Cztery pory roku bez płyty w pudełku? Sprawdź gdzie

Jak udało nam się dowiedzieć, dodatek Cztery pory roku do The Sims 4 będzie posiadał płytę wyłącznie w sklepach stacjonarnych. W sklepach internetowych będziemy mogli kupić rozszerzenie w pustym pudełku z kodem do wprowadzenia w Origin, tak jak w przypadku zestawów. Dodatek w większości sklepów kosztuje 119,99 zł, czyli o 20 zł taniej w porównaniu do ceny sugerowanej przez EA.

Premiera dodatku odbędzie się 22 czerwca bieżącego roku. Będzie to piąty dodatek do czwartej generacji kultowego symulatora życia.

Sklepy internetowe

Sklepy stacjonarne


Informacje o nowince

  • Autor nowinki
  • Data publikacji
  • Komentarze użytkowników i gości

    53

    1. Tokusa
      o 16:36

      No i pięknie :V Jeszcze żebym ogarnęła czy tu w dojczlandzie gdzieś można kupić taniej… No ale i tak się jeszcze z zakupami nie rzucam. Najpierw dobrze by było sprawdzić czy nie lepiej poczekać na promocję.

      • Ajik7777777
        o 18:19

        Taniej niż za 120 złotych w sklepach stacjonarnych napewno nie kupisz. No chyba że podczas promocji na Origin w Black friday. (pod koniec listopada) Tylko wtedy promocja na wszystkie dodatki wynosi -50% taniej. Ale wtedy będziesz posiadała tylko edycję cyfrową. Tak wogule to pierwsza naprawdę ładna okładka dodatku do The Sims 4 🙂

        • Tokusa
          o 18:41

          W wersji pudełkowej mam tylko podstawę 😉 Sama kupuję dodatki w wersji cyfrowej bo nie przywiązuję się do pudełek. U mnie gra na origin kosztuje 40euro, być może w lecie wypadnie jakaś promocja- tego nie wiemy, w każdym razie nikt mnie nie goni.

          • Ajik7777777
            o 20:05

            Być może będzie promocja na Summer Sale. Ale na jakąś wielką promocje np. -50% bym się nie nastawiał. Ale szczerze wątpię ponieważ to nowy dodatek. A pudełkowe wydania w czwórce i tak nie mają za bardzo sensu bo po co ci pudełko z grą w którą niepograsz jeśli nie masz konta na Origin. W poprzednich częściach gra na płycie nie wymagała dodatkowej rejestraci. Oczywiście dodatkową cyfrową kopię gry można było odblokować wpisując cd-kay znaleziony w pudełku. Rejestracja gry na stronie The Sims pozwalała pobrać również darmowe pakiety w store.

          • Tokusa
            o 20:16

            Ja dobrze wiem jak było w poprzednich edycjach, nie urodziłam się wczoraj. Dla niektórych pudełka mają sentyment, inni lubią je kolekcjonować, cena w każdym razie jest ta sama lub sobie bliska (z groszowymi różnicami). Psy i koty kupiłam na promocji 30%, to też już jest ładna obniżka.

          • Ajik7777777
            o 21:00

            Albo po prostu lubią mieć poczucie że mają grę na własność, mogą jej dotknąć i nikt im jej nie odbierze co jest trochę głupie ponieważ nawet jeśli takie platformy jak Steam czy Origin upadły bo ich wydawcy zbankrutowali co się raczej napewno nie stanie to wątpię aby taki wydawca miałby mieć jakikolwiek cel w zabieraniu graczom ich produktów więc prawdopodobnie wyglądało by to tak że gry ze swojej biblioteki gier gracze mogli by nadal pobierać tylko dział sklepu i kupna nowych byłby zablokowany więc raczej też nie wpadam w panikę z powodu płatnych subskrybcji gier na steam za miast posiadania gry na własności ponieważ to praktycznie jedno i to samo 😉

          • Tokusa
            o 18:16

            To już raczej nie jest ani moja ani twoja sprawa 😉 co kto lubi. Dla mnie jak ktoś chce, to niech sobie zbiera pudełka. Dla mnie po prostu dobrze, że nie trzeba.

