fbpx

Podróż do Selvadorady? Oto 6 powodów, aby się tam wybrać

Selvadorada to malownicza kraina zapraszająca turystów w sam środek niebezpiecznej dżungli. Czy ryzykowanie życia naszych podopiecznych jest warte świeczki? Zbierzmy swoje manatki i wyruszajmy na nieznaną dotąd nam przygodę! Poniżej zebraliśmy 6 powodów dla których warto się do niej zawitać.

Widoki

W dżungli możemy ujrzeć wiele przepięknych widoków. Z jednej strony charakterystyczne miasto, a z drugiej puszcza pełna niebezpieczeństw z antycznymi ruinami.

Nasi Simowie na pewno będą szczęśliwi w takim miejscu, a nasze oko będzie miało na co popatrzeć. W okolicy zobaczymy także wiele przyjemnych drobiazgów, które nie mają wpływu na samą rozgrywkę, ale sprawiają, że świat staje się bardziej wiarygodny. Mowa tutaj o latających papugach, wijących się wężach i wielu innych stworzeniach. Świat jest dopracowany i bardzo dobrze oddaje charakter cudownej, lecz niebezpiecznej dżungli.

Przygodowa atmosfera

Pierwszego dnia wyruszasz na targ, kupujesz potrzebne rzeczy do wyprawy, a przy okazji zjadasz ciepły posiłek z pobliskiej budki i wyruszasz na przygodę swojego życia. Przedzierasz się przez dżungle ze swoją maczetą i zastanawiasz się, co może cię spotkać dalej. Pradawne ruiny? One tylko czekają, aż Sim je odkryje i zbada. Jaki szanujący się podróżnik nie chciałby znaleźć skarbu dżungli?

Antyczne Ruiny

Antyczne ruiny to jedna z głównych atrakcji dla których warto pojechać do Selvadorady. Ich klimat sprawia, że jesteśmy nimi zafascynowani i jednocześnie przestraszeni.

Kiedy wchodzimy do świątyni po raz pierwszy nie wiemy czego mamy się spodziewać. Czy coś nas zaatakuje? Spadnie naszemu Simowi na głowę? A może nasz Sim dostanie trującą strzałką, którą pokazywali na zwiastunie? O kurczę! Szkielet nadchodzi! Oh, chwileczkę, czy ona właśnie gra na swoich kościach?

Niesamowita kultura

Na targu przepełnionym radością i entuzjazmem już możemy się zderzyć z kulturą Selvadorady.

W barze tuż obok wszyscy się bawią i tańczą nowy taniec – Simrumbę. Czas leci nieubłaganie (Halo, czemu jesteście zmęczeni? Ohh, już piąta nad ranem?), a my mamy coraz więcej interakcji dotyczących tubylców. Wypytywanie o legendy, nauczenie się miejscowego pozdrowienia, pytanie o selvadoradoryjską tradycję i wiele innych czynności. Wszystkie te interakcje rozwijają wiedzę o kulturze Selvadorady.

Archeologia

Gdy tylko wyjdziemy z wesołego zgiełku i odejdziemy odrobinę od zabudowań miasta, możemy napotkać wiele cennych rzeczy.

Nasi Simowie muszą wyjąć cały niezbędny sprzęt i dokładnie przeszukują sterty piachu. Hmmm, to przypomina posążek… trzeba teraz to przenieść na specjalne stanowisko dla archeologów i sprawdzić autentyczność danej rzeczy. Zbieranie artefaktów może okazać się niezłą zabawą, a gdzie indziej to zrobić, jak nie pomiędzy szczątkami starożytnej cywilizacji?

Ciekawe parcele

W Selvadoradzie parcele mają swój własny charakter, a odrębność wizualna sprawia, że ciągnie nas, aby odwiedzać je wiele razy. Myślimy sobie, że każde muzeum musi być nudne, tymczasem w tym przypadku tak nie jest. Na tyłach widać pozostałości po starej świątyni, co już na samym początku nas intryguje. Obejrzeć zabytki, spędzić czas ze swoją druga połówką albo skorzystać ze stołu dla archeologów – jedna parcela, a czynności co niemiara!

Tawerna daje nam świetną okazję, aby zapoznać się z kulturą tubylców. Natomiast targ w pobliżu pomaga poszukiwaczom przygód (warto zapytać sprzedawcy o nowe towary). Okolice wszystkich tych budynków także sprzyjają Simowym odkrywcom i archeologom.

