W czwartek, 4 września, studio Maxis wypuściło nową, niewielką aktualizację do gry The Sims 4. Nie znajdziemy w niej nowej zawartości, ale za to naprawia ona jeden, dość irytujący błąd, który pojawił się wraz z niedawną funkcją wyboru pakietów. Zobaczmy, co się zmieniło.
Numer wersji:
- PC: 1.117.244.1020 / Mac: 1.117.244.1220
- Konsole: Version 2.19
Co naprawia nowa aktualizacja?
Najnowsza łatka skupia się na ulepszeniu działania funkcji wyboru zawartości, która pozwala nam włączać i wyłączać posiadane dodatki, pakiety i kolekcje przy uruchamianiu nowej gry. Gracze zgłaszali, że po dokonaniu wyboru, przycisk „Zatwierdź” pozostawał wyszarzony przez bardzo długi czas, co uniemożliwiało szybkie przejście dalej.
Aktualizacja rozwiązuje ten problem. Czas oczekiwania na aktywację przycisku został znacznie skrócony, dzięki czemu cały proces jest teraz płynniejszy.
Twórcy zaznaczają jednak, że pewne opóźnienie wciąż jest konieczne i celowe. Ma to na celu zapewnienie, że wszystkie wybrane przez nas pakiety zostaną w pełni i poprawnie załadowane, co chroni nasze zapisy i gwarantuje stabilniejsze działanie gry.
Aktualizacja – The Sims 4 – 4 września 2025
I to już wszystko! Jak widać, tym razem to naprawdę drobna, techniczna poprawka. Cieszy jednak fakt, że twórcy reagują na zgłoszenia społeczności i na bieżąco łatają tego typu problemy. Dajcie znać w komentarzach, czy spotkaliście się z tym błędem i czy odczuliście różnicę po zainstalowaniu aktualizacji.

Nie spotkałem, bo nie używam tego 😛 Już w simsach 3 mi się to głupie wydawało..
No i Ja nie umiem grać z wykluczeniem czegoś co posiadam. Bo zawsze jest jakiś nawet drobny szczegół co się przyda!
Żeby chociażby poprawić płynność gry, nie każdy ma bardzo dobry sprzęt, szczególnie laptopy potrafią nie wyrabiać (chociaż ja bym oszalała musząc grać na laptopie) 😉 Wtedy można decydować się na konkretną historię z konkretnym dodatkiem – w zależności od tego na co ma się ochotę danego dnia
Trochę nie ogarniam tego systemu, przecież wyłączanie wybranych DLC będzie robiło bałagan w grze, bo co choćby z meblami i przedmiotami w domu simów?
Bo pod każdy zestaw dodatków, trzeba osobny zapis mieć 😛
To chyba logiczne, tak jak w simsach 3.
I o ile wyłączenie rozszerzeń podmieni na rzeczy z podstawki, to jakoś powątpiewam, by potem wracało co było, jak się włączy, co wyłączyło.
A to akurat fajne, lubię sobie robić wyzwania tematyczne z jednym dodatkiem, chociaż jestem ciekawa czy to rzeczywiście dobrze działa, nie psując poszczególnych zapisów