niepotrzebne śmieci podczas rozgrywki i poprawione wersje miast które są mniej zbugowane 😉

    1. Ale EA już rozwiązało ten problem (według nich wystarczy wyłączyć poszczegulne dodatki. Bo przecież po co łatać grę skoro można dać opcję wyłączenia dodatków a jeśli akurat używasz na swojej parceli wszystkich to już twój problem kocham logikę Electronic Arts 😉 A tak na serio to moim największym problemem który uniemożliwia mi normalne granie nie jest w tej chwili optymalizacja która jest skopana a ten irytujący bug związany ze zmianą postaci.

  10. Wiem, że piszę nie na temat nowinki, ale wiadomo coś odnośnie nowych moderatorów? 😉 Nie piszcie “dużo osób już o to pytało, przestańcie wreszcie” czy “dajcie już spokój”.Tylko pytam 🙂

  11. Po klapie “Mój pierwszy zwierzak” EA kazało wam napisać tą notkę? JEŚLI TAK to wstyd i dno takie samo jak oni..

    1. Nie sądze. Jak napisali takie coś o The Sims 4 to wszyscy się cieszyli, bo jak fajnie, że DotSim też widzi negatywy, ale jak o The Sims 3 to już EA musiała kazać im to wstawić? Serio? A jak mają jakieś sponsorowane wpisy lub coś w tym stylu to zawsze na początku wstawiają taki czarny napis ”Electronic Arts”. Więc ten…

  12. Ja to jednak mam więcej problemów, by mieć wysokie paski przyjaźni u rodziny w Czwórce (gdy nie mieszkają ze sobą, bo ja mieszkają, to nie problem), niż to było w Trójce.
    Fakt, Trójka się ścinała, ale plusem było to, że czas wtedy nie leciał 😀 Czwórka niestety poszła krok naprzód i choć wszyscy stoją, to czas pędzi.
    Nie wiem, czy na coś szczególnie się uskarżałam przy Trójce… Na pewno na ścinki i wywalanie do pulpitu, ale to na starym kompie. Nie narzekałam, że chodzą mi ziemniaki po świecie, albo że noworodki są paskudne (pamiętam, że na to szczególnie narzekano 😀 ). Szkoda mi tylko było, że między miastami nie można było podróżować, ale cóż, taka mechanika gry była.

    1. Co do płynność gry u mnie jest tak:
      The Sims 3 sama podstawka=działa płynnie/szybko się wczytuje wysokie ustawienia
      The Sims 4 sama podstawka=działa płynnie/szybko się wczytuje wysokie ustawienia tryb laptopa
      The Sims 3 z dodatkami=laguje/długo się wczytuje
      The Sims 4 z dodatkami/pakietami/akcesoriami=laguje/długie wczytywanie parceli gorzej niż 3

      1. Ja nie lubie w 4 zegara, gdy wszyscy Śpią włącza się tryb szybki i z 5 razy cofa się o godzinę. Mi naszczescie się tak długo nie wczytaja.

        1. Ogólnie jak się daje w “Menadżerze zadań” wysoki priorytet to superprędkość działa trochę lepiej, chociaż wciąż nieprawidłowo :C

        2. Nie ma sprawy. Ogólnie też najlepiej jeśli w tle nie działają jakieś programy (komunikatory, przeglądarka) chyba, że coś ci jest potrzebne (ja zazwyczaj mam włączonego discorda i frapsa mimo wszystko). Wysoki priorytet + mała liczba włączonych programów sprawiają, że gra działa sprawniej.

        3. Nie wiem ja mam tak że Simsy jak są włączone to na początku władają komputerem jak wejde na pulpit to wszystko mam zlagowane dopóki nie kliknę prawym przycis. na pulpit i odśwież

        4. A jak dużo masz pamięci? Simsy ogólnie pochłaniają jej naprawdę sporo, stąd zamulanie.

        5. Minimalne spełnia, ale ogólnie polecałoby się 8, jeśli masz komputer stacjonarny a nie laptopa, to dobrą opcją byłoby dokupienie pamięci, wtedy wydajność będzie dużo lepsza 🙂

        6. Wszystko zależy od tego jaki rodzaj RAMu potrzebujesz. Wszystko zależy od płyty głównej w sumie, więc najlepiej jakby ktoś obeznany w temacie (kogo masz gdzieś w swoim zasięgu) ci to sprawdził. Bo rodzajów RAM’u jest wiele. Ceny też są zależne od rodzaju, niektóre są po 30zł, inne po 400 i więcej.