Który powód przekonał Was do odwiedzenia Selvadorady? Może macie jakiś własny pomysł na odkrycie tego miejsca? 🙂


Komentarze użytkowników i gości

35

  1. Kacper
    o 13:18

    Ani te parcele nie zachwycają, za same widoki 60 zł nie zapłaciłbym, a rozgrywka ogranicza się do strzelania pomiędzy 3/4 możliwościami pułapek. Ogólnie to rozszerzenie oceniam na 2/10

  2. Cold
    o 13:42

    A ja mam pytanie – czy pojawi się recenzja z opisem, w jaki sposób ten pakiet współpracuje z pozostałymi? Bo ciekaw jestem tej integracji, o której wspominali, że ma być. Ale ostatnio chyba jej nie ma.
    Nie chciałbym spamować, więc napiszę tutaj, że życzę wszystkim powodzenia przy naborze na moderatorów 😉
    A co do marcowej aktualizacji – “Co miesiąc gracze będą otrzymywać nową zawartość” może byłoby lepiej “Co miesiąc gracze będą otrzymywać poprawki błędów”.
    A nie przepraszam jest nowy strój, kiedyś w sumie też dali jeden strój, czy tam fryzurę za darmo. Progresem będą dwa stroje, ale to może w kwietniu.

    • Aleksandra
      o 14:23

      Ale przecież w marcu otrzymamy nową zawartość, akcesoria ze zwierzakiem 😉 Choć nie powiem przydałaby się aktualizacja z jakimś wyzwaniem wiosennym/Wielkanocnym. Co do Twojego pytania o integracje z innymi pakietami to co chciałbyś wiedzieć? Tak na szybko z tego co ja zauważyłam to owszem jeżeli ktoś posiada Ucieczkę w Plener to może u kupców kupić namioty, lodówki i inne takie co w budce w Granitowych Kaskadach, dodatkowo kuwetę, miski dla zwierzaków i legowiska; a także łóżko dla małego dziecka te co doszło w aktualizacji. Niestety nie wpadli na to, że takie dziecko potrzebuje też nocnika, bo nigdzie indziej nie załatwi swojej potrzeby, pozostaje tylko pielucha i wieczne jej zmienianie i kąpanie dziecka, a co tam, że maluch ma rozwiniętą na maxa umiejętność korzystania z nocnika lepiej cofnąć się w rozwoju i znów robić w pieluchę. Mogli też dodać w tej aktualizacji z jakiś jeden przenośny nocnik, ale po co. Z innych rzeczy, które widziałam to w klubach oczywiście jest opcja do wybrania w zajęciach przekopywanie tych kopców, naturalnie bonus do dwóch nowych umiejętności i kryteria w klubie, aby Sim posiadał te dwie umiejętności minimum na 2 poziomie. Jeżeli chodzi o ten nowy taniec – simrumbę to umiejętność tańca w ogóle tu nic nie daje ani nie pomaga, gdyż Sim od razu jak wbije 4 poziom kultury selvadoradyjskiej umie ją tańczyć jak profesjonalista.

      • Aleksandra
        o 14:31

        Acha, no i zapomniałam, że jak Sim ma spełnioną aspirację z Miejskiego Życia to może mieć zniżkę łowcy okazji u kupców na targu. Nie wiem jak w restauracjach bo dawno swojej nie odwiedzałam, ale domyślam się, że można w menu wybrać te nowe potrawy, które dochodzą z tym pakietem. A i jeszcze z oszustw, które występuje na screenach od twórców to kupcy nie sprzedają tych nowych kolekcji, które można zdobyć w pakiecie. Taką opcję ma tylko nasz Sim, który wystawia do sprzedaży to co chce, a nie jak sugeruje zdjęcie, że można je kupić bezpośrednio na targu.

        • Nisha
          o 22:49

          Np. części totemów można kupić u kupców 🙂 tak jak i choćby grudki ziemi z artefaktami, trzeba tylko wiedzieć jak 😀

        • Aleksandra
          o 22:57

          Nisha, tak doskonale wiem jak kupić te obiekty, chodziło mi o screena z gry, na którym na stole do sprzedaży leżą do kupienia kolekcje np. skarbów, bo taka sytuacja w grze nie występuje, kupcy nie sprzedają tych obiektów.

      • Hejkasz
        o 09:01

        Jak ktoś nie ma Spotkajmy Się i um. tańczenia to jak ma pomóc.

