W aplikacji EA App dla graczy na komputerach PC oraz Mac niespodziewanie pojawiła się nowa, ekskluzywna oferta. Tym razem promocja nie dotyczy najnowszej generacji symulatora życia, ale skupia się w całości na poprzedniej odsłonie serii, czyli grze The Sims 3.
Miesiąc zniżek na kultową zawartość
Z udostępnionych w aplikacji informacji wynika, że wyprzedaż potrwa przez okrągły miesiąc. Promocja rozpoczęła się 25 lutego i będzie dostępna aż do 26 marca 2026 roku. W tym czasie gracze mogą uzupełnić braki w swojej bibliotece za połowę standardowej ceny. Znamy już dokładne polskie kwoty, jakie przyjdzie nam zapłacić za poszczególne rozszerzenia.
Oferta po obniżkach prezentuje się następująco:
- Dodatki do The Sims 3 – 34,95 zł (50% taniej)
- Akcesoria do The Sims 3 – 34,95 zł (50% taniej)
- Pakiety światów do The Sims 3 – 29,50 zł (50% taniej)
- Złote edycje pakietów światów do The Sims 3 – 49,50 zł (50% taniej)
Nietypowa strategia wydawcy
Warto zauważyć, że samodzielna wyprzedaż na „Trójkę” to spora rzadkość. Zazwyczaj tego typu przeceny towarzyszyły wielkim wyprzedażom całego katalogu, w tym zawartości do The Sims 4. Ostatni raz z tak wyraźnie promowaną, ekskluzywną ofertą na starszą generację w oficjalnym launcherze EA mieliśmy do czynienia w okolicach 2014 roku. Nic dziwnego, że ruch ten wywołał sporo dyskusji wśród społeczności.
Próba odwrócenia uwagi?
Gracze na platformie Reddit szybko zaczęli analizować najnowszą ofertę. Wiele osób zauważa, że obniżka rzędu 50% dla gry mającej już prawie 17 lat to dość skromna propozycja. Zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że nowsze i bardziej współczesne tytuły w świecie gier potrafią być przeceniane nawet o 75%.
Wśród komentujących pojawiają się również interesujące spekulacje. Część osób uważa, że wyprzedaż może być taktyką mającą na celu odwrócenie uwagi od głośnych w ostatnim czasie rozmów na temat potencjalnego wykupienia Electronic Arts. Według niektórych graczy, jest to próba wyciągnięcia dodatkowych środków od osób, które na co dzień nie śledzą branżowych nowości i po prostu chcą powrócić do ulubionej gry z przeszłości.
Biorąc pod uwagę krążące w sieci plotki o nowych metodach monetyzacji, niewykluczone, że twórcy dają nam po prostu kolejny pretekst do powrotu do starszych, sprawdzonych klasyków.
Co sądzicie o tej ofercie? Planujecie uzupełnić swoją kolekcję o brakujące rozszerzenia do The Sims 3, czy może obecne ceny to dla Was wciąż zbyt dużo? Dajcie znać w komentarzach!
Pamiętajcie, że możecie wspierać naszą stronę wpisując kod GLOSSYGEM podczas zakupu dowolnej gry w aplikacji EA.

Wolałbym za darmo jak to kiedyś było z The Sims 2. Może kiedyś tak się stanie…