        7. Najlepiej by było po prostu kupić identyczny jak masz obecnie i dołożyć, jeśli masz miejsce. Tylko no- musi ci ktoś sprawdzić jaki to jest, żebyś nie posiadała dwóch różnych.

        8. Przyjeżdżaj 😀 Dzięki że jestes i że pizesz, może w przyszlości na serio zrobie progres o te Ramy ale narazie pieniądze musza iść na na “wiosne”

  13. “Sim zdradził Simkę, przez moment (dokładnie 2 dni) będą się nienawidzić, ale potem znowu stworzą miłosną relację. Zaczną żyć w zgodzie tak, jakby ktoś wymazał im pamięć. Brzmi absurdalnie, prawda? Niestety tak to wygląda w The Sims 3.”
    A JAK TO NIBY WYGLĄDA W SIMS 4? XD

  14. PROBLEMY TECHNICZNE
    To jeden z powodów dlaczego nie gram w tą gre.
    TRYB STWÓRZ SIMA
    Da się zrobić sima który nie jest bardzo podobny ale sylwetkę każdy ma praktycznie taką samą i tą karłowatość to jest słabe.
    PROBLEM Z UTRZYMANIEM PRZYJAŹNI
    To było bardzo uciążliwe dlatego mój sim miał tylko 1 przyjaciela zawsze, żadnej grupy.
    GRAFIKA
    grafika wody najbardziej mi się podoba, roślin średnio, simów 2/10 a otoczenia 5/10

  15. Ts4 wcale nie jest doskonałe Ts3 jest wspaniałą grą ma wady jak każda seria The Sims. Fani Ts3 dalej w nią grają. Wkurza mnie jak wychwalacie TS4 tak samo o niej zapomnicie jakby wyszło Ts5.

    1. Jak dla mnie jesteśmy na równi. Jedni chwalą tą odsłonę drudzy tą. Zadna gra nie jest doskonała. Nie podoba mi się w fanach TS3 że tak “dręczą” graczy TS4 przez co coraz bardziej twierdze ze trójka jest…

  16. 1. Problemów technicznych miałam ogólnie sporo. Tekstury się nie ładowały, gra się crashowała i wywalała w najmniej oczekiwanym momencie. Zapisy musiałam robić co równą godzinę, inaczej rozgrywkę szlag trafił. Ile to ja razy traciłam godziny gry bo na wakacjach coś się zepsuło i nie dało rady naprawić inaczej, jak powrócić do innej save’a? No i gra pochłaniała RAM jak smok, a bez NRaasa i innych programów naprawczych nie szło żyć, bo się simy klinowały gdzieś w świecie i za duża ilość przedmiotów w inwentarzach zamulała grę.
    2. Tu zależy, jak się chciało to się stworzyło coś ładnego, ale ogólnie szału nie było.
    3. Tu to co pisałam powyżej, tylko w sims 2 istniała pamięć jako tako. TS4 i TS3 były/są pod tym względem biedne, jednak mimo wszystko interakcji w TS3 było dużo, dużo więcej a i reakcje simów były dużo fajniejsze niż w 4. Było nie było, Czwórka jest najchłodniejsza jeśli o uczucia chodzi.
    4. To denerwowało. W czwórce też denerwuje, ale na szczęście modem MCC można to wyłączyć.
    5. Jakoś specjalnie tego nie odczułam. Może dlatego, że moje simy spędzały dużo czasu ze swoimi przyjaciółmi i jak jakiegoś traciły to tam pół biedy? Nie wiem, w każdym razie nie było to dla mnie jakoś super straszne.
    6. Najmniejszy problem. O ile grafika samych simów była meh, to znowu te otoczenia, zachody słońca i w ogóle- to było śliczne!

      1. Jak się gra crashuje to wyłącz renderowanie zawansowane wtedy gra mi się nie wyłacza tylko trawa wygląda słabo wtedy wejdż na plik graphic rules wyszukaj advanced rendering terrain lodmode z 1 zmień na 0 wtedy trawa będzie wyglądać lepiej.

        1. Obecnie nie mam sprzętu, który by udźwignął trójkę, więc nie mam jej zainstalowanej 😉 Ale sposób opisany przez ciebie był przeze mnie wykorzystywany. Uwierz, że mimo wszystko próbowałam usprawnić swoją grę i poprawić to i owo tak bardzo, jak tylko się dało. Ogólnie lubiłam grać w trójkę, smutne było tylko to jak często mi się psuła i jak często musiałam przeprowadzać simów do innego miasta, bo obecne w którym grali mi się zepsuło.

