Premiera Nintendo Switch 2 już 6 czerwca 2025 roku, a to rozgrzewa wyobraźnię fanów gier – nie tylko ze względu na mocniejsze podzespoły, ale i nowe funkcje. Jedna z nich, czyli możliwość sterowania Joy-Conami jak myszką, może otworzyć drzwi dla tytułów, które wcześniej były poza zasięgiem tej platformy. Czy to oznacza, że The Sims 4 trafi w końcu na konsole Nintendo?
Spis treści
Ten artykuł w skrócie:
- Nowa opcja kontrolera w Nintendo Switch 2 może umożliwić komfortową grę w The Sims 4 dzięki funkcji Joy-Conów działających jak myszka.
- EA już wcześniej wydawało gry na Nintendo, co zwiększa szanse na port The Sims 4 na nową konsolę.
- Brak oficjalnego ogłoszenia, ale spekulacje są uzasadnione – Nintendo Switch 2 daje realne możliwości techniczne dla tej gry.
Nintendo Switch 2 – konsola nowej generacji
Nowa konsola od Nintendo ma zaoferować coś, czego brakowało poprzednikowi – funkcjonalność zbliżoną do klasycznej myszki. Choć szczegóły techniczne nie są jeszcze do końca znane, udostępnione patenty pokazują, że Joy-Cony będzie można trzymać w poziomie, co pozwoli na bardziej precyzyjne sterowanie. Dla gry takiej jak The Sims 4, gdzie interfejs i tryby rozgrywki są zaprojektowane z myślą o komputerowej myszce, to może być przełom.
The Sims 4 potrzebuje myszki
Choć The Sims 4 jest dostępne na konsolach PlayStation i Xbox, wielu graczy przyznaje, że granie bez myszki jest… po prostu niewygodne. Tworzenie Sima, budowanie domów czy kontrolowanie codziennego życia Simów to czynności, które na padzie bywają frustrujące. Wspomniane konsole pozwalają na podłączenie myszki i klawiatury jako dodatkowych akcesoriów, ale jeśli Nintendo Switch 2 faktycznie rozwiąże ten problem, wersja The Sims 4 na nową konsolę mogłaby być pierwszą naprawdę komfortową wersją konsolową.
EA i Nintendo – to się już wydarzyło
Wydaje się, że scenariusz wypuszczenia The Sims 4 na Switcha 2 nie jest wcale tak nierealny. Electronic Arts ma już na koncie kilka gier dla Nintendo – chociażby serię MySims czy MySims Kingdom, które pojawiły się na pierwszym Switchu. Co więcej, EA zapowiedziało wydanie gry „Split Fiction” właśnie na Nintendo Switch 2. To oznacza, że wydawca nie omija tej platformy, a wręcz przeciwnie – zaczyna ją traktować coraz poważniej.
Przeszkody i nadzieje
Z jednej strony, premiera The Sims 4 na nowej konsoli brzmi jak logiczny krok – zwłaszcza że gra ma już ponad 10 lat i przeszła długą drogę, stając się najpopularniejszą odsłoną w całej serii. Z drugiej strony – EA nigdy nie udostępniło pełnej wersji gry na żadnej konsoli Nintendo. Problemem może być również brak wsparcia dla modów i ograniczona funkcjonalność Galerii, które są ogromną częścią doświadczenia na PC (chociaż te również nie są w pełni dostępne na innych konsolach).
Nie zapominajmy też o barierze finansowej – zawartość dodatkowa nie jest współdzielona między platformami, więc gracze musieliby kupować dodatki od nowa. Dla tych, którzy mają bogatą kolekcję rozszerzeń, to spora przeszkoda. Na szczęście, podstawa The Sims 4 dostępna jest za darmo.
Czy to się wydarzy?
Na razie Electronic Arts nie ogłosiło oficjalnie wersji The Sims 4 na Nintendo Switch 2. Ale nowa funkcjonalność konsoli, historia współpracy EA z Nintendo i popularność The Sims 4 dają nadzieję, że coś może być na rzeczy. A może zamiast tego doczekamy się zupełnie nowej odsłony i Project Rene oprócz wersji mobilnej, trafi również na Pstryka?
Nowa konsola daje realne możliwości, by Czwórka zadebiutowała na platformie Nintendo w pełnej krasie. A Wy co sądzicie? Chcielibyście zagrać w Simów na kanapie z konsolą w dłoni? Dajcie znać w komentarzach!

Ciekawe.. chociaż Ja to się konsolowo zatrzymałem na PSX z komunii wieki temu i marzeniu o PS2 xD
Jednak jestem komputerowcem z krwi i kości! I tak strasznie mnie irytuje.. jak wydawcy/twórcy przy grach na obie platformy, nie przystosowują sterowania do komputera – radośnie informując, że najlepiej używać kontrolera! Pff!!!
Gdyby jeszcze wszystkie kontrolery łączyły się ze wszystkimi grami – i nie mówię tu o jakiś typu esperanza za 20zł, ale normalnych z elektro-marketów w wygórowanych cenach. Jedne gry łapią, inne nie… Co ciekawe to emulatory PS nie sprawiają żadnego problemu.
Więc nie wiem o co chodzi :X
Ciekawy jestem, czy komuś udało się np. przetestować jedynkę i dwójkę na Steam Decku, bo w końcu zostały tam udostępnione. Czwórka zresztą też.
O ile konsole są znacznie wygodniejsze na gry RPG to jakoś do Simsów zawsze byłam sceptyczna. Myszka na pewno by ułatwiła, ale mniejszy ekran i grzanie się tych małych urządzeń jakoś mnie zniechęcają. Tak, można podłączyć pod monitor/TV ale… po co, skoro można grać na komputerze? 😉 Niemniej info ciekawe
Fajną opcją byłoby aktywowanie trybu sterowania postacią ręcznie, tak jak np. w inZOI. I grania z perspektywy 3. osoby. To zawsze byłaby fajna opcja dla konsol. Wiadomo, budowanie nie byłoby czymś wygodnym, ale jednak gra byłaby trochę bardziej grywalna.