    • GlossyGem
      Administrator
      o 16:02

      Jakbyś czytał nam w myślach… Fenist właśnie pracuje nad takim wpisem 🙂

    • Cold
      o 22:44

      Aleksandra: Dziękuję Ci za podanie przykładów tej integracji 😉
      Ale też mogli np. dodać jakieś nowe choroby (typowo “z dżungli”), z którymi zmagałby się lekarz.
      Mogli zrobić coś takiego, że zwierzak, którego zabieramy do dżungli goni te ptaki, czy tam węże (w sensie, że śledzi je, bawi się poprzez “polowanie”).
      Czy z tymi potrawami jest tak, że Sim je zna od razu, gdy osiągnie jakiś konkretny poziom gotowania, czy musi kupić przepis? Bo jednak ta druga opcja byłaby bardziej wskazana (moim zdaniem).
      Chyba, że te elementy są, no to musiałbym zastanowić się nad kolejnymi częściami tej integracji.
      Swoją drogą – w Ucieczce w Plener też mogli zrobić coś takiego jak wycieczki, ale po lesie i jakiś event typu, że Sim znalazł polanę dzikich malin, grzybów albo miał bliskie spotkanie z niedźwiedziem 😛
      Karol: Cieszę się, że powstanie taki artykuł, bo jednak dobrze byłoby wiedzieć, że ta obietnica, którą złożyło EA nadal jest aktualna 😉

      • Aleksandra
        o 23:13

        To znaczy z tymi potrawami to jest tak, że jeżeli Sim ma zerowe umiejętności kultury selvadoradyjskiej to po zjedzeniu tych nowych dań nic się nie nauczy, dopiero mając 3 poziom tejże umiejętności może odkryć po zjedzeniu ich sposób przygotowania i spróbować zrobić ją sam, ale pojawia się informacja, że to jakiej jakości wyjdzie mu ta potrawa zależy od jego umiejętności gotowania. Są też 3 dodatkowe dania z tajnego menu, ale odblokowuje się ono po osiągnięciu 5 poziomu kultury sel. Acha są także do nauczenia 2 drinki i jedna herbata do przyrządzenia w ekspresie.

    • Hejkasz
      o 08:57

      Col, na pewno będzie wielkanocna akt. zapewne pod koniec marca

  3. pquest
    o 15:11

    Szczerze, nie przekonało mnie nic. Kompletnie się na tym pakiecie zawiodłem… I wbrew pozorom wyprawy do jungli są dla mnie jak większość festiwali z MŻ. A mianowicie, za pierwszym razem jest to ciekawe, ale już za kolejnymi najzwyczajniej w świecie nudne :/

    • GlossyGem
      Administrator
      o 16:03

      A dla mnie jest to najlepszy pakiet w całej serii, więc zdania są podzielone 😀

      • Fenist
        Autor nowinki
        o 16:17

        Ja się bawię dżunglą do tej pory. I też myślę, że to najlepszy pakiet w całej serii. 😀

      • pquest
        o 16:21

        No, dla mnie najlepszym pakietem są Wampiry, ale oczywiście jest to kwestia gustu.

      • simsmaniak
        o 10:41

        Zgadzam się zajebista grafika miażdży The Sims 3

    • Pixeelowy
      o 17:23

      pquest jak dla mnie Simsy są grą do tworzenia historii. To symulator, więc wszystko zacznie się kiedyś nudzić. W prawdziwym życiu gdy jedziesz nad np. morze albo na coroczne PGA, to też zazwyczaj robisz to samo. Chodzenie cały czas na festiwale albo jeżdżąc do dżungli nie jest dobrym pomysłem, ale łącząc to – czasem festiwal, czasem spa, czasem wypad na kręgle, raz na simowy miesiąc do lasu przemiennie z dżunglą i jest spoko jak dla mnie 🙂

      • Mj
        o 20:07

        Tylko najpierw trzeba wydać tak ok. 500zł żeby mieć faktycznie jakieś możliwości rozgrywki

        • Pixeelowy
          o 20:54

          Pisałem, nie biorąc pod uwagę ceny. Jeśli miałbym na nią patrzeć, to na pewno nie warto kupować akcesoriów, a kupno dwóch pakietów rozgrywki i jednego dodatku rocznie (uwzględniając częste promocje) nie jest aż takie złe.

      • pquest
        o 21:01

        Oczywiście, z tym masz rację. Lecz nie zmienia to faktu, że jak dla mnie ten pakiet rozgrywki nie ma w sobie nic atrakcyjnego.