      2. @Simsgalove – mówi ci się “nie mam gry zainstalowanej” a ty mi o odinstalowaniu dodatków… XD

        @Hejkasz – obecnie gram w czwórkę i dwójkę ^^ Tak, czwórka jest zrobiona tak, by spokojnie udźwignęły ją nawet średniej klany laptopy.

        1. Chociaż w sumie moja wina, źle się wyraziłam, “obecne w którym grali”, w ogóle to nie po Polsku chyba XDDD bardziej by pasowało “ostatnie w którym grałam”.

        2. Gra jest odinstalowana ale dodatki mogły zostać a co do wydajnosć do u mnie akurat the sims 3 lepiej chodzą niż 4 tylko niektóre miasto są zbugowane czwórka ma niskie wymagania ale tylko podstawka z dodatkami ma wyższe wymagania.

        3. “Nie mam obecnie sprzętu, który by udźwignął trójkę” czyli, uwaga, trójka nigdy nie była na nim zainstalowana xD W czwórce wymagania podskoczyły jedynie przy “psach i kotach”, a osobiście nie widzę żadnej różnicy. Mam laptopa na którym nie zagra się nawet w Wiedźmina 2, a jakoś TS4 leci spokojnie ^^ Na TS3 mam przede wszystkim za słaby procesor.

        4. Wcześniej w TS3 grałam na komputerze stacjonarnym, który jednak umarł śmiercią tragiczną (płyta główna, karta graficzna…)

        5. Podoba mi się to w 4 że każdy może w nią grać. Życze dobra żeby udało ci się grać w to co lubisz.

  17. Mam pytanie jak wogóle chodzi wam the sims 3 pytanie skierowane do osób które mają wszystkie dodatki

    1. zdarzają się ścinki, ekran ładowania dość długi i tryb tworzenia stylu też się sporo wczytuje, ale nie narzekam. Coś za coś 🙂

  18. Jako gracz sims 3 i posiadaczka simsów 4, nie zgadzm sie z żadnym z waszych “demerwujących wad” osobiście mi nigdy sim po śmierci bliskiej osoby nie zaczął nagle grabić liści, uważam więc że usónołeś opłakiwanie z kolejki i kazałeś mu grabić. Niekończące się ekrany ładowania, no przynajmniej był tylko 1 a nie milion krótkich za każdym razem jak chce kogoś odwiedzić czy coś w tym guście. Grafika jest lepsza dla mnie w 3 niż 4, przynajmniej nie wygląda jak jakaś głupia plastelina. Gdy tworzę sima/simkę nigdy nie wyglądł jak klon innego sima nie jest to wina 3 że nie umiecie tworzyć porządnych simów.

    1. Grafika w 4 jest lepsza tylko niestety u mnie komputer nie pozwala grać na ultra na jakich ty ustawieniach grasz w 4?

      1. The Sims 4 są lepsze pod względem grafiki
        The Sims 3 są lepsze pod względem dodatków
        Nie jestem przewrażliwiony pod względem 3 obydwie gry lubię tu masz ranking:
        1.The Sims 4{najlepsze}
        2.The Sims 3
        3.The Sims 2
        4.The Sims 1
        5.The Sims Średniowiecze{najgorsza część dla mnie}

    1. Ja też, i pewno wielu innych graczy, ale trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że posiada ona pewne problemy. Nie ma simsów idealnych. Nawet gloryfikowana dwójka idealna nie jest 😛

  19. Wiem że tak odskakuje troche od tematu ale czy ktos mi moze pomoc sciagmac slorki do ts3? Bo ja nw jak zrobić ten folder mods

