Seria The Sims to swego rodzaju symulator życia. Dlatego też gra powinna być wiernym odzwierciedleniem naszej rzeczywistości. Niestety (a może „stety”?), poniższy artykuł to nic innego jak wyliczanie kłamstw z serii The Sims na temat prawdziwego życia.
1. Nie zostaniesz milionerem w kilka sekund

Ach? Jak cudownie by było, gdyby istniały kody na życie. Kilka razy motherlode i nie masz już żadnych zmartwień.
2. wymarzony dom nie pojawi się nagle na twojej parceli

Mielibyśmy domy jak z bajki a w gratisie? załamanie czasoprzestrzeni. Niestety, zatrzymanie czasu i wybudowanie mieszkania marzeń jest niemożliwe.
3. Instalacja elektryki, gazu i urządzeń zajmuje trochę więcej czasu

W prawdziwym życiu stawianie ścian nie równa się instalacji elektryki. Tak samo podłączenie do sieci kanalizacyjnej wymaga dużo więcej zachodu. W Simsach wystarczy kupić lampę, żeby mieć światło i postawić toaletę, żeby mieć kanalizację. Jakie to proste!
4. Spojrzenie w lustro nie wystarczy do zmiany fryzury czy całego ubioru

Byłoby to całkiem wygodne, ale wszyscy fryzjerzy i styliści zbankrutowaliby. Trochę szkoda tych profesji, prawda?
5. Nie zrobisz z krótkich włosów fryzury do pasa

Miliony kobiet każdego roku cierpią po ścięciu włosów. Wszystkim tym łzom można by zapobiec? gdybyśmy żyli w świecie Simów.
6. Nie zarobisz tak szybko

Masz ochotę na pizzę, a w portfelu same pustki? Nie ma problemu, sprzedaj okno! Nie, niestety jest to niemożliwe.
7. Nie widzisz wszystkich pomieszczeń na raz

Żeby wiedzieć, co robi Twój mąż z pokojówką w pomieszczeniu obok, musisz wstać i tam pójść. To trochę dużo roboty, nieprawdaż?
8. Jeżeli kwiatek blokuje lodówkę, to i tak z niej skorzystasz

To akurat dobra wiadomość! Nie umrzesz z głodu przez obiekt blokujący przejście. Nie potrzebujesz też dwóch metrów wolnego miejsca, żeby skorzystać z wanny.
9. Nie możesz ?pozbywać? się losowych ludzi

Nie zrobisz miejsca dla nowego członka rodziny, budując pokój bez drzwi czy basen bez drabinek. Przypominamy: to jest nielegalne!
10. Zejście po schodach nie zajmuje dziesięciu minut

Nie jesz też jajecznicy przez godzinę i nie oglądasz telewizji na stojąco przez cztery.