      • Nierozlaczka
        o 08:51

        z tego co widziałam w empiku można kupić po 119 złotych, a u mnie w mediamarkcie można kupić karty podarunkowe na dodatek (karta z kodem do odebrania gry) też po 119 złotych

    2. SimPaulina
      o 16:42

      Fajnie, że można kupić płytę 🙂

      • Ajik7777777
        o 18:08

        Jeśli chodzi o dodatki do The Sims 4 to poprzednie też można było kupić z płytą tylko zestawy były sprzedawane z samym kodem bez płyty

    3. Witold
      o 16:53

      A ten kod do dodatku to będzie we wszystkich pudełkach?

      • Pixeel
        o 16:56

        Nie, tylko w co piątym xD
        No jasne że we wszystkich, dlaczego miałoby go nie być?

      • Ajik7777777
        o 18:25

        Tak bez tego nie zainstalujesz dodatku tym bardziej że dodatek łączy się z Origin tak samo zresztą jak podstawka.

      • Olix
        o 18:27

        No nie, nie będzie XDDDD

    4. Pixeel
      o 16:55

      No i dobrze, płyty są już przestarzałe i moim zdaniem powinni sprzedawać gry wyłącznie w dystrybucji cyfrowej lub wymyślić nowy czytnik danych. W nowych laptopach nie ma nawet cd romów 😛

      • Tokusa
        o 16:59

        Tu się nie zgodzę :/ Często jest tak, że dostępu do internetu po prostu nie ma- jest to spowodowane różnymi czynnikami. Ja przykładowo wojowałam z jednym operatorem przez 6 miesięcy, i żyłam w tym czasie na marnym internecie z telefonu, by ostatecznie się dowiedzieć, że od tego operatora internetu nie dostanę. Przez 6 miesięcy nie mogłam prawie niczego pobrać, o grze nie wspominając 8′)

        • Tokusa
          o 17:04

          DOTSim, wprowadźcie edycję komentarzy to będzie mniej spamu D: co do nowego czytnika danych, ciekawie mogłoby wyglądać sprzedawanie chociażby specjalnych usb :V

          • Ktooś
            o 19:32

            Za drogie było by to w produkcji. Podnosiło by to koszt gier bardzo. Do tego dane z USB mogą się same wykasować, z płyty jest to niemożliwe. Płyty są rozwijane i nie ma obecnie lepszego nośnika danych do gier, a to, że laptopy mają czytniki dvd zamiast blu-ray jak w konsolach i trzeba nagrywać gry na kilka płyt a nie na jedną jak na konsole to już problem ze strony laptopów. Nintendo swoją drogą w swojej najnowszej konsoli używa kartridży wielkości dwóch paznokci, które umieszcza się w małym slocie na górze konsolki. Ponoć gry przez to działają szybciej.

      • Kariethen
        o 17:17

        Każdy lubi to co lubi. Ja preferuję fizyczne nośniki, bo fajnie wyglądają na półce ;D

        • aga5myszka
          o 19:34

          Popieram! Można sobie uzupełnić kolekcję 😀 Poza tym przy pobieraniu tak dużego pakietu danych jak dodatek, istnieje duże ryzyko, że połączenie może zostać zakłócone lub przerwane. No przynajmniej ja miałabym taką obawę 😛

          • Tokusa
            o 19:41

            Ale i tak musisz pobierać, nie ważne czy masz nośnik czy nie 😀

        • Nira
          o 20:36

          Taka kolekcja świetnie wygląda na półce, również jestem wielką fanką fizycznych wersji 😁

      • Pquest
        o 17:51

        Z tym to masz racje. Jednakże dla niektórych taka wersja na płycie ma po prostu wartość sentymentalną, jak dla np. dziadków płyty winylowe.