  20. 1. Jeśli chodzi o problemy techniczne to owszem zdarzają się, ale nie jest to jakoś strasznie uciążliwe. Gram ze wszystkimi dodatkami, akcesoriami i mam też sporo otoczeń ze store czy też obiektów a gra dalej hula. Męczące są jedynie te długie ekrany ładowania, ale w tym czasie wchodzę na youtube i cierpliwe czekam, aż gra się załaduje. Czasami też moi simowie zawieszają się w drzwiach czy na schodach, ale w czwórce też mnie to spotyka.
    2. Co do trybu tworzenia simów jest kilka irytujących rzeczy, ale nie takich przez które zrezygnowałabym z gry. Dość nieintuicyjne są te suwaczki i sporo czasu zajmuje z nimi zabawa, żeby sim nie wyglądał jak placek, ale przeważnie pobieram simów z giełdy wymiany. Oczywiście tych bardziej charakterystycznych i później zmieniam ich do swoich potrzeb przez co spędzam w casie trochę mniej czasu. Brakuje mi jedynie opcji zwiększania tylka czy stóp (gram bez modów na suwaki więc nie zmienię tego) tak samo jak szerokość talii czy bioder przez co wszyscy simowie maja taką samą sylwetkę co trochę drażni. Nie podoba mi się również wygląd skory simów, bo jest taka hm płaska? No ale z tym tez można sobie łatwo poradzić pobierając skiny do gry.
    3. Pamięć simów jak i w trójce czy czwórce nie jest bardzo rewelacyjna. W czwórce kiedyś wymyśliłam sobie, że stworzę parę nastolatków mieszkających ze swoimi rodzinami (czyli w sumie 6 simów). Na początku postanowiłam, że będą się bardzo nienawidzić, żeby to przerodziło się w miłość i naprawa relacji poszła mi zaskakująco szybko. Co do podanej zdrady w przykładzie gdy moja simka (w trójce) dowiedziała się o tym nie dało się nad nią zapanować. Nie chciała z nim nawet rozmawiać, a co tu mówić o ponownym związku.
    4. O tak, to jest coś co mnie strasznie irytuje. Każe simowi zrobić coś to on woli wyjść na dwór i grabić liście albo lepić bałwana. Najlepsze jest to, że przeważnie zapominają się przebrać w strój wyjściowy i w podkoszulku rzucają się na snieg robiąc aniołki.
    5. Przyjaźnie nawiązywało się ciężko i tak samo ciężko było je utrzymać, ale to jakieś wyzwanie, prawda? W czwórce idzie to zdecydowanie za szybko i w jeden dzień z simem bez charyzmy mogłabym uwieść pół miasta. Gorsze od tego moim zdaniem jest zapraszanie naszych simów na tak zwaną ”imprezę” podczas studiów. Mój sim był osobistością, miał sporo znajomych i po kilka zaproszeń dziennie dostawałam. Za każdym razem jak szlam już na tą imprezę praktycznie nikogo tam nie było z wyjątkiem osoby zapraszającej, której tez czasami nie było. W czwórce niby to jest lepsze, są zadania itd, ale u mnie pojawia się problem z trójki. Pamiętam sytuacje jak robiłam wesele, zaprosiłam gości tylu ilu się dało, a i tak nikt nie przyszedł. Może to tylko gra, ale zrobiło mi się przykro, bo to wesele, a nawet rodzice państwa młodych nie przyszli.
    6. Grafika, grafika, czyli coś co jest tematem spornym dla wielu ludzi. Jeśli chodzi o trójkę to osobiście mi się podoba, ładne są widoki a simowie wyglądają dość ludzko. Niestety idealnie być nie mogło więc w tym punkcie też trochę ponarzekam. Zaczynajac od simów to coś istotnego na co bardzo zwracam uwagę czyli ich włosy, są strasznie ”sztywne” i wyglądają jakby były przetłuszczone. O wiele bardziej wolę opcje z dwójki czy też czwórki (chociaż dla niektórych te z najnowszej części wyglądają jak zlepek plasteliny). Miasta w trójce były ładne, mogliśmy sami dodawać drzewka do otoczenia czy inne pierdoly, które mnie cieszyły i czułam jakiś tam własny wkład w grę. Niestety ziemia wyglądała strasznie płasko i nijako co niezbyt mi się podobało. Pamiętam też, że często jako architekt musiałam dodawać bardzo dużo lamp w zmienianych domach, bo po prostu było tam za ciemno i nigdy nic nie było widać, a to nie zawsze podobało się wynajmującym moje usługi simom. To raczej powinno być do błędu technicznego, ale skoro już jestem przy świetle to muszę wspomnieć o braku automatycznego światła. Po powrocie z czwórki do trójki postanowiłam, że tez użyje automatycznego przełączania światła, ale to mi wcale nie chce działać.
    Może miał ktoś taki sam problem i mógłby mi jakoś doradzić jak to naprawić?
    Podsumowując to wszystko żadna z części nie jest idealna i w każdej znajda się jakieś mniejsze lub wieksze problemy, ale i tak najchętniej powracam do trójki czy dwójki, bo jedynki już niestety nie mam.

