Na The Sims Polska pojawiło się nowe zdjęcie z The Sims 4. Tym razem możemy zobaczyć Sima, który… Korzysta z toalety i czyta o lamie na swoim tablecie. Na zdjęciu można dostrzec też kosz z praniem i łazienkowe akcesoria. Opis zdjęcia to: "Trzy… Dwa… Jeden… Odliczajmy dni do napływu newsów o The Sims 4!". Załączony został również link do kanału EA na E3. 🙂 Czekacie na więcej newsów?
Data premiery gry?
Jak informuje SimsVIP – W amerykańskim sklepie Walmart, pojawiły się grafiki promujące grę The Sims 4. Plakaty te zachęcają do przedpremierowego zamówienia gry, aby zdobyć dodatkową zawartość jaką jest zestaw "Dusza towarzystwa". Oprócz tych informacji, możemy zobaczyć datę – 2 września 2014. Co więcej, na plakatach znajdują się oznaczenia Electronic Arts i Maxis oraz niedawno zaprezentowana okładka, co za tym idzie – jest to oficjalny plakat studia The Sims. W Polsce gra powinna pojawić się więc 4 września. Gotowi?
Dziękujemy Trójko!

Gdy kończy się jeden projekt i zaczyna następny, jest oczywistym, że chce się go przedstawić w samych superlatywach. Często nawet wtedy, gdy produkt nie jest jeszcze skończony i tak właściwie nie możemy sprawdzić, czy rzeczywiście wszystkie obietnice przekładają się na faktyczny stan rzeczy. Tak właśnie jest w przypadku gier, które doczekują się swoich kontynuacji. I jak zapewne się domyślacie, dotyczy to również serii The Sims.
Przy okazji oficjalnego przejścia na emeryturę ostatniej części – The Sims 3, warto przypomnieć sobie to, co zostało do gry wprowadzone i zastanowić się nad rewolucyjnością tychże elementów. Gra towarzyszyła nam przez dobre pięć lat i chociaż minęło to błyskawicznie szybko, na pewno zostawiła po sobie niemały ślad na całej serii.
Jedną z najważniejszych zapowiedzi nadchodzącej kontynuacji dwójki była obietnica zniesienia ograniczeń jednej parceli i możliwość grania w zupełnie otwartej okolicy. Co więcej, okolicy bez jakichkolwiek ekranów ładowania (no, może poza tym pierwszym), pełnej drobnych elementów, mających jeszcze bardziej odzwierciedlić prawdziwe życie. Simowie mogli w końcu ?wyjść zza kratek?, odwiedzić swoich przyjaciół, udać się na jogging czy zrobić zakupy na mieście. Otwarta okolica udała się twórcom i nie można im tego zaprzeczyć. Jedyną wadą całego środowiska okazały się tzw. ?królicze nory? – najważniejsze budynki w mieście, paradoksalnie jednak bez możliwości zajrzenia do ich wnętrza.
Simy stały się również bardziej inteligentne. Cechy charakteru pozwoliły na jeszcze większe spersonalizowanie wirtualnych postaci, przez co ich życie za każdym razem różniło się, gdy wybraliśmy kolejną. W połączeniu z aspiracjami czy nastrójnikami żywot Simów w końcu nabrał większego sensu. Aż dziw, co będą wyczyniać na ekranie postaci z czwartej generacji, jeśli już teraz mówi się o całkowicie rewolucyjnym systemie charakterów!
Nie można zapomnieć także o tym, co jest nieodłącznym elementem każdej serii – o dodatkach! W tym przypadku The Sims 3 zaczerpnęło schemat od swojej starszej siostry. Otrzymaliśmy zarówno dodatki, jak i akcesoria, w zwiększonej nieco liczbie – odpowiednio jedenaście i dziewięć. Przy każdym rozszerzeniu to, co było dotąd uważane za niemożliwe, stawało się jak najbardziej realne. Już w pierwszym dodatku Simowie wyruszyli do miejsc, które istnieją w prawdziwym świecie, by zobaczyć piramidy czy wieżę Eiffla. Gdy fani zapragnęli odwiedzić Simów w pracy, producenci stworzyli nowe kariery, dzięki którym upadł mit o Simie wsiadającym do samochodu i znikającym na kilka godzin. Możliwe stało się także urządzenie imprezy na szczycie wieżowca, granie koncertów na wielkich arenach, nurkowanie w głębinach i pływanie w oceanie w poszukiwaniu tajemniczych wysp, czy wyruszenie w przyszłość. Pojawiły się klasyki – wakacje, pory roku, studia, zwierzaki. Za każdym razem wprowadzano tyle usprawnień, że po zainstalowaniu wszystkich dodatków można było odnieść wrażenie, że chyba więcej do szczęścia nie potrzeba.
W tym momencie należy przypomnieć sobie o istnieniu The Sims 3 Sklepu i niebotycznej ilości obiektów (wraz z niebotycznymi cenami za nie), którą z każdym tygodniem aktualizowano o nowości. Początkowo były to same mebelki, z czasem pojawiły się materiały dodatkowe, które wprowadzały interakcje oraz rzeczy, o których fani marzyli dniami i nocami. Były więc smoki, zwierzęta wiejskie, piec do pizzy, a nawet rollercoaster. Gdy Sunset Valley stało się nudne, Sklep zaczął oferować zupełnie nowe okolice, każda z motywem innego miasta czy okresu w historii. Monte Vista przyniosło słońce Italii, Aurora Skies – skandynawski klimat i zorze polarne, a Smocza Dolina – odrobinę średniowiecznej baśni.
