Allegro wprowadza zmiany. Koniec z nielegalnym handlowaniem kontami Origin

Jak informuje portal GryOnline.pl, serwis Allegro wprowadził kilka zmian w swoim regulaminie. Dla fanów gier komputerowych najważniejszą z nich jest niewątpliwie ta zakazująca handlu kontami z grami na różnych platformach, która wejdzie w życie 4 stycznia 2021 roku. Chodzi tu o takie sklepy internetowe jak m.in. Steam, GOG, uPlay, Epic Games Store, Xbox Live, PlayStation Network, czy istotny dla fanów The Sims Origin. Oznacza to koniec tysięcy ogłoszeń informujących o sprzedaży kont z grami za grosze, co było sprzeczne z postanowieniami licencji we wspomnianych sklepach.

Warto również wspomnieć, że oprócz gier wideo zakaz będzie dotyczył kilku innych branż. Mowa tu m.in. o serwisach muzycznych takich jak Spotify czy Tidal.

Zmiana ta będzie miała oczywiście spory wpływ na sprzedaż serii The Sims w Polsce. Do tej pory w serwisie Allegro pojawiało się wiele ogłoszeń oferujących sprzedaż lub współdzielenie konta zawierającego wspomnianą grę. Całkiem możliwe, że zakaz odbije się pozytywnie na oficjalnej sprzedaży w serwisach Steam czy Origin.

Czy według Was podjęte przez Allegro kroki pozwolą na zredukowanie nielegalnego handlu grami komputerowymi? Koniecznie podzielcie się z nami Waszym zdaniem w sekcji komentarzy! 😉

Fragment nowego regulaminu Allegro

Źródło: www.gry-online.pl

Komentarze

  1. Olaboga, całe szczęście! Przynajmniej juz nikt się nie nabierze na ‘własne konto z wszystkimi simsami, wszystkimi dodatkami i pierdyliardem innych kozackich gier za 5zł’ co potem nie działa albo jak przychodzi do ścią gania zawartości to się okazuje, że ktoś inny jest online i nie można… Gdyby mnie ktoś ostrzegł tych kilka lat temu, ile bym kasy zaoszczędziła…

  2. W sumie już dawno powinni to zrobić. Nawet mi się zdarzyło kupić “dostęp do konta”, choć w aukcji było napisane, że dostanę “kod do gry”. Jak sprzedawcy napisałam o legalności jego procederu, to był “szczerze” zdziwiony. A skoro kupiłam konto, to chciałam móc zmienić e-mail, hasło itd., no ale oczywiście tego się nie dało zrobić, bo jednak konto jest współdzielone 😀 No i może skończy się tłumaczenie naiwnym, czemu kupno współudziału w koncie, nie jest zbyt legalnym pomysłem.
    Mam za to nadzieję, że teraz łatwiej będzie kupić cały zestaw Dwójki, bo do tej pory, jak szukałam, to zawsze było to “konto z dostępem”, a nie zestaw płyt.

  3. luzik… oby nie dobrali się do torrentów i chomików oraz innych takich, bo kurna zbankrutuje… wymiana ze znajomymi na gry już dawno przestała istnieć. a ja jestem tym typem, że kupuję tylko wybrane, choć wiadomo – chcę grać we wszystkie. I tu z pomocą przychodzą mi nielegalne źródła. I chwała im za to. gdybym miała kupować gry, to bym grała może we dwa, trzy dodatki… reszta nie warta jest swej ceny, nie oszukujmy się. Dlatego szkoda, że allegro się dobierają, ale oby zostawiono resztę 😉 co mam kupić, to i tak kupuję. ale połowę gry bym w życiu nie zakupiła – nie warta jest swej ceny. niestety.

    • Chociaż rozumiem cały twój tok myślenia, bo mnie też nie stać na wszystkie gry i dodatki które bym chciała mimo wszystko jest to kurczę NIELEGALNE. To już nie są lata 80/90 gdzie się kupowało kopię gry na bazarze. Ja wiem, że w Polsce jakoś nie ścigają za pobieranie rzeczy z neta, ale naprawdę skończmy już z tym i zacznijmy płacić ludziom za ich robotę. Plus lepiej moim zdaniem mieć mniej gier i lepszych jakościowo 🙂
      Dlatego uważam, że Allegro bardzo dobrze postąpiło i oby tak dalej 🙂

      • Podpinam się pod RAHORAKHTY, nie jest dla mnie zrozumiałe ściąganie gier “bo się bardzo chce”. Ja też wiele rzeczy chcę. Np. własnego mieszkania bez kredytu, z trzema pokojami, balkonem i dobrym dojazdem do centrum 😛 W życiu nie ma się wszystkiego, co się chce i też trzeba umieć wybierać między ważnym a ważniejszym. Jak są dodatki niewarte swojej ceny to nie trzeba ich kupować. A jest takie zatrzęsienie youtuberów testujących wszystko po kolei, że naprawdę nie jest to już kupowanie kota w worku.

      • E tam, w życiu trzeba umieć kombinować. Bo jak nie Ty, to ktoś ciebie… 😉
        Dla mnie torrenty itp. daje możliwość przetestowania na własnej skórze tego, czy tamtego.
        Wybaczcie, ale jutuberzy mnie nie przekonują… lepiej samemu testować!
        Jak gra mi się spodoba, to ją kupuje. A jak nie, to nie kupuje i mówię żegnam.
        Zwłaszcza teraz w dobie tych wszystkich Early Access, kiedyś przynajmniej były jakieś darmowe wersje demonstracyjne…
        Też są takie gry, które nie są już w dystrybucji… więc jak wydawcy nie dają możliwości, to ktoś “pożyczając” sobie grę z internetu, jakoś raczej im nie szkodzi. Na własne ich życzenie. 😛

      • Dokładnie tak, jak powiedział @GORGON PETRONEL – jak mi się spodoba, to kupię. Dzięki czemu teraz w obniżkach nabyłam oryginalne gry. WIem, że je faktycznie warto kupić, bo grałam na piratach pobranych z Internetu. Teraz kupiłam i gram na oryginałach. Gdyby gry kosztowały o wiele, wiele mniej, kupowałabym. Ale wybaczcie – wydać 70-100zł za dodatek jakże chwalony przez youtube’rów, a który okazuje się kompletnym kiczem, a później widzę ten dodatek w promce czy wyprzedaży za połowę ceny – sorry ale nie. Podobnie mam z książkami – czytam, a gdy się spodoba, kupuję (chociaż teraz akurat mam już legimi, więc pirackie mnie nie interesują). stare, ale wciąż prawdziwe: “… kto kombinuje, ten żyje….”.

        • No tak, ludzie zawsze znajdą wytłumaczenie, żeby nie dopuścić do siebie, że to co robią jest nieetyczne. Tak czy inaczej, nie bez powodu nie jest to legalne.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Autor nowinki

Podsumowanie

Opublikowano

reklama

Powiązane nowinki