    1. Dbać o nie mi tylko 1 uciekł bo miał mało towarzystwa. A nie lubie tego w zierzakach ze nie mam dla nich czasu. Ja na nic w simsach nie mam czasu

  21. Bo ja wiem? Dla mnie w 4 simowie wyglądają tak samo, a na pewno Ci, których tworzy gra xD W trójce można pomóc sobie z wyglądem modami, w czwórce całą rozgrywkę ciągną mody… xD The Sims 4 jest bardziej przyjemne dla oka i fajnie się gra, ale jeśli tylko skupimy się na widokach, bo szczerze mówiąc ostatnio przerzuciłem się na The Sims 3, bo po prostu brakowało mi gameplayu xD

    1. Nie wydaje mi się zeby byli podobni w 3 i 4 można wszystkich odróżnić. Co masz na myśli gameplay? Bo ja w 4 mam tyle do robienia że nie mam na nic czasu.

      1. Ogólnie w czwórce jest sporo rozgrywki, ale porównując do trójki i dwojki, wcale xD Grałem w dwójkę w dzieciństwie, w trójkę trochę później i nadal nie odkryłem wszystkich grobowców we wszystkich miastach wakacyjnych, wszystkich ukrytych wysp i mnóstwa innych rzeczy z 2 i 3

        1. Jedynie czego mi brakuje w 2018 roku to pogody/ przydał by się jeszcze dodatek związany ze studenckim życiem ogólnie jest spoko.

        2. Właściwie powróciłam do gry w dwójkę jakoś tydzień temu, i jasne, jest świetna, ale nie jest wcale taka cudowna jak każdy ją opisuje. Nie jest wcale takim arcydziełem 😛 Tak samo dobrze bawię się z dwójką jak i czwórką.

        3. Tokusa, ale dwójka jest z 2004 roku, to co się dziwić, że nie masz “wow”, gdy w nią grasz xD Ja, gdy w nią grałem, to miałem mega radochę. Czwórka, to wieczne rozczarowanie xD Gra zamiast iść do przodu, to się cofa.

        4. Powiem to tak- miałam “wow” gdy grałam w dwójkę po raz pierwszy. Miałam tez “wow” gdy grałam w czwórkę po raz pierwszy. Mnie się czwórka podoba, chociaż ma sporo braków. Ale nigdy nie będzie simsów idealnych. Było nie było, to wciąż EA i tu cudów się nie spodziewam.

      2. Nie wiem ja w 3 grałam dla frajdy więc nie robiłam wielu rzeczy ale teraz z czwórką chce już bardziej ogarnąć rzeczy która daje gra. Wymiksować kariery aspiracje kolekcje osiągnięcia i od 6 miesięcy mało zarobiłam a gram godzinę dziennie

      3. To mam na myśli, że Czwórka jest za banalna, za łatwa, nie wymaga ode mnie niczego xD W poprzednich częściach było ze wszystkim trudniej, dzięki temu satysfakcja z gry była większa. Przynajmniej dla mnie.

        1. Tak było bardzo trudno o potrzeby kontakty itp. Ale jak dla mnie to dzieci by nie poradziły sobie w 4 z takim czymś wiesz o co chodzi.

        2. Z jednej strony mówi się, że już dwulatki sprawnie obsługują tablety, a z drugiej, że trzeba obniżyć trudność, bo dzieci w to grają.
          Jak dla mnie trudność jest obniżona, bo dzieciaki by po prostu odeszły od gry, w której sobie nie radzą i przeszły do konkurencji.

  22. Mnie się 3 bardziej podoba niż 4. Mam dość dobrego laptopa i gra nie muli mi tak bardzo- chyba, że na zrobionych przeze mnie parcelach, bo nadużywam kreatora stylu i praktycznie wszystko co można zmienić-zmieniam. Grafika otoczenia i Simsów bardziej podoba mi się w 3 niż w 4. Te czwórkowe Simsy są jakieś takie plastikowe, nierealne. Nie mówiąc już o tym, że tło w 4 jest wycięte z kartonu. W Sims 3 przegrałam dużo godzin i nie zauważyłam, aby np. podczas śmierci innego Sima, mój poszedł sobie grabić liście, a wręcz przeciwnie-anulowała się aktualna czynność i szedł opłakiwać Sima albo zwierzaka. A co do Simsów bez pamięci- ostatnio moja Simka wyszła za Sima z gry, który jak się okazało, miał jeszcze jedną miłość. Wobec tego była awanturka, zerwanie i teraz, gdy jestem z Simką na parceli publicznej i pojawia się jej były mąż, od razu ma reakcję, że wróg pobliżu.
    The Sims 3 ma też o wiele więcej gameplayu, a reakcje między Simami są niezależne od nas, czego brakuje mi w 4. Raz założyłam w 4 klub, gdzie Simowie byli od dziecka, aż do dorosłego. Stwierdziłam więc, że pewnie mają dobre relacje i połączę ich w pary. Gdzie tam. Byli w klubie przez 3 etapy życia, imprezowali razem co 2 dzień i się nie znali. W Sims 3 inni Simowie mają własne życie i to jest bardzo fajne. Ktoś się z kimś nie będzie lubił, ktoś pobije, a ktoś inny będzie w związku. No i według mnie 4 jest za bardzo ugrzeczniona pod wszystkimi względami-grafiki, interakcji, wyglądu Simsów. Osobiście sądzę, że 3 jest dla osób bardziej dojrzałych i cierpliwych.

