Lucy Bradshaw odpowiada fanom

Jakiś czas temu fani ostro skrytykowali SimCity z powodu braku opcji offline. Wielu administratorów znanych fanowskich stron przyznało, że nie podoba im się nowe SimCity i zamierzają korzystać z pirackiej wersji, która umożliwi im grę offline. Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź Maxis.

Na oficjalnej stronie SimCity pojawiła się właśnie nowa nota od samej Lucy Bradshaw – producentki gry, liderki Maxis. Producentka wyjaśnia działanie funkcji online i tłumaczy dlaczego podjęto taką, a nie inną decyzję. Póki co nie pojawiła się jeszcze jej polska wersja, ale część z Was zapewne zna język angielski, więc jeśli interesuje Was ten temat – zapraszam do lektury!

Kliknij na zdjęcie producentki, aby przejść do artykułu.

Zareaguj na nowinkę!
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0
+1
0

10 KOMENTARZE

  1. 4 lata po ostatnim The Sims 2 zamknęli serwery.
    Rozumiem, że jeśli podobnie będzie z SimCity to sobie długo nie pogramy…

  2. Boże, ludzie koniec świata premiera planowana na marzec? Jeśli się nie mylę, to sobie spokojnie uzbieracie kasę na tą grę.. z drugiej strony te 200-250 zł piechotą po drodze sobie nie chodzi. Zastanawiam się czy Maxis tuż przed premierą zaplanuje jakieś otwarte beta testy (w przypadku DarkSpore były takowe), a więc czemu teraz takiego czegoś nie zrobią. Kolejny ważny fakt, nie każdemu ta gra odpali, wymagania poszły w górę dwu krotnie, bardziej się martwię że przez pół roku grania w tą grę wywalę do kosza ze cztery karty graficzne tylko dlatego że sprzęt będzie się po prostu gotował. Potrzeba bardzo wydajnego kompa i bardzo dobre chłodzenie.. te 250 zł przeznaczył bym lepiej na to aby komp ruszył tą grę i po czasie roku,pół nie zdechł.

  3. A niby czemu mają usuwać? To jest prywatna strona i mozna sobie robić co sie chce tym bardziej ze EA samo dało te zdjecia itd. W przecieki radze nie wierzyc.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Oglądaj SimStories