Wystarczy jedno machnięcie skrzydłami, by wróciły wspomnienia o najbardziej magicznych istotach w historii The Sims. Wróżki od zawsze wzbudzały zachwyt, a ich pojawienie się w The Sims 3 było prawdziwym przełomem dla fanów nadnaturalnej rozgrywki. Teraz, po latach nieobecności, wracają w dodatku The Sims 4 Enchanted by Nature, którego premiera zaplanowana jest na 10 lipca 2025 roku. Ale zanim zanurzymy się w świat Innisgreen, warto przypomnieć sobie, kim tak naprawdę są wróżki i jak zmieniały się w kolejnych odsłonach gry.
Wrzos, pył i psikusy – wróżki w poprzednich częściach The Sims
Pierwsze wróżki pojawiły się już w dodatku The Sims: Abrakadabra, choć tylko jako dekoracyjne postacie niezależne. Dzieci mogły bawić się specjalnym pudełkiem z zabawkami, a wróżka Mara zostawiała po sobie magiczny pył. Dopiero The Sims 3: Nie z tego świata wprowadziło wróżki jako pełnoprawną, grywalną rasę nadnaturalną.
W tej części można było stworzyć wróżkę w trybie tworzenia Sima, dobierając skrzydła, kolor pyłu czy kształt uszu. Postacie te wyróżniały się nie tylko wyglądem, ale też całym zestawem magicznych umiejętności. Potrafiły płatać figle innym Simom, zmieniać swój kształt w malutką, lewitującą kulkę światła, a także korzystać z domków wróżek – miniaturowych przestrzeni, w których mogły spać, regenerować moc i organizować magiczne przyjęcia. Im bardziej rozwijały swoje zdolności, tym więcej zyskiwały – od magicznych aur wpływających na nastrój otoczenia, po zdolność leczenia zombie i przyspieszania wzrostu roślin.
Co ciekawe, wróżki miały własny pasek magii, który trzeba było utrzymywać na odpowiednim poziomie. Moc nie była nieskończona, ale można ją było odnowić naturalnie lub dzięki specjalnym eliksirom. Ich dzieci dziedziczyły skrzydła po rodzicach, a same wróżki żyły dłużej niż zwykli Simowie.
Brakujący element w The Sims 4
Mimo że w The Sims 4 pojawiło się wiele istot nadnaturalnych – wampiry, syreny, wilkołaki czy czarodzieje – wróżki przez długi czas były wielką nieobecną przez prawie 11 lat. Jedynym ich śladem była forma chowańca w Krainie magii, lecz nie była to grywalna postać. Dlatego ogłoszenie, że wróżki powrócą w nadchodzącym dodatku The Sims 4 Enchanted by Nature, wywołało ogromne poruszenie wśród graczy. Pierwsze wycieki pokazały magiczne domy ukryte w lesie oraz miasteczko Innisgreen, pełne baśniowej atmosfery. Nie możemy doczekać się kolejnych, oficjalnych już informacji na temat tego dodatku.

Czego oczekujemy po wróżkach w The Sims 4?
Gracze mają nadzieję, że nowa odsłona wróżek przyniesie rozbudowaną rozgrywkę – nie tylko estetyczne dodatki, ale też pełnoprawną mechanikę opartą na magii. Wróżki mogłyby otrzymać własną umiejętność, system rozwoju mocy, możliwość latania oraz domki, które znów pełniłyby praktyczne funkcje. Warto byłoby przywrócić interakcje z przyrodą: przyspieszanie wzrostu roślin, wpływanie na pogodę czy unikalne aury.
Nowością mogłyby być rytuały natury, sezonowe wydarzenia, a nawet możliwość kształtowania skrzydeł i ich efektów w zależności od poziomu umiejętności. Jeśli twórcy dobrze wykorzystają potencjał znany z „Trójki”, a do tego dorzucą coś świeżego, wróżki mogą stać się jedną z najbardziej satysfakcjonujących nadnaturalnych ras w historii serii, zaraz po czarodziejach. (Tak, to nie jest obiektywna ocena. 😉 W moim prywatnym rankingu pierwsze miejsce zajmują czarodzieje, następnie wampiry, wilkołaki, syreny i kosmici).
Wróżki to nie tylko bajkowe stworzenia – to pełnoprawni mieszkańcy świata Simów, którzy mogą dodać rozgrywce głębi, koloru i ciekawej rozgrywki. Po latach nieobecności mają szansę wrócić w wielkim stylu, a dodatek The Sims 4 Czar natury (Enchanted by Nature) może stać się dla nich idealnym domem.
Te magiczne postaci były obecne w serii od jej wczesnych lat, ale swój największy potencjał pokazały w The Sims 3. W The Sims 4 przez długi czas ich brakowało, lecz już w lipcu dołączą do gry w ramach nowego dodatku. To idealna okazja, by połączyć nostalgię z nowymi możliwościami i stworzyć coś naprawdę wyjątkowego. A Wy? Jakie cechy wróżek najbardziej chcielibyście zobaczyć w grze?

Zgadzam się, osobiście, z rankingiem rozbudowania istot nadnaturalnych.
Czarodzieje nie dość, że mają pełne drzewko rozwoju, to osobno do tego czary i eliksir.
Aczkolwiek.. czegoś mi brakuje w nich, tylko nie wiem czego… hmm.
Lecz estetykę mają cudowną i podoba mi się ona ze wszystkich części simsów.
Ano i zapomniałeś o robotach – ich miejsce by się plasowało pomiędzy wilkołakami, a syrenami.
Co do wróżek, skoro duchy mogły w dodatku, to liczę, że i one będą rozbudowane! 😀
Czego bym oczekiwał? Jak najwięcej interakcji w ich miniaturowej formie, uwielbiałem to w trójeczce!