      1. Ja nie mam najmniejszych problemów na laptopie z 3, chyba, że na parceli jest za dużo modów. Wtedy czasem się zawiesi, więc polecam robić co jakiś czas zapis

        1. Windows 10 działają wszystkie gry pod warunkiem że gra spełnia inne wymagania sprzętowe nie spotkałem się z grą które by nie działa na tym systemie

        2. Ja za to spotkałam się z grami, które częściej kraszują na 10 niż na 7 😉

        3. Najbardziej kłopotliwym systemem była vista u mnie 10 działa bez zarzutu czasami się crasjują ale takie rzeczy zdarzały mi się nawet na xp po prostu kupiłem laptopa z tym systemem

      2. Zależy też JAKI laptop. Chociaż ogólnie “gamingowe” laptopy są strasznie nieopłacalne (patrząc na to jak wypasioną stacjonarkę można by było mieć za te same pieniądze), ale ogólnie nie jest powiedziane, że nie da rady. Tylko no wiadomo, na ziemniaku nie pójdzie.

        1. Tylko że to stacjonarki trzeba dokupić monitor/klawiaturę/głośniki/napęd więc nie gadaj że jest tańszy.

        2. To zależy od sprzętu jaki kupujesz 😀 Dla przykładu- za laptopa za 700 euro, na którym nie pójdzie Wiedźmin 2, otrzymasz komputer (+ monitor itd.) na którym pójdzie Dziki Gon. Trzeba po prostu wiedzieć gdzie szukać. Ostatnio jednak ceny podskoczyły, zwłaszcza ramu, i rosnąć będą- ale laptopowe również. Tak czy siak kupno stacjonarki WYCHODZI taniej. Tylko wiadomo, jak chcesz kupić najdroższą klawiaturę w najdroższym sklepie, bo ma fajne diody, to różnie bywa. Trzeba się po prostu rozglądać 😉

        3. A co jeśli zabraknie prądu laptop nadal będzie działał po ma baterie a stacjonarny wyłączy się i stracisz postęp gry.

        4. Tak, ale to tylko niewielki minus. Przede wszystkim nie poleca się grać gdy szaleje burza itd. i istnieje ryzyko wystąpienia problemów z prądem, ponieważ może to uszkodzić jakikolwiek podłączony sprzęt 🙂 Serio, jeśli za tą samą cenę kupisz coś, co bez problemu pozwoli na działanie gry z kosmicznymi wymaganiami, a laptopa, na którym pójdą jedynie starsze gry (i to nie wszystkie, jeśli masz windows 10), to akurat te grosze na monitor itd. są niczym. Tez zależy co komu odpowiada. Ktoś woli mobilność- laptop mu bardziej przypasuje. Ja sama gram głównie na konsoli, więc mam średniej klasy laptopa, ale gdybym miała kupować sobie nowy sprzęt, wybrałabym stacjonarkę.

        5. Ramu? Mnie tam bardziej przerażają ceny kart graficznych – przez górników ciągle czekam z wymianą kompa (chyba już roczek leci, mogę tort upiec).

        6. Też ostatnio nad kartą graficzną płakałam 8| Ale ogólnie wszystko z ceną podskoczyło.

        7. Simsgamelove – ale wiesz, że do stacjonarnego możesz sobie kupić “baterie”? 😀 Co prawda, na tych tańszych długo nie pograsz, ale starczy ci czasu, żeby grę zapisać.

        8. Zależy co się liczy jako opłacalne. Ja wydałam na laptopa 4k, ale za to dostałam w gratisie torbę, myszkę i dysk ssd. I tak, za tę kwotę miałabym wypasionego PC, ale on mi w obecnej chwili nie potrzebny. Jestem studentką, a więc muszę być mobilna. Więc co mi z PC skoro nie będę mogła go zabrać ze sobą na wyjazd, czy na uczelnię?
          W Sims 3 gram obecnie na Win 10, ale wcześniej na domowym PC (który jest baaaardzo słaby) też mi jakoś chodziły i to na Win 7. Nie najlepiej, ale działały.