    • Hejkasz
      o 09:05

      Jak dla mnie mogli by dodać coś w stylu przetestowania tego pakietu, żeby każdy mogł sprawdzić własnie czy jest to warte kupna. Np. 24 godziny rozgrywki od zainstalowania czy coś.

      • realista
        o 10:28

        To by był strzał w kolano, przecież wystarczą raptem 2 godziny, bo odkryć całą zawartość, którą dodają w jakichkolwiek rozszerzeniach, więc po 24, ludzie by się już znudzili tym xD

        • Hejkasz
          o 20:33

          W sumie racja, Ale i tak test byłby okej.

  4. truskawka
    o 22:26

    Aleksandra zgadzam się z tobą bo np. jak idę do parku z małym dzieckiem to tam nie przychodzą małe dzieci a mojemu dziecku nudzi się to samo jak idę do restauracji nie mogę nic zamówić mojemu dziecku a z tym nocnikiem to całkowita zgoda mogliby to dodać w aktualizacji

  5. fansims
    o 13:03

    Mam kłopot z wygładzaniem krawędzi w The Sims 2 jak to naprawić mam tylko 2 opcje a chciałbym żeby było więcej:}

  6. Bartosz
    o 13:16

    Col, na pewno będzie wielkanocna akt. zapewne pod koniec marca

  7. Ginewra
    o 21:57

    A ja miałam dzisiaj taki piękny sen…
    Posłałam jednego Sima na sąsiednią działkę, ten poszedł i, w sumie nie wiem, czy wczytywania parceli nie było, czy była tak szybka, że tylko mignęła. Simowi kazałam zbierać wisienki, które na tej parceli rosły, a potem przeniosłam się do reszty rodziny, która siedziała u swoich sąsiadów. Ponownie albo nie było ekranu ładowania, albo tylko śmignął, poklikałam Simom interakcje przyjazne z sąsiadami, a jak minął odpowiedni czas, wróciłam do pierwszego Sima, który w tym czasie zdążył pozbierać wisienki. A w tym czasie pozostała rodzina wbiła sobie przyjaźń z sąsiadami…
    W sumie po tych wisienkach mogłam się skapnąć, że coś się nie zgadza… No dobra, jednak po tych ekranach ładowania, których nie było 😀

    • Simsssowa
      o 22:45

      Super sen 👍🏻☺ Przez te ekrany ładowania ja bym chyba normalnie uzyskała świadomość we śnie 😴 Dlaczego wszystkie moje sny są takie chore, a nie takie przyjemne?? 😢 😢 😢

  8. fansims
    o 23:08

    Tak z ciekawość ile u was te ekrany ładowania trwają? ja mam wszystkie dodatki/pakiety/akcesoria i dla to u mnie długo

    • fansims
      o 23:09

      trwa długo

      • Ginewra
        o 23:34

        Na pewno trwa więcej, niż obiecywane 30 sekund i to od kilku pakietów. Ale nie liczyłam ze stoperem, za to mam gdzieś nagrania, ile to się ładuje 😉

        • Hejkasz
          o 12:07

          Jak się nie myle to im więcej pierdół na parceli tym dłużej to wczytuje

        • Ginewra
          o 08:24

          Mówisz, że logika EA jest niesamowita? 😀 “Dodaj pierdyliard kolekcji i sprzętów do jedzenia, nie zadbaj, żeby to się szybko wczytywało”? 😀
          Niestety parcele “dziewicze”, które EA wstawiło, też się ładują dłużej, a tam nie ma przesady w pierdołach, nie ma też kolekcji (chyba z jednym małym wyjątkiem, gdzie w mieszkaniu znajdują się dwie lalki MySims).

  9. Hejkasz
    o 12:05

    Mi wejście na save zajmuję 30 sekund wejście na parcele zajmuje 1 min a cała gra ładuje sie 2 minuty ( Czyli od uruchomienia do menu gł. )

  10. Olexandra
    o 17:51

    Czy ktoś chce zobaczyć te animacje,jak się wchodzi do tej bramy, te takie np. RUCHOME PIASKI , że Sim może tam utknąć, a blisko niego nie będzie ŻADNEGO SIMA, i będzie musiał tam zginąć, bo ja chce 😀 XD

Dodaj komentarz

Wszystkie pola są wymagane! E-mail nie zostanie opublikowany.

Zaloguj się i zbieraj punkty za komentowanie!