      • zzxc
        o 18:27

        Może i przestarzałe, ale ciągle bardziej wygodne niż ściąganie i kupowanie gier przez sieć czy z kodów. Powiedz to SONY, którzy wymyślili format cd, dvd czy blu-ray. Są największym i najbogatszym producentem/wydawcą gier i uparcie twierdzą, że nie zrezygnują ze swoich gier na płytach blu-ray i mają rację. Taką grę możesz uruchamiać ile razy chcesz i na każdej konsoli. A kod użyjesz raz i ani tego nie odsprzedaż, ani nie wypożyczysz (zgodnie z prawem jako nabywca np. gry masz prawo potem z nią robić co chcesz, wszystkie vat’y itd. opłaciłeś, a przypisanie jej do konta i nie możność choćby odsprzedania jest swego rodzaju nabijaniem w butelkę i łamaniem praw konsumenckich), a weź zapomnij hasła, niech padnie net, albo niech zbanują Ci konto i tyle masz ze swojego kodu, za który często trzeba płacić więcej niż za fizyczne dyski. Do tego bywa, że zakupiony kod nie działa albo jest już zużyty i trzeba się męczyć by udowodnić, że tak jest. Raz na Steam’ie a raz na Origin tak miałem. Nie wiem jak można twierdzić, że używanie kodów jest lepsze czy wygodniejsze, bo serio, ale nie jest. Niby ma być łatwiej i ”nowocześniej” ale jest wręcz przeciwnie. Do tego taką grę z kodu nie dość, że trzeba ściągać nieraz po kilka godzin, a gry coraz więcej ważą to i czas będzie coraz dłuższy, i potem jeszcze zainstalować, a potem jak się odinstaluje i zachce znowu pograć, trzeba od nowa, gdzie dysk wkładasz i czekasz aż się szybko zainstaluje. Co więcej jaką masz pewność, że np. taki Steam czy Origin nagle nie ogłosi, że odpuszcza sobie sieciowe wspieranie swoich platform? To jest bardzo prawdopodobne, że kiedyś takie coś może nastąpić i te wszystkie gry zwykle mogą przepaść, a płyta zawsze sobie leży i da się uruchomić kiedy się chce i bez obaw, że padł net czy platforma do grania przestaje istnieć. (EA z roku na rok radzi sobie coraz gorzej, miej gier sprzedają, z większą ilością błędów, sprzedaż Simsów, nie oszukujmy się jest fatalna, nie wydają nowych IP, zarabiają mniej, a któryś tam rok z rzędu ”nagroda” za najgorszą firmę w USA też nie pomaga i ostatecznie są w tyle za SONY, Sqaure Enix, Nintendo czy nawet ostatnio Ubisoft’em czy Capcom’em i Micro co dziwić obecnie nie powinnno). A polityka EA by całkowicie zaprzestać nagrywania swoich gier na płyty okazała się niewypałem, choćby ze strony SONY czy Microsoftu, ale również Nintendo które wręcz im każą nagrywać gry na dyski, czy kartridże albo musieli by pożegnać się z rynkiem konsolowym, który jest znacznie bardziej dochodowy, większy niż PC i zwykle bogatszy.

      • Sandra
        o 19:09

        a ja myśle że to lepiej jak jest płyta i opakowanie b wtedy ma się pamiątkę i radość z tego

        • Tokusa
          o 19:22

          Też zależy! Mi np. nic po opakowaniu i płycie, skoro płyta do niczego się nie przydaje a pudełko tylko zabiera miejsce, skoro i tak trzeba pobrać cyfrowo 😛

          • Hiruko
            o 19:48

            No właśnie nie, jak masz płytę, to na niej maszgrę i z nij wszystko lecisz, bo w końcu jest coś takiego na niej, jak autorun/setup -.-” Dodatkowo, na płytach (przynajmniej jeszcze niedawno, bo w TS4) ostatnia aktualizacja, wymagana do uruchomienia gry oraz wszelkie inne niezbędne aplikacje również się na niej znajdują. Bo po to ona jest xP

          • Tokusa
            o 19:53

            Właśnie mam podstawę gry na płycie i całość musiałam pobierać, łącznie z aktualizacjami :V

          • Tokusa
            o 20:18

            Chociaż teraz jak myślę może być tak, że to ja jestem w błędzie a po prostu kupiłam felerną płytę :’D

          • Tokusa
            o 20:47

            Ugh, teraz dopiero na chłopski rozum pomyślałam (mimo, że baba), że nie do końca się mylę- może i zainstalujesz podstawkę podstawy, ale zaktualizować grę i tak musisz, a to jest już koło 5GB więcej o ile się nie mylę :V w każdym razie origin będzie krzyczeć o a aktualizacje. I przepraszam za post pod postem ;_; nie moja wina że tu edytować nie można, a mózg zaskakuje po czasie ;___;