Warto wspomnieć o rewolucji, która odbyła się poza samą grą, w okresie panowania ?trójki?. I chociaż gra rewolucji tej nie wywołała, bardzo na niej skorzystała. Mianowicie, w końcu granica między producentem a graczem została niemal zatarta. Dzięki Facebookowi czy Twitterowi, gdzie swoje konto ma nie tylko The Sims, ale również wszyscy ludzi odpowiedzialni za tworzenie poszczególnych elementów gry, fani mogą wręcz prowadzić całe dyskusje na temat tego, co chcieliby ujrzeć w niedalekiej przyszłości, jakie błędy zaobserwowali, decydować o kolejności nadchodzących pakietów, krytykować to, co im się nie podoba. I chociaż producenci niemal w każdym wywiadzie przyznają, że od początku słuchali swoich fanów, teraz stało się to jeszcze bardziej wyraźne.
Spoglądając na historię The Sims 3, nie sposób zauważyć, że się działo. I to dużo. Aż trudno uwierzyć, że to wszystko odbyło się na przestrzeni ostatnich pięciu lat. Myślę, że trzecia generacja dała nam wiele. Nie tylko w postaci nowej zawartości, dzięki której mogliśmy spełnić nasze oczekiwania w dwustu procentach, ale również nowego sposobu myślenia. Gra ciągle ewoluuje i jest to fascynujące, bo przez to nigdy nie będzie nudna. Stała się jednocześnie osobista i powszechna. Można ją personalizować na wszelkie możliwe sposoby, a każdą ważną aktywnością oraz wykonanymi screenshotami dzielić się na kanałach społecznościowych. Nie trzeba już z zapartym tchem czekać na kolejny dodatek (co i tak się dzieje), bo co kilka dni w Sklepie ląduje nowa zawartość. Myślę, że hasło ?Pogrywaj z życiem? (ang. ?Play With Life?) jeszcze nigdy nie było aż tak bardzo celne.
Czy The Sims 4 rozwinie je jeszcze bardziej niż The Sims 3? Wszystko na to wskazuje.
Michał ?bunny? Dybcio
Budowanie napięcia wokół The Sims? 4
Na oficjalnym blogu The Sims 4 panowie Aaron Houts i John Berges opublikowali wpis dotyczący trybu budowania. Dowiecie się z niego, co twórcy szykują dla nas w The Sims 4. Miłej lektury 🙂
Nazwa nowej okolicy!
Na stronie TheSims.com pojawiła się oficjalna nazwa nowej okolicy. Wszystko wskazuje na to, że pierwszą okolicą, która powita nas w The Sims 4 jest – Willow Creek. Okolica ta wydaje się być bliska naturze, pełna zieleni i zielonych gór. Myślicie, że w grze pojawią się inne okolice? Chciałbym zobaczyć coś na wzór Dziwnowa 😀
Dwa filmy z gry!
Na stronie TheSims.com pojawiły się dwa nowe filmy prosto z gry. Każdy z nich przedstawia życie Simów w nowej okolicy. Możemy zobaczyć interakcje między sąsiadami oraz część otoczenia. Pokazane zostały różne grupy wiekowe, co sprawia że filmik jest nieco ciekawszy od poprzednich. Wciąż mam przedziwne wrażenie "blasku" i "rozmycia" w świecie z The Sims 4. Filmiki dodała na YouTube Alexis z SimsVIP. Co sądzicie o filmach? 😉
Nowości z The Sims 4!
SimsVIP jako pierwsze poinformowało o zmianie wyglądu strony TheSims.com. Od teraz zawiera ona nowe informacje na temat gry The Sims 4. Na stronie znajdziecie nowe grafiki, opisy poszczególnych nowości oraz wiele innych ciekawostek. Bez sensu jest je kopiować ze strony na stronę, więc odsyłam po grafiki do źródła – TheSims.com. Zaktualizowano też rendery zawartości specjalnych.
Okładka już na Origin!
W sklepie Origin zaktualizowano właśnie wygląd okładek gry The Sims 4. Tymczasową grafikę zastąpiono nową, oficjalną okładką. Wygląda na to, że im bliżej E3, tym więcej nowości dociera do fanów. Czyżby niebawem miała zostać ujawniona data premiery gry? Póki co, jakie są Wasze pierwsze wrażenia? 🙂
Okładka The Sims 4!
Serwis SimTimes opublikował na swoim fanpage nową grafikę z The Sims 4. Z opisu wynika, że jest to obrazek przedstawiający okładkę gry. Co o tym sądzicie? Czy takiej właśnie okładki spodziewaliście się wcześniej? Moim zdaniem jest nieco inna od wszystkich i będę się musiał do niej przyzwyczaić, ale podoba mi się 😉
Aktualizacja z SimsVIP: Poniżej znajdziecie grafikę w lepszej jakości. Serwis potwierdza, iż jest to okładka Czwórki!
Nowe zdjęcia!
SimGuruCopeland pokazał nam nowe zdjęcia z nadchodzącego zestawu do Store. Przedstawiają one piaskownicę dla dzieci oraz karuzelę nocą. Podoba wam się taka sceneria? Dość imponująco wygląda. 😉 Zamierzacie kupić przyszły cyrkowy zestaw? 🙂
PS. Czy tylko ja dziwnie się czuję, widząc dziewczynkę o wyglądzie Belli w piaskownicy? 😀 A niedawno było wideo o The Sims 4 z udziałem dorosłej Belli!































