Strona Glówna Fora SPOŁECZNOŚĆ Pogaduszki Wasze Historie związane z serią The Sims

ostatnio zaktualizowano przez Jasiek 8 lat, 1 miesiąc temu
3 uczestników
2 odpowiedzi
  • Autor
    Odpowiedzi
  • #53713
    Lenciai
    Uczestnik

    Heh, ja wrocilam z Green campu w pt ale nie mogliśmy nawet od nauczycieli dzwonic?

    A historii nie pamiętam żadnej jak na razie, może sobie potem przypomne to napisze?

    Ale w sumie to miałam podobnie xD

    Edit: przypomnialam sobie.

    Przed premiera psow i kotow na pewnej nudnej lekcji matematyki ogarnęłam z koleżanką że 10 listopada mam imieniny, jest premiera psow i kotów, nie ma mnie w szkole bo mam występ z szkoły baletowej, z tej okazji przyjezdza moj wujek i daje mi 200zl co oczywiście na nowy dodatek wystarczyło + to byl piątek więc nie trzeba było sue uczyc i caly weekend mogłam ogladac first looki z tego dodatku ?

    Tyle szczescia w właściwie 1 dzień xD

    #54909
    Jasiek
    Uczestnik

    Jak byłem młodszy kuzynka dopuszczała mnie do oglądania jak gra w Simsy, co było największym przywilejem, bo moją młodszą siostrę i drugą kuzynkę wywalała z pokoju. Oczywiście wszystko co robiła było top secret i nikt nie mógł się dowiedzieć, że topi staruszków w basenie, wywala dzieci z domu i robi lezbijki ( co wtedy u niej w domu było niedopuszczalne).

    Za to gdy ja dorwałem się do The Sims Historie Zwierzaki (czy jakoś tak) to moje rodziny były idealne. I rzecz jasna coś musiało się przypadkowo zepsuć, bo gdy grałem sobie Simką i jej psem u dziadków, pies zmarł. Oczywiście podniósł się płacz i krzyk, a jak dziadkowi ze łzami w oczach tłumaczyłem ze zwierzątko mi zmarło, to okrzyczał mnie tylko, że go w błąd wprowadzam, bo myślał że nasz realny pies zmarł ?

Musisz być zalogowany, aby odpowiedzieć na ten temat.