      • Ktooś
        o 19:23

        To powiedz to Sony, którzy wymyślili format cd, dvd czy blu-ray. Obecnie są największy i najbogatszym wydawcą/producentem gier video. Uparcie twierdzą, że nie zrezygnują z nagrywania swoich gier na dyskach blu-ray i dobrze. Nie wiem jak można twierdzić, że korzystanie z kodów czy ściąganie gier jest wygodniejsze niż gry na płytach. Używanie kodów z reguły miało być wygodniejsze i bardziej ”nowoczesne” ale na serio to tak nie jest. Sam fakt, że edycje cyfrowe często kosztują więcej niż wersje na płytach. Do tego taki kod jest na raz, nie odsprzedaż, nie wypożyczysz (a zgodnie z prawem jako nabywca np. gry, masz prawo robić z nią co chcesz, bo opłaciłeś wszystkie vat’y itd. a nie możność odsprzedania czy wypożyczenia tej gry jest zwykłym nabijaniem w butelkę czy łamaniem praw konsumenckich) a niech padnie Ci net, albo kod jest zepsuty albo zużyty i tyle z Twojego grania, a potem jeszcze udowadniaj, że taki kod dostałeś. Bywa, że kody są sprzedawane już zużyte, raz na Steam’ie a raz na Origin tak miałem. Co więcej taką grę z kodu trzeba ściągnąć a to też trwa, gry ważą coraz więcej to i czas będzie znacznie dłuższy, i potem zainstalować, a kiedy odinstalujemy i zachcemy znowu pograć trzeba znowu wykonywać te czasochłonne czynności, z płytą tak nie jest, leży na półce i wystarczy szybko zainstalować. Bardzo też prawdopodobne, że platformy typu Steam czy Origin w jakieś przyszłości ogłoszą, że rezygnują z utrzymywania swoich programów i te wszystkie gry z kodów zwykle przepadną, bo jaką mamy pewność, że tak może nie być? Z płytą jednak tak nie będzie. EA radzi sobie z roku na rok coraz gorzej, wydają i sprzedają coraz mniej gier, nie wydają nowych IP, gry są z coraz większą ilością błędów, a Simsy, nie oszukujmy się, ale sprzedają się fatalnie. Któryś tam rok z rzędu ”nagroda” dla najgorzej firmy w USA też zbytnio im tego nie ułatwia i tak są w tyle za Square Enix, Sony a nawet Capcom’em, Ubisoft’em czy Micro i Nintendo co dziwić obecnie nie powinno. Pomysł EA by całkowicie porzucić nagrywanie gier na płyty też okazał się niewypałem, gdzie SONY jak I Microsoft i Nintendo wręcz każą im nagrywać na płyty, kartridże albo musieli by pożegnać się z rynkiem konsolowym, który zwykle jest większy, bardziej opłacany i sprzedaż gier jest większa niż w przypadku PC. Obecnie nie ma lepszej formy dostarczania gier niż płyty. Pendrive i USB, są za drogie w produkcji, podnosiło by to pewnie koszt gier o nawet prawie 100zeta, kody to wiadomo, pełno problemów i niepewne wspieranie w przyszłości. A mówienie, że coś co się ciągle rozwija jest przestarzałe, jest wręcz nietaktowne 😉 NASA też korzysta z technologii, które zostały opracowane jeszcze w latach 60tych i są w jakimś stopniu tam rozwijane i uważane są za jedne z najbardziej zaawansowanych i najnowocześniejszych. Może zupełnie inny sektor, ale tak samo jest w przypadku płyt, pojemniejsze, przy użyciu nowocześniejszych laserów pozwalają na szybszą instalację gier, szybsze wczytywanie gier i większą pojemność danych, kiedy coraz więcej ważące gry z kodów jedyne co to wydłużają czas ściągania gier. Nie zawsze coś co starsze jest mniej nowoczesne niż to co oferować chce się nam teraz, tak jest w przypadku nośników choćby.

        • Pixeel
          o 23:06

          Dla wielu ludzi jest to po prostu wygodniejsze. Nie muszę wychodzić z domu kupując klucz, nie muszę czekać na wysyłkę bo dostaję go od razu, martwić, że płyta się porysze lub wydawać pieniędzy na cd-rom. Poza tym, kiedyś używało się dyskietek, później z nich zrezygnowano, bo miały zbyt mało wbudowanej pamięci. To samo spotka wkrótce płyty, The Sims 4 wydano na dwóch dyskach, a przecież nie była to aż tak wielka gra (w dniu premiery). GTA V do instalacji wymagało aż siedmiu płyt, moim zdaniem lepszą opcją jest pobranie takiej gry ze steama lub wydanie ją w pudełku, w którym byłby swego rodzaju pendrive lub karta z grą

          • Ktooś
            o 00:14

            Pendrive nie jest dobrym pomysłem, bo z upływem czasu czy podczas ciągłego używania dane na takim nośniku samoistnie mogą się usuwać, na płycie czegoś takiego nie ma. I zwykle takie coś by podnosiło cenę gry nawet bardzo. Co do cd-rom gry raczej instalowane są na nośnikach dvd w przypadku komputerów i bluray w przypadku konsol czy kartridżów na Nintendo. Raczej nie kupisz komputera czy laptopa do grania, który nie miał by czytnika płyt, które odtwarzają jednocześnie i cd i dvd… No niemożliwe to jest. Co więcej na komputerze czy konsoli z płyty zainstalujesz sobie grę zakupioną gdzieś w innym kraju czy kontynencie. Używając kodów musisz ograniczyć się tylko do swojego położenia geograficznego. A czepianie się, że są dwie płyty czy cztery do instalacji też są bez sensu, w czym niby to przeszkadza? Na konsoli masz po jednym dysku blu-ray, który często nawet mocno porysowany działa bez żadnego problemu. No uważam, że są rzeczy z jakich nie powinno się rezygnować i całe szczęście nie rezygnuje, bo zwykle są wygodniejsze i lepsze w takiej formie jakiej są, jak np. właśnie gry na płytach (które jak trzymasz w pudełkach i specjalnie nie rysujesz to nie mają prawa się same porysować ;)) jak i np. muzyka, którą potem zgrywa się na mp, smartphony czy inne odtwarzacze. Mam wtedy pewność, że dostajesz pełnoprawny produkt i nie daje się oszukiwać wydawcom, bo każą płacić więcej za coś, co kto wie, ale może przez brak wsparcia w przyszłości będę miał zablokowane czy odinstalowane z platformy. I nie twierdze, że takie coś nie jest popularne, bo jest, zdarza mi się w takiej formie, rzadko, ale jednak korzystać, i mieć cyfrowe wersje i takie coś mimo, że bywa popularne czy wręcz wymuszane na pewno nie jest tak rozpowszechnione jak sprzedaż fizyczna. I nie, płyt taki los nie spotka 😉 z całego ogółu sprzedaży gier wersje cyfrowe to mały procent całości. EA ze swoim Origin jest za małe by dyktować warunki tym, którzy są szczególnie za nośnikami. VR też miało wyprzeć całkowicie standardowe granie i większość tak twierdziła, a jednak się tak nie stało i nic nie zapowiada by stało. tak samo jak mówiono, że konsole są u schyłku a tu granie na konsoli okazało się popularniejsze i przynoszące więcej dochodów niż na PC.

    5. pati
      o 17:57

      ja zbieram dodatek też kupię jest bardzo fajny jeszcze mi został zestaw 6 do kupienia

    6. Hiruko
      o 18:45

      Tego nigdy nie pojmę, albo kod kupuję w internecie i nie mam ani pudełka, ani płyty, albo kupuję pudełko z podem i płytą. Eh… Chyba za stara się robie na takie tematy.
      Swoją drogą, gorąco polecam nowy temat: odebranie “fair-use”, narzucenie koszmarnych cencur i opłat za linkowanie. 20/21 czerwca br. będzie głosowanie nad wprowadzeniem tych zmian i czarno to wygląda (dla internautów).

    7. Evaerynth
      o 19:05

      Sama pewnie kupię przez internet w wydaniu cyfrowym, jak wszystkie dodatki. Chociaż kusi mnie czasami zrobienie sobie takiej “fizycznej” kolekcji na półce. Pozostaje wydrukować okładki. 😀

    8. Sandra
      o 19:06

      taka rada dla wszystkich co to czytają najlepiej jest kupować dodatki pakiety i zastawy w saturnie (sklep) ja zawsze tam kupuję i w dodatku mam pamiątkę czylu płytę i opakowanie więc osobiście polecam kupować stacionarnie

    9. realista
      o 19:13

      Jak sobie pomyślę, że 20 złotych niby taniej, ale muszę po to jechać (nie mam tych sklepów pod nosem), to chyba wolę wziąć z origina, bo na jedno wychodzi xD

      • Vojtek
        o 06:49

        Lepiej czekać na promocję – 50% na origin 😉😂

    10. Nierozlaczka
      o 19:34

      No cóż, zastanawiam się nad kupieniem wersji pudełkowej, chociaż równie dobrze można czekać na promocję

    11. vince1994
      o 19:53

      Jest jakiś sposób żeby zainstalować grę bez internetu? mój dostawca lubi spowalniać internet gdy coś ściągam co sądzicie o cyfrowym polsacie? mam na myśli internet.

      • Tokusa
        o 20:45

        Wyżej dobre dusze piszą, że ponoć z płyty się da zainstalować grę. Jednak aktualizacje trzeba już pobrać, na to rady nie ma. Było nie było nośniki z kluczem do gry są bez aktualizacji (a niezaktualizowana gra sprawia, że nie możesz cieszyć się galerią itd.). Co do cyfrowego polsatu to niestety nie mam danych, ale żyłam kiedyś na internecie z prędkością 120kb/s, więc znam ból aż za dobrze 😛

        • Mj
          o 21:17

          Przecież nowa gra jest już zaktualizowana do najnowszej wersji.

          • Tokusa
            o 22:20

            Mnie się mogło pomieszać, przyznaję, bo cały czas myślę o podstawce 😛 Dodatek rzeczywiście powinien być aktualny.

    12. North
      o 21:18

      Ostatnio kompletnie zapomniałam, że wszystkie dodatki do The Sims 4 kupuję stacjonarnie w pudełkach z płytą i niestety “Koty i Psy” zakupiłam w wersji cyfrowej. A tak bardzo chciałam mieć całą kolekcję na półce. Ale tym razem nie zapomnę i wybiorę się do sklepu po najnowszy dodatek :).

    13. Kaja1983
      o 22:13

      Ja z reguły kupuje w empiku, media expert lub rtv euro agd – z reguły zdarza się taniej. Na empiku czesto są obniżki, dodatki na płucie da się zainstalować z płyty i to jest szybciej niż pobieranie przez internet. Nadal mam mieszane uczucia co do czterech pór roku, ale chyba się tak zdarzy że dostane je w pudełku jednak od chłopaka w prezencie jak mu tego z głowy nie wybije by kupił coś innego. A nie chciałam tego. . .

    14. MychQQQ
      o 22:25

      Mnie tam pudełka ani płyty nie potrzebne, kupię klucz do Pór Roku na Allegro bo po prostu taniej niż w Origin xD

    15. vince1994
      o 12:21

      Mam pytanie czy na konsoli ps4/xbox one gra wymaga płyty? z jednej strony tęsknie za czasami kiedy nie trzeba było internetu z drugiej pamiętam też czasy jak była porysowana płyta to nie mogłem pograć.

      • Tokusa
        o 18:19

        Hmm, tutaj mogę się domyślać na podstawie innych gier, ponieważ simsy mam jedynie na pc. Jak na ps4 pobierasz grę przez sklep ps4 to masz ją na swoim koncie i wtedy możesz grać bez płyty. W przypadku takiego “Dragon Age: Inkwizycja”, czy nawet trzeciego wiedźmina, jeśli grę masz na nośniku, to nawet po zainstalowaniu gry nośnik musi być w ps4 aby móc grać. Podejrzewam, że tak samo jest z simsami 🙂

    16. Lenciai
      o 16:25

      Ja zawsze kupuję w stacjonarnym, ale nie korzystam z płyt tylko z kodu w pudełku bo z płytą jest więcej roboty😉

    17. Liliya
      o 18:10

      Pamiętam jak moja młodsza kuzynka kupiła sobie zestaw i płakała, że nie ma płyty i myślała, że ją oszukali XDD

    18. RON
      o 14:19

      Ja już zamówiłem przez internet. 119,00 zł dostawa do paczkomatu 0,00 zł.

    Dodaj komentarz

    Wszystkie pola są wymagane! E-mail nie zostanie opublikowany.

    Zaloguj się i zbieraj punkty za komentowanie!