        1. Nie wiem nie znam tej gry może za słaby komputer na tą grę? u mnie nawet gry z 2001 działają bez problemu.

        2. Właśnie zainstalowałem tą grę i mi działa jaki masz problem z tą grą?

        3. 1. Tę grę.
          2. Tokusa pisała o zagraniu, a nie o zainstalowaniu 😉 Gra nie jest po prostu stabilna na tym systemie – dzieje się to samo, co z Diablo 3.
          3. Zazdroszczę ci nadmiaru pieniędzy – kupić grę, której nie znasz, żeby tylko sprawdzić, czy da się ją zainstalować 😀

        4. Ginewra, ale Civkę V można za darmo z internetu pobrać (między innymi wiadomo gdzie) 😛
          No chyba, że rzeczywiście kupił/a specjalnie, by sprawdzić, czy działa na win10, to też zazdroszczę ilości gotówki.

        5. @simsgalove – ponadto wcześniej na tym samym laptopie miałam system Win8 i gra działała bez zarzutu 😉 Problemy są przede wszystkim z mapą jak i kolejką, która działa nieprawidłowo. Tak, nawet jeśli włączysz program w zgodności z inną wersją Windowsa niż 10.

        6. Właśnie z 10 są kłopoty jeśli miałeś 8 a zmieniłeś na 10 lepiej kupić nowego laptopa lub komputer z fabrycznie wgranym systemem lub zainstalować go na czysto.

        7. Z tym, że praktycznie zmuszało do wymiany systemu z ósemki na dziesiątkę 🙂 Zmieniłam na 10 i wszystko działa dużo sprawniej niż przedtem, poza grami, które nie są kompatybilne z 10- i uwierz mi, nie tylko ja, która z 8 zmieniłam na 10 mam problem z Civ V, taki problem rozejrzeć się po internecie i zobaczyć ilość założonych przez ludzi wątków, którzy szukają pomocy?

        8. Cold – za darmo w sensie pirata? Piraty lubią jeszcze gorzej chodzić niż oryginały 😉
          Tokusa – ja mam laptopa, z od początku wgraną 10, a mimo to gra ma problemy, żeby stabilnie działać. Więc nie sądzę, by ci wymiana kompa pomogła.

        9. Mnie chodziło o to, że może pobrał/a zamiast kupił/a tylko po to, by sprawdzić, czy wchodzi na win10 🙂
          Co innego sprawdzić, czy działa (czy w ogóle wchodzi), co innego sprawdzić, czy da się grać. Ale kogo zadowoli samo wejście gry do menu 😛
          Ja osobiście wolę mieć oryginały – nie jestem fanem piracenia.

        10. @Ginewra oczywiście, że nie pomoże, bo tu chodzi o system 🙂 Liczę na to, że ktoś kiedyś stworzy jakiś program pomocniczy, by CivV lepiej działało na Win10, a jak nie to cóż, trudno. Się kurzy na steamie.

          Podobnie jak Cold nie jestem fanką piracenia i mam tylko legalne wersje gry, więc w moim przypadku nie ma mowy o problemach wynikających z pirata. W każdym razie, prawdą jest że jak gra nie jest kompatybilna z Win10 to mało co się zrobi, można pokombinować ale nie zawsze się udaje. Takie Drago Age: Origins pójdzie, The Sims 2 pójdzie (ale program do poprawienia cieni i kilku błędów graficznych istnieje dzięki bogu), a niektóre gry póki co nie mają żadnego wspomagacza. I trza z tym żyć :c

        11. Tokusa – pisałam w odniesieniu do posta simsgamelove, że niby oryginalna 10, nie wyrosła z Ósemki, lepiej będzie działać. Gdybyś miała uwierzyć, czy coś 😉 I w żadnym wypadku nie sugerowałam, że ty masz pirata, ale skoro się już zwierzamy… 7, 10, Diablo i Civ oryginalne, 7 na stacku, 10 na “laptopie do gier”, więc nie wina piracenia, że się jedno i drugie wywala na 10, a na 7 nie (albo znaaaaaaacznie rzadziej) 😛

    1. Zeby mieć relacje trzeba rozmawiać lub wyk. inter. towarz. Najwidoczniej nie gadali i dlatego nie mieli relacji, skąd wiesz ja znam sie z innymi 10 lat i nikt z nas nie jest ze sobą.

    1. ale o tym już było przecież. Festiwale nakładają się na siebie odkąd wyszedł dodatek, a to już będzie ponad rok 😛

      1. Rozumiem, teraz zdarza mi się częściej bywać na festiwalach i nie zauważyłem wcześniej tego błędu😊

        1. Może dlatego, że często bywasz na festiwalach. Ja od dłuższego czasu nie wybierałem się na festiwale stąd mógł się pojawić właśnie ten bug. Na pewno dzisiaj wyskoczę na pchli targ i zostane na nim do końca. Sprawdzę czy zniknie, od jakiegoś czasu rzeczy z tego targu stoją cały czas w miejscu.

  23. grałam w każdą część i powiem wam jedno, the sims 1 i 2 to było coś, zapominacie ludzie o tym jakie wtedy były czasy. Internet? Co to był internet? xD Byłam dzieckiem, miałam tylko podstawę dwójki a spędzałam nad tą grą godziny. Kiedy po latach ogarnęłam dodatki, spędzałam kolejne godziny w poznawaniu gry na nowo. Pamiętam jak wyczekiwałam czwórki, pewna tego że gdy już ją będę mieć usunę 3. W czwórce spędziłam 3 godziny? może mniej, gdzie większość czasu zajęło mi tworzenie postaci. Gra mnie ciekawi przez jeden dzień po dodaniu nowego dodatku czy pakietu. Ludzie gra jest nudna. Owszem, tworzenie postaci i budowanie domów nie ma sobie równych z żadnym dodatkiem. Ale dla mnie simsy nie polegały na ubieraniu simek i wiecznego budowania domów, a na tworzenie historii, zabawy ich życiem. CO mi po takiej zabawie, jak w czwórce nawet nie ma samochodów. No tak po co auta jak ekran logowania nas przerzuca co chwilę. Tak ma to swój plus, bo gra jest o wiele sprawniejsza niż 3, ale mimo wszystko w 3 widziałam cały świat i każdy jego zakamarek i to było super. W the sims 4 światy są malutkie, nie mogę przesunąć myszką by co obejrzeć tylko musze przenosić się na parcelę. W the sims 3 moge stworzyć dosłownie każdego człowieka (nie mówię o wyglądzie), moge sprawić by był jakimś psychopatą, albo żeby był pisarzem, moge zrobić z niego podróżnika, piosenkarkę, no boze moge robić wszystko. Być syreną, wampirem, wilkołakiem. Nieograniczony wręcz świat, który sprawia że rozgrywka nie ma końca. The sims 4 stanie się grą najlepszą zdecydowanie po dodaniu wszystkiego co sprtawi ze świat stanie się naturalny, czyli przede wszystkim pory roku, ale też i podróży itp. Dla mnie podstawą były postacie nadnaturalne, z resztą co ja będę się wypowiadać. Mogłabym wychwalać tę część godzinami. CO z tego ze każdy sim wygląda prawie tak samo, że jest słaba jakoś czy cienie, ludzie mozna robić wszystko, bawić się życiem, tworzyć przeróżne historie… Co mi po dobrej jakości jak jest nudna? Jak nic ciekawego się nie dzieje?
    A i jeszcze jedno. Narzekacie na głupie zachowanie simów podczas różnych sytuacji typu grabienie liści w czasie śmierci ukochanej.. A czy przypadkiem to nei jest urok simsów? Te głupie sytuacje? irracjonalne zachowania ? To jest cały urok tej gry! Że zachowują się głupio i robią bezmyślne rzeczy. To jest tylko gra, świat nierealny, nie jest to możliwe by stworzyć idealna grafikę, interakcje, tryb budowania, emocje, dosłownie wszystko idealnie. Bo zaraz płacz, że mnie nie stać na komputer za 5 tys zł. Największy urok mają gry które dają najmniej, bo najbardziej cieszą. Choć najciekawsza jest 3, zawsze mam sentyment do 2. To było moje dzieciństwo. A później, po tym jak brat mi usunął gre, a ja mały śpik nie znałam się na tym no i nie było internetu by pobrać piraty, przynajmniej ja go jeszcze nie miałam, marzyłam o tej grze, marzyłam o najwspanialszej grze jaka powstała.
    Moim minusem 3 jest to, że w najgorszym momencie postanowili stworzyć 4, zamiast poczekać jeszcze rok i postarać się by 3 działała sprawniej, żeby naprawili błędy, żeby troszeczkę ją dopracowali. Minęło tyle czasu od powstania 4, a ona nie wnosi wciąż nic ciekawego.

  24. Czy tylko ja kocham trójkę?
    Czy tylko ja lubię grafikę z trójki?
    Czy tylko ja spędzam mnóstwo czasu nad trójką, a nie czwórką?
    Czy tylko ja uważam, że niektóre te błędy są napisane na siłę, by czwórka była ,,najlepsza”?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *