Strona Glówna Fora SPOŁECZNOŚĆ Pogaduszki Jednosłowna historia

ostatnio zaktualizowano przez Kiyoko 5 miesięcy, 3 tygodnie temu
48 uczestników
345 odpowiedzi
  • Autor
    Odpowiedzi
  • #80532
    Kiyoko
    Uczestnik

    A więc Nina i Dina Kaliente wyjechały do Honolulu pracować na plantacji grzybków halucynków dla znanego Darka Marzyciela! Był on widziany w najbardziej prestiżowej farmie w Turcji! Krążyły plotki, że nielegalnie hodowali tam zielone mewy! Pewnego dnia policjanci wtargnęli z gumowymi żelkami. Nazwisko, dowód osobisty, miejsce zamieszkania ? tyle chcieli od nich, czyli Diny, Niny, Dariusza i kosmitów z jajkami zamiast oczów. Spotkały rozbitka z Isla Paradiso, który powiedział im: Zalegalizujcie The Sims 4 Strangerville, jeśli nie dopuszczę do powstania The Sims 4 Studenckie życie! Głupie studentki miały zjeść głupie owoce Pomelo, które były zrobione z toksyn Rośliny Matki, ale na szczęście miały też dużo witamin z Marsjanków. Dlatego urodziły Will?a Wright?a, który uwielbiał simsy, bo dawały możliwość tworzenia sióstr bliźniaczek w celu wysłania ich do słynnego starego wojska SimNarodu. Pewnego razu weszły do farmie i zmarły przez zjedzenie ananasa z czwórki. Wtedy struktury ego ciasteczek z kamienia wybuchły i odleciały aż do Selvadorady i Belli Ćwir z Miłowa. Jakże wspaniała wiadomość, że zielone kartofle są legalne i są żółte jak powiedział ufoludek, który przybył z dalekiego zachodu pełnego malutkich kotków które wierzyły w reinkarnację duszy grzeżółki tęczowej oraz plastikowe czapeczki muzyczne grające po północy salse do nagród wielkanocnych. Co najlepsze rytmy były kubańskie więc nagrody nie przyszły. Tego poranka znowu padał śnieg który śpiewał różne kartagińskie modły które zasłyszał guru miłości gdy spał do południa dzisiejszego dnia pochmurnego czwartku, którego minuty ciągnęły się nieskończenie. Każdy człowiek śnił czasami o pięknych piernikach korzennych pachnących radością świąt. Choinka była różowa jak grejpfrut i aromatycznie pachnąca cukrowymi burakami które miały dziwne poglądy na sprawę świąteczną, jak na przykład bombki będące pisankami z odzysku handlowego. Wspaniałe kryształy które były prezentami gwiazdkowymi dla Baby Yody, który miał wszystkie maskotki Porgów gumowych jak kaczka do kąpieli naczyń plastikowych lśniły słodyczą. Obok chatki stała tycia wróżka zębuszka, która wiedziała już o inwazji studentów na akademik stowarzyszenia Alfa. Studenci śpiewali głośno piosenki o imprezach wykładowców medycyny stosowanej, które wprowadzały…

    #80611
    Evaerynth
    Uczestnik

    A więc Nina i Dina Kaliente wyjechały do Honolulu pracować na plantacji grzybków halucynków dla znanego Darka Marzyciela! Był on widziany w najbardziej prestiżowej farmie w Turcji! Krążyły plotki, że nielegalnie hodowali tam zielone mewy! Pewnego dnia policjanci wtargnęli z gumowymi żelkami. Nazwisko, dowód osobisty, miejsce zamieszkania ? tyle chcieli od nich, czyli Diny, Niny, Dariusza i kosmitów z jajkami zamiast oczów. Spotkały rozbitka z Isla Paradiso, który powiedział im: Zalegalizujcie The Sims 4 Strangerville, jeśli nie dopuszczę do powstania The Sims 4 Studenckie życie! Głupie studentki miały zjeść głupie owoce Pomelo, które były zrobione z toksyn Rośliny Matki, ale na szczęście miały też dużo witamin z Marsjanków. Dlatego urodziły Will?a Wright?a, który uwielbiał simsy, bo dawały możliwość tworzenia sióstr bliźniaczek w celu wysłania ich do słynnego starego wojska SimNarodu. Pewnego razu weszły do farmie i zmarły przez zjedzenie ananasa z czwórki. Wtedy struktury ego ciasteczek z kamienia wybuchły i odleciały aż do Selvadorady i Belli Ćwir z Miłowa. Jakże wspaniała wiadomość, że zielone kartofle są legalne i są żółte jak powiedział ufoludek, który przybył z dalekiego zachodu pełnego malutkich kotków które wierzyły w reinkarnację duszy grzeżółki tęczowej oraz plastikowe czapeczki muzyczne grające po północy salse do nagród wielkanocnych. Co najlepsze rytmy były kubańskie więc nagrody nie przyszły. Tego poranka znowu padał śnieg który śpiewał różne kartagińskie modły które zasłyszał guru miłości gdy spał do południa dzisiejszego dnia pochmurnego czwartku, którego minuty ciągnęły się nieskończenie. Każdy człowiek śnił czasami o pięknych piernikach korzennych pachnących radością świąt. Choinka była różowa jak grejpfrut i aromatycznie pachnąca cukrowymi burakami które miały dziwne poglądy na sprawę świąteczną, jak na przykład bombki będące pisankami z odzysku handlowego. Wspaniałe kryształy które były prezentami gwiazdkowymi dla Baby Yody, który miał wszystkie maskotki Porgów gumowych jak kaczka do kąpieli naczyń plastikowych lśniły słodyczą. Obok chatki stała tycia wróżka zębuszka, która wiedziała już o inwazji studentów na akademik stowarzyszenia Alfa. Studenci śpiewali głośno piosenki o imprezach wykładowców medycyny stosowanej, które wprowadzały nastrój…

    #80716
    Kiyoko
    Uczestnik

    A więc Nina i Dina Kaliente wyjechały do Honolulu pracować na plantacji grzybków halucynków dla znanego Darka Marzyciela! Był on widziany w najbardziej prestiżowej farmie w Turcji! Krążyły plotki, że nielegalnie hodowali tam zielone mewy! Pewnego dnia policjanci wtargnęli z gumowymi żelkami. Nazwisko, dowód osobisty, miejsce zamieszkania ? tyle chcieli od nich, czyli Diny, Niny, Dariusza i kosmitów z jajkami zamiast oczów. Spotkały rozbitka z Isla Paradiso, który powiedział im: Zalegalizujcie The Sims 4 Strangerville, jeśli nie dopuszczę do powstania The Sims 4 Studenckie życie! Głupie studentki miały zjeść głupie owoce Pomelo, które były zrobione z toksyn Rośliny Matki, ale na szczęście miały też dużo witamin z Marsjanków. Dlatego urodziły Will?a Wright?a, który uwielbiał simsy, bo dawały możliwość tworzenia sióstr bliźniaczek w celu wysłania ich do słynnego starego wojska SimNarodu. Pewnego razu weszły do farmie i zmarły przez zjedzenie ananasa z czwórki. Wtedy struktury ego ciasteczek z kamienia wybuchły i odleciały aż do Selvadorady i Belli Ćwir z Miłowa. Jakże wspaniała wiadomość, że zielone kartofle są legalne i są żółte jak powiedział ufoludek, który przybył z dalekiego zachodu pełnego malutkich kotków które wierzyły w reinkarnację duszy grzeżółki tęczowej oraz plastikowe czapeczki muzyczne grające po północy salse do nagród wielkanocnych. Co najlepsze rytmy były kubańskie więc nagrody nie przyszły. Tego poranka znowu padał śnieg który śpiewał różne kartagińskie modły które zasłyszał guru miłości gdy spał do południa dzisiejszego dnia pochmurnego czwartku, którego minuty ciągnęły się nieskończenie. Każdy człowiek śnił czasami o pięknych piernikach korzennych pachnących radością świąt. Choinka była różowa jak grejpfrut i aromatycznie pachnąca cukrowymi burakami które miały dziwne poglądy na sprawę świąteczną, jak na przykład bombki będące pisankami z odzysku handlowego. Wspaniałe kryształy które były prezentami gwiazdkowymi dla Baby Yody, który miał wszystkie maskotki Porgów gumowych jak kaczka do kąpieli naczyń plastikowych lśniły słodyczą. Obok chatki stała tycia wróżka zębuszka, która wiedziała już o inwazji studentów na akademik stowarzyszenia Alfa. Studenci śpiewali głośno piosenki o imprezach wykładowców medycyny stosowanej, które wprowadzały nastrój ospałości…

    #80831
    Evaerynth
    Uczestnik

    A więc Nina i Dina Kaliente wyjechały do Honolulu pracować na plantacji grzybków halucynków dla znanego Darka Marzyciela! Był on widziany w najbardziej prestiżowej farmie w Turcji! Krążyły plotki, że nielegalnie hodowali tam zielone mewy! Pewnego dnia policjanci wtargnęli z gumowymi żelkami. Nazwisko, dowód osobisty, miejsce zamieszkania ? tyle chcieli od nich, czyli Diny, Niny, Dariusza i kosmitów z jajkami zamiast oczów. Spotkały rozbitka z Isla Paradiso, który powiedział im: Zalegalizujcie The Sims 4 Strangerville, jeśli nie dopuszczę do powstania The Sims 4 Studenckie życie! Głupie studentki miały zjeść głupie owoce Pomelo, które były zrobione z toksyn Rośliny Matki, ale na szczęście miały też dużo witamin z Marsjanków. Dlatego urodziły Will?a Wright?a, który uwielbiał simsy, bo dawały możliwość tworzenia sióstr bliźniaczek w celu wysłania ich do słynnego starego wojska SimNarodu. Pewnego razu weszły do farmie i zmarły przez zjedzenie ananasa z czwórki. Wtedy struktury ego ciasteczek z kamienia wybuchły i odleciały aż do Selvadorady i Belli Ćwir z Miłowa. Jakże wspaniała wiadomość, że zielone kartofle są legalne i są żółte jak powiedział ufoludek, który przybył z dalekiego zachodu pełnego malutkich kotków które wierzyły w reinkarnację duszy grzeżółki tęczowej oraz plastikowe czapeczki muzyczne grające po północy salse do nagród wielkanocnych. Co najlepsze rytmy były kubańskie więc nagrody nie przyszły. Tego poranka znowu padał śnieg który śpiewał różne kartagińskie modły które zasłyszał guru miłości gdy spał do południa dzisiejszego dnia pochmurnego czwartku, którego minuty ciągnęły się nieskończenie. Każdy człowiek śnił czasami o pięknych piernikach korzennych pachnących radością świąt. Choinka była różowa jak grejpfrut i aromatycznie pachnąca cukrowymi burakami które miały dziwne poglądy na sprawę świąteczną, jak na przykład bombki będące pisankami z odzysku handlowego. Wspaniałe kryształy które były prezentami gwiazdkowymi dla Baby Yody, który miał wszystkie maskotki Porgów gumowych jak kaczka do kąpieli naczyń plastikowych lśniły słodyczą. Obok chatki stała tycia wróżka zębuszka, która wiedziała już o inwazji studentów na akademik stowarzyszenia Alfa. Studenci śpiewali głośno piosenki o imprezach wykładowców medycyny stosowanej, które wprowadzały nastrój ospałości i dezorientacji.

     

    #80861
    Kiyoko
    Uczestnik

    A więc Nina i Dina Kaliente wyjechały do Honolulu pracować na plantacji grzybków halucynków dla znanego Darka Marzyciela! Był on widziany w najbardziej prestiżowej farmie w Turcji! Krążyły plotki, że nielegalnie hodowali tam zielone mewy! Pewnego dnia policjanci wtargnęli z gumowymi żelkami. Nazwisko, dowód osobisty, miejsce zamieszkania ? tyle chcieli od nich, czyli Diny, Niny, Dariusza i kosmitów z jajkami zamiast oczów. Spotkały rozbitka z Isla Paradiso, który powiedział im: Zalegalizujcie The Sims 4 Strangerville, jeśli nie dopuszczę do powstania The Sims 4 Studenckie życie! Głupie studentki miały zjeść głupie owoce Pomelo, które były zrobione z toksyn Rośliny Matki, ale na szczęście miały też dużo witamin z Marsjanków. Dlatego urodziły Will?a Wright?a, który uwielbiał simsy, bo dawały możliwość tworzenia sióstr bliźniaczek w celu wysłania ich do słynnego starego wojska SimNarodu. Pewnego razu weszły do farmie i zmarły przez zjedzenie ananasa z czwórki. Wtedy struktury ego ciasteczek z kamienia wybuchły i odleciały aż do Selvadorady i Belli Ćwir z Miłowa. Jakże wspaniała wiadomość, że zielone kartofle są legalne i są żółte jak powiedział ufoludek, który przybył z dalekiego zachodu pełnego malutkich kotków które wierzyły w reinkarnację duszy grzeżółki tęczowej oraz plastikowe czapeczki muzyczne grające po północy salse do nagród wielkanocnych. Co najlepsze rytmy były kubańskie więc nagrody nie przyszły. Tego poranka znowu padał śnieg który śpiewał różne kartagińskie modły które zasłyszał guru miłości gdy spał do południa dzisiejszego dnia pochmurnego czwartku, którego minuty ciągnęły się nieskończenie. Każdy człowiek śnił czasami o pięknych piernikach korzennych pachnących radością świąt. Choinka była różowa jak grejpfrut i aromatycznie pachnąca cukrowymi burakami które miały dziwne poglądy na sprawę świąteczną, jak na przykład bombki będące pisankami z odzysku handlowego. Wspaniałe kryształy które były prezentami gwiazdkowymi dla Baby Yody, który miał wszystkie maskotki Porgów gumowych jak kaczka do kąpieli naczyń plastikowych lśniły słodyczą. Obok chatki stała tycia wróżka zębuszka, która wiedziała już o inwazji studentów na akademik stowarzyszenia Alfa. Studenci śpiewali głośno piosenki o imprezach wykładowców medycyny stosowanej, które wprowadzały nastrój ospałości i dezorientacji. Nagle…

     

     

    #80884
    Evaerynth
    Uczestnik

    A więc Nina i Dina Kaliente wyjechały do Honolulu pracować na plantacji grzybków halucynków dla znanego Darka Marzyciela! Był on widziany w najbardziej prestiżowej farmie w Turcji! Krążyły plotki, że nielegalnie hodowali tam zielone mewy! Pewnego dnia policjanci wtargnęli z gumowymi żelkami. Nazwisko, dowód osobisty, miejsce zamieszkania ? tyle chcieli od nich, czyli Diny, Niny, Dariusza i kosmitów z jajkami zamiast oczów. Spotkały rozbitka z Isla Paradiso, który powiedział im: Zalegalizujcie The Sims 4 Strangerville, jeśli nie dopuszczę do powstania The Sims 4 Studenckie życie! Głupie studentki miały zjeść głupie owoce Pomelo, które były zrobione z toksyn Rośliny Matki, ale na szczęście miały też dużo witamin z Marsjanków. Dlatego urodziły Will?a Wright?a, który uwielbiał simsy, bo dawały możliwość tworzenia sióstr bliźniaczek w celu wysłania ich do słynnego starego wojska SimNarodu. Pewnego razu weszły do farmie i zmarły przez zjedzenie ananasa z czwórki. Wtedy struktury ego ciasteczek z kamienia wybuchły i odleciały aż do Selvadorady i Belli Ćwir z Miłowa. Jakże wspaniała wiadomość, że zielone kartofle są legalne i są żółte jak powiedział ufoludek, który przybył z dalekiego zachodu pełnego malutkich kotków które wierzyły w reinkarnację duszy grzeżółki tęczowej oraz plastikowe czapeczki muzyczne grające po północy salse do nagród wielkanocnych. Co najlepsze rytmy były kubańskie więc nagrody nie przyszły. Tego poranka znowu padał śnieg który śpiewał różne kartagińskie modły które zasłyszał guru miłości gdy spał do południa dzisiejszego dnia pochmurnego czwartku, którego minuty ciągnęły się nieskończenie. Każdy człowiek śnił czasami o pięknych piernikach korzennych pachnących radością świąt. Choinka była różowa jak grejpfrut i aromatycznie pachnąca cukrowymi burakami które miały dziwne poglądy na sprawę świąteczną, jak na przykład bombki będące pisankami z odzysku handlowego. Wspaniałe kryształy które były prezentami gwiazdkowymi dla Baby Yody, który miał wszystkie maskotki Porgów gumowych jak kaczka do kąpieli naczyń plastikowych lśniły słodyczą. Obok chatki stała tycia wróżka zębuszka, która wiedziała już o inwazji studentów na akademik stowarzyszenia Alfa. Studenci śpiewali głośno piosenki o imprezach wykładowców medycyny stosowanej, które wprowadzały nastrój ospałości i dezorientacji. Nagle rozległ się…

    #80891
    Kiyoko
    Uczestnik

    A więc Nina i Dina Kaliente wyjechały do Honolulu pracować na plantacji grzybków halucynków dla znanego Darka Marzyciela! Był on widziany w najbardziej prestiżowej farmie w Turcji! Krążyły plotki, że nielegalnie hodowali tam zielone mewy! Pewnego dnia policjanci wtargnęli z gumowymi żelkami. Nazwisko, dowód osobisty, miejsce zamieszkania ? tyle chcieli od nich, czyli Diny, Niny, Dariusza i kosmitów z jajkami zamiast oczów. Spotkały rozbitka z Isla Paradiso, który powiedział im: Zalegalizujcie The Sims 4 Strangerville, jeśli nie dopuszczę do powstania The Sims 4 Studenckie życie! Głupie studentki miały zjeść głupie owoce Pomelo, które były zrobione z toksyn Rośliny Matki, ale na szczęście miały też dużo witamin z Marsjanków. Dlatego urodziły Will?a Wright?a, który uwielbiał simsy, bo dawały możliwość tworzenia sióstr bliźniaczek w celu wysłania ich do słynnego starego wojska SimNarodu. Pewnego razu weszły do farmie i zmarły przez zjedzenie ananasa z czwórki. Wtedy struktury ego ciasteczek z kamienia wybuchły i odleciały aż do Selvadorady i Belli Ćwir z Miłowa. Jakże wspaniała wiadomość, że zielone kartofle są legalne i są żółte jak powiedział ufoludek, który przybył z dalekiego zachodu pełnego malutkich kotków które wierzyły w reinkarnację duszy grzeżółki tęczowej oraz plastikowe czapeczki muzyczne grające po północy salse do nagród wielkanocnych. Co najlepsze rytmy były kubańskie więc nagrody nie przyszły. Tego poranka znowu padał śnieg który śpiewał różne kartagińskie modły które zasłyszał guru miłości gdy spał do południa dzisiejszego dnia pochmurnego czwartku, którego minuty ciągnęły się nieskończenie. Każdy człowiek śnił czasami o pięknych piernikach korzennych pachnących radością świąt. Choinka była różowa jak grejpfrut i aromatycznie pachnąca cukrowymi burakami które miały dziwne poglądy na sprawę świąteczną, jak na przykład bombki będące pisankami z odzysku handlowego. Wspaniałe kryształy które były prezentami gwiazdkowymi dla Baby Yody, który miał wszystkie maskotki Porgów gumowych jak kaczka do kąpieli naczyń plastikowych lśniły słodyczą. Obok chatki stała tycia wróżka zębuszka, która wiedziała już o inwazji studentów na akademik stowarzyszenia Alfa. Studenci śpiewali głośno piosenki o imprezach wykładowców medycyny stosowanej, które wprowadzały nastrój ospałości i dezorientacji. Nagle rozległ się stukot…

    #80946
    Evaerynth
    Uczestnik

    A więc Nina i Dina Kaliente wyjechały do Honolulu pracować na plantacji grzybków halucynków dla znanego Darka Marzyciela! Był on widziany w najbardziej prestiżowej farmie w Turcji! Krążyły plotki, że nielegalnie hodowali tam zielone mewy! Pewnego dnia policjanci wtargnęli z gumowymi żelkami. Nazwisko, dowód osobisty, miejsce zamieszkania ? tyle chcieli od nich, czyli Diny, Niny, Dariusza i kosmitów z jajkami zamiast oczów. Spotkały rozbitka z Isla Paradiso, który powiedział im: Zalegalizujcie The Sims 4 Strangerville, jeśli nie dopuszczę do powstania The Sims 4 Studenckie życie! Głupie studentki miały zjeść głupie owoce Pomelo, które były zrobione z toksyn Rośliny Matki, ale na szczęście miały też dużo witamin z Marsjanków. Dlatego urodziły Will?a Wright?a, który uwielbiał simsy, bo dawały możliwość tworzenia sióstr bliźniaczek w celu wysłania ich do słynnego starego wojska SimNarodu. Pewnego razu weszły do farmie i zmarły przez zjedzenie ananasa z czwórki. Wtedy struktury ego ciasteczek z kamienia wybuchły i odleciały aż do Selvadorady i Belli Ćwir z Miłowa. Jakże wspaniała wiadomość, że zielone kartofle są legalne i są żółte jak powiedział ufoludek, który przybył z dalekiego zachodu pełnego malutkich kotków które wierzyły w reinkarnację duszy grzeżółki tęczowej oraz plastikowe czapeczki muzyczne grające po północy salse do nagród wielkanocnych. Co najlepsze rytmy były kubańskie więc nagrody nie przyszły. Tego poranka znowu padał śnieg który śpiewał różne kartagińskie modły które zasłyszał guru miłości gdy spał do południa dzisiejszego dnia pochmurnego czwartku, którego minuty ciągnęły się nieskończenie. Każdy człowiek śnił czasami o pięknych piernikach korzennych pachnących radością świąt. Choinka była różowa jak grejpfrut i aromatycznie pachnąca cukrowymi burakami które miały dziwne poglądy na sprawę świąteczną, jak na przykład bombki będące pisankami z odzysku handlowego. Wspaniałe kryształy które były prezentami gwiazdkowymi dla Baby Yody, który miał wszystkie maskotki Porgów gumowych jak kaczka do kąpieli naczyń plastikowych lśniły słodyczą. Obok chatki stała tycia wróżka zębuszka, która wiedziała już o inwazji studentów na akademik stowarzyszenia Alfa. Studenci śpiewali głośno piosenki o imprezach wykładowców medycyny stosowanej, które wprowadzały nastrój ospałości i dezorientacji. Nagle rozległ się stukot setek…

    #80974
    Kiyoko
    Uczestnik

    A więc Nina i Dina Kaliente wyjechały do Honolulu pracować na plantacji grzybków halucynków dla znanego Darka Marzyciela! Był on widziany w najbardziej prestiżowej farmie w Turcji! Krążyły plotki, że nielegalnie hodowali tam zielone mewy! Pewnego dnia policjanci wtargnęli z gumowymi żelkami. Nazwisko, dowód osobisty, miejsce zamieszkania ? tyle chcieli od nich, czyli Diny, Niny, Dariusza i kosmitów z jajkami zamiast oczów. Spotkały rozbitka z Isla Paradiso, który powiedział im: Zalegalizujcie The Sims 4 Strangerville, jeśli nie dopuszczę do powstania The Sims 4 Studenckie życie! Głupie studentki miały zjeść głupie owoce Pomelo, które były zrobione z toksyn Rośliny Matki, ale na szczęście miały też dużo witamin z Marsjanków. Dlatego urodziły Will?a Wright?a, który uwielbiał simsy, bo dawały możliwość tworzenia sióstr bliźniaczek w celu wysłania ich do słynnego starego wojska SimNarodu. Pewnego razu weszły do farmie i zmarły przez zjedzenie ananasa z czwórki. Wtedy struktury ego ciasteczek z kamienia wybuchły i odleciały aż do Selvadorady i Belli Ćwir z Miłowa. Jakże wspaniała wiadomość, że zielone kartofle są legalne i są żółte jak powiedział ufoludek, który przybył z dalekiego zachodu pełnego malutkich kotków które wierzyły w reinkarnację duszy grzeżółki tęczowej oraz plastikowe czapeczki muzyczne grające po północy salse do nagród wielkanocnych. Co najlepsze rytmy były kubańskie więc nagrody nie przyszły. Tego poranka znowu padał śnieg który śpiewał różne kartagińskie modły które zasłyszał guru miłości gdy spał do południa dzisiejszego dnia pochmurnego czwartku, którego minuty ciągnęły się nieskończenie. Każdy człowiek śnił czasami o pięknych piernikach korzennych pachnących radością świąt. Choinka była różowa jak grejpfrut i aromatycznie pachnąca cukrowymi burakami które miały dziwne poglądy na sprawę świąteczną, jak na przykład bombki będące pisankami z odzysku handlowego. Wspaniałe kryształy które były prezentami gwiazdkowymi dla Baby Yody, który miał wszystkie maskotki Porgów gumowych jak kaczka do kąpieli naczyń plastikowych lśniły słodyczą. Obok chatki stała tycia wróżka zębuszka, która wiedziała już o inwazji studentów na akademik stowarzyszenia Alfa. Studenci śpiewali głośno piosenki o imprezach wykładowców medycyny stosowanej, które wprowadzały nastrój ospałości i dezorientacji. Nagle rozległ się stukot setek stóp…

    #83393
    BakuśbejbxD
    Uczestnik

    A więc Nina i Dina Kaliente wyjechały do Honolulu pracować na plantacji grzybków halucynków dla znanego Darka Marzyciela! Był on widziany w najbardziej prestiżowej farmie w Turcji! Krążyły plotki, że nielegalnie hodowali tam zielone mewy! Pewnego dnia policjanci wtargnęli z gumowymi żelkami. Nazwisko, dowód osobisty, miejsce zamieszkania ? tyle chcieli od nich, czyli Diny, Niny, Dariusza i kosmitów z jajkami zamiast oczów. Spotkały rozbitka z Isla Paradiso, który powiedział im: Zalegalizujcie The Sims 4 Strangerville, jeśli nie dopuszczę do powstania The Sims 4 Studenckie życie! Głupie studentki miały zjeść głupie owoce Pomelo, które były zrobione z toksyn Rośliny Matki, ale na szczęście miały też dużo witamin z Marsjanków. Dlatego urodziły Will?a Wright?a, który uwielbiał simsy, bo dawały możliwość tworzenia sióstr bliźniaczek w celu wysłania ich do słynnego starego wojska SimNarodu. Pewnego razu weszły do farmie i zmarły przez zjedzenie ananasa z czwórki. Wtedy struktury ego ciasteczek z kamienia wybuchły i odleciały aż do Selvadorady i Belli Ćwir z Miłowa. Jakże wspaniała wiadomość, że zielone kartofle są legalne i są żółte jak powiedział ufoludek, który przybył z dalekiego zachodu pełnego malutkich kotków które wierzyły w reinkarnację duszy grzeżółki tęczowej oraz plastikowe czapeczki muzyczne grające po północy salse do nagród wielkanocnych. Co najlepsze rytmy były kubańskie więc nagrody nie przyszły. Tego poranka znowu padał śnieg który śpiewał różne kartagińskie modły które zasłyszał guru miłości gdy spał do południa dzisiejszego dnia pochmurnego czwartku, którego minuty ciągnęły się nieskończenie. Każdy człowiek śnił czasami o pięknych piernikach korzennych pachnących radością świąt. Choinka była różowa jak grejpfrut i aromatycznie pachnąca cukrowymi burakami które miały dziwne poglądy na sprawę świąteczną, jak na przykład bombki będące pisankami z odzysku handlowego. Wspaniałe kryształy które były prezentami gwiazdkowymi dla Baby Yody, który miał wszystkie maskotki Porgów gumowych jak kaczka do kąpieli naczyń plastikowych lśniły słodyczą. Obok chatki stała tycia wróżka zębuszka, która wiedziała już o inwazji studentów na akademik stowarzyszenia Alfa. Studenci śpiewali głośno piosenki o imprezach wykładowców medycyny stosowanej, które wprowadzały nastrój ospałości i dezorientacji. Nagle rozległ się stukot setek stóp, okazało…

    #83423
    Kiyoko
    Uczestnik

    A więc Nina i Dina Kaliente wyjechały do Honolulu pracować na plantacji grzybków halucynków dla znanego Darka Marzyciela! Był on widziany w najbardziej prestiżowej farmie w Turcji! Krążyły plotki, że nielegalnie hodowali tam zielone mewy! Pewnego dnia policjanci wtargnęli z gumowymi żelkami. Nazwisko, dowód osobisty, miejsce zamieszkania ? tyle chcieli od nich, czyli Diny, Niny, Dariusza i kosmitów z jajkami zamiast oczów. Spotkały rozbitka z Isla Paradiso, który powiedział im: Zalegalizujcie The Sims 4 Strangerville, jeśli nie dopuszczę do powstania The Sims 4 Studenckie życie! Głupie studentki miały zjeść głupie owoce Pomelo, które były zrobione z toksyn Rośliny Matki, ale na szczęście miały też dużo witamin z Marsjanków. Dlatego urodziły Will?a Wright?a, który uwielbiał simsy, bo dawały możliwość tworzenia sióstr bliźniaczek w celu wysłania ich do słynnego starego wojska SimNarodu. Pewnego razu weszły do farmie i zmarły przez zjedzenie ananasa z czwórki. Wtedy struktury ego ciasteczek z kamienia wybuchły i odleciały aż do Selvadorady i Belli Ćwir z Miłowa. Jakże wspaniała wiadomość, że zielone kartofle są legalne i są żółte jak powiedział ufoludek, który przybył z dalekiego zachodu pełnego malutkich kotków które wierzyły w reinkarnację duszy grzeżółki tęczowej oraz plastikowe czapeczki muzyczne grające po północy salse do nagród wielkanocnych. Co najlepsze rytmy były kubańskie więc nagrody nie przyszły. Tego poranka znowu padał śnieg który śpiewał różne kartagińskie modły które zasłyszał guru miłości gdy spał do południa dzisiejszego dnia pochmurnego czwartku, którego minuty ciągnęły się nieskończenie. Każdy człowiek śnił czasami o pięknych piernikach korzennych pachnących radością świąt. Choinka była różowa jak grejpfrut i aromatycznie pachnąca cukrowymi burakami które miały dziwne poglądy na sprawę świąteczną, jak na przykład bombki będące pisankami z odzysku handlowego. Wspaniałe kryształy które były prezentami gwiazdkowymi dla Baby Yody, który miał wszystkie maskotki Porgów gumowych jak kaczka do kąpieli naczyń plastikowych lśniły słodyczą. Obok chatki stała tycia wróżka zębuszka, która wiedziała już o inwazji studentów na akademik stowarzyszenia Alfa. Studenci śpiewali głośno piosenki o imprezach wykładowców medycyny stosowanej, które wprowadzały nastrój ospałości i dezorientacji. Nagle rozległ się stukot setek stóp, okazało się…

    #83440
    Inez
    Uczestnik

    A więc Nina i Dina Kaliente wyjechały do Honolulu pracować na plantacji grzybków halucynków dla znanego Darka Marzyciela! Był on widziany w najbardziej prestiżowej farmie w Turcji! Krążyły plotki, że nielegalnie hodowali tam zielone mewy! Pewnego dnia policjanci wtargnęli z gumowymi żelkami. Nazwisko, dowód osobisty, miejsce zamieszkania ? tyle chcieli od nich, czyli Diny, Niny, Dariusza i kosmitów z jajkami zamiast oczów. Spotkały rozbitka z Isla Paradiso, który powiedział im: Zalegalizujcie The Sims 4 Strangerville, jeśli nie dopuszczę do powstania The Sims 4 Studenckie życie! Głupie studentki miały zjeść głupie owoce Pomelo, które były zrobione z toksyn Rośliny Matki, ale na szczęście miały też dużo witamin z Marsjanków. Dlatego urodziły Will?a Wright?a, który uwielbiał simsy, bo dawały możliwość tworzenia sióstr bliźniaczek w celu wysłania ich do słynnego starego wojska SimNarodu. Pewnego razu weszły do farmie i zmarły przez zjedzenie ananasa z czwórki. Wtedy struktury ego ciasteczek z kamienia wybuchły i odleciały aż do Selvadorady i Belli Ćwir z Miłowa. Jakże wspaniała wiadomość, że zielone kartofle są legalne i są żółte jak powiedział ufoludek, który przybył z dalekiego zachodu pełnego malutkich kotków które wierzyły w reinkarnację duszy grzeżółki tęczowej oraz plastikowe czapeczki muzyczne grające po północy salse do nagród wielkanocnych. Co najlepsze rytmy były kubańskie więc nagrody nie przyszły. Tego poranka znowu padał śnieg który śpiewał różne kartagińskie modły które zasłyszał guru miłości gdy spał do południa dzisiejszego dnia pochmurnego czwartku, którego minuty ciągnęły się nieskończenie. Każdy człowiek śnił czasami o pięknych piernikach korzennych pachnących radością świąt. Choinka była różowa jak grejpfrut i aromatycznie pachnąca cukrowymi burakami które miały dziwne poglądy na sprawę świąteczną, jak na przykład bombki będące pisankami z odzysku handlowego. Wspaniałe kryształy które były prezentami gwiazdkowymi dla Baby Yody, który miał wszystkie maskotki Porgów gumowych jak kaczka do kąpieli naczyń plastikowych lśniły słodyczą. Obok chatki stała tycia wróżka zębuszka, która wiedziała już o inwazji studentów na akademik stowarzyszenia Alfa. Studenci śpiewali głośno piosenki o imprezach wykładowców medycyny stosowanej, które wprowadzały nastrój ospałości i dezorientacji. Nagle rozległ się stukot setek stóp, okazało się, że?

    #83460
    BakuśbejbxD
    Uczestnik

    A więc Nina i Dina Kaliente wyjechały do Honolulu pracować na plantacji grzybków halucynków dla znanego Darka Marzyciela! Był on widziany w najbardziej prestiżowej farmie w Turcji! Krążyły plotki, że nielegalnie hodowali tam zielone mewy! Pewnego dnia policjanci wtargnęli z gumowymi żelkami. Nazwisko, dowód osobisty, miejsce zamieszkania ? tyle chcieli od nich, czyli Diny, Niny, Dariusza i kosmitów z jajkami zamiast oczów. Spotkały rozbitka z Isla Paradiso, który powiedział im: Zalegalizujcie The Sims 4 Strangerville, jeśli nie dopuszczę do powstania The Sims 4 Studenckie życie! Głupie studentki miały zjeść głupie owoce Pomelo, które były zrobione z toksyn Rośliny Matki, ale na szczęście miały też dużo witamin z Marsjanków. Dlatego urodziły Will?a Wright?a, który uwielbiał simsy, bo dawały możliwość tworzenia sióstr bliźniaczek w celu wysłania ich do słynnego starego wojska SimNarodu. Pewnego razu weszły do farmie i zmarły przez zjedzenie ananasa z czwórki. Wtedy struktury ego ciasteczek z kamienia wybuchły i odleciały aż do Selvadorady i Belli Ćwir z Miłowa. Jakże wspaniała wiadomość, że zielone kartofle są legalne i są żółte jak powiedział ufoludek, który przybył z dalekiego zachodu pełnego malutkich kotków które wierzyły w reinkarnację duszy grzeżółki tęczowej oraz plastikowe czapeczki muzyczne grające po północy salse do nagród wielkanocnych. Co najlepsze rytmy były kubańskie więc nagrody nie przyszły. Tego poranka znowu padał śnieg który śpiewał różne kartagińskie modły które zasłyszał guru miłości gdy spał do południa dzisiejszego dnia pochmurnego czwartku, którego minuty ciągnęły się nieskończenie. Każdy człowiek śnił czasami o pięknych piernikach korzennych pachnących radością świąt. Choinka była różowa jak grejpfrut i aromatycznie pachnąca cukrowymi burakami które miały dziwne poglądy na sprawę świąteczną, jak na przykład bombki będące pisankami z odzysku handlowego. Wspaniałe kryształy które były prezentami gwiazdkowymi dla Baby Yody, który miał wszystkie maskotki Porgów gumowych jak kaczka do kąpieli naczyń plastikowych lśniły słodyczą. Obok chatki stała tycia wróżka zębuszka, która wiedziała już o inwazji studentów na akademik stowarzyszenia Alfa. Studenci śpiewali głośno piosenki o imprezach wykładowców medycyny stosowanej, które wprowadzały nastrój ospałości i dezorientacji. Nagle rozległ się stukot setek stóp, okazało się, że to…

    #83473
    Kiyoko
    Uczestnik

    A więc Nina i Dina Kaliente wyjechały do Honolulu pracować na plantacji grzybków halucynków dla znanego Darka Marzyciela! Był on widziany w najbardziej prestiżowej farmie w Turcji! Krążyły plotki, że nielegalnie hodowali tam zielone mewy! Pewnego dnia policjanci wtargnęli z gumowymi żelkami. Nazwisko, dowód osobisty, miejsce zamieszkania ? tyle chcieli od nich, czyli Diny, Niny, Dariusza i kosmitów z jajkami zamiast oczów. Spotkały rozbitka z Isla Paradiso, który powiedział im: Zalegalizujcie The Sims 4 Strangerville, jeśli nie dopuszczę do powstania The Sims 4 Studenckie życie! Głupie studentki miały zjeść głupie owoce Pomelo, które były zrobione z toksyn Rośliny Matki, ale na szczęście miały też dużo witamin z Marsjanków. Dlatego urodziły Will?a Wright?a, który uwielbiał simsy, bo dawały możliwość tworzenia sióstr bliźniaczek w celu wysłania ich do słynnego starego wojska SimNarodu. Pewnego razu weszły do farmie i zmarły przez zjedzenie ananasa z czwórki. Wtedy struktury ego ciasteczek z kamienia wybuchły i odleciały aż do Selvadorady i Belli Ćwir z Miłowa. Jakże wspaniała wiadomość, że zielone kartofle są legalne i są żółte jak powiedział ufoludek, który przybył z dalekiego zachodu pełnego malutkich kotków które wierzyły w reinkarnację duszy grzeżółki tęczowej oraz plastikowe czapeczki muzyczne grające po północy salse do nagród wielkanocnych. Co najlepsze rytmy były kubańskie więc nagrody nie przyszły. Tego poranka znowu padał śnieg który śpiewał różne kartagińskie modły które zasłyszał guru miłości gdy spał do południa dzisiejszego dnia pochmurnego czwartku, którego minuty ciągnęły się nieskończenie. Każdy człowiek śnił czasami o pięknych piernikach korzennych pachnących radością świąt. Choinka była różowa jak grejpfrut i aromatycznie pachnąca cukrowymi burakami które miały dziwne poglądy na sprawę świąteczną, jak na przykład bombki będące pisankami z odzysku handlowego. Wspaniałe kryształy które były prezentami gwiazdkowymi dla Baby Yody, który miał wszystkie maskotki Porgów gumowych jak kaczka do kąpieli naczyń plastikowych lśniły słodyczą. Obok chatki stała tycia wróżka zębuszka, która wiedziała już o inwazji studentów na akademik stowarzyszenia Alfa. Studenci śpiewali głośno piosenki o imprezach wykładowców medycyny stosowanej, które wprowadzały nastrój ospałości i dezorientacji. Nagle rozległ się stukot setek stóp, okazało się, że to wizyta…

    #86927
    Evaerynth
    Uczestnik

    A więc Nina i Dina Kaliente wyjechały do Honolulu pracować na plantacji grzybków halucynków dla znanego Darka Marzyciela! Był on widziany w najbardziej prestiżowej farmie w Turcji! Krążyły plotki, że nielegalnie hodowali tam zielone mewy! Pewnego dnia policjanci wtargnęli z gumowymi żelkami. Nazwisko, dowód osobisty, miejsce zamieszkania ? tyle chcieli od nich, czyli Diny, Niny, Dariusza i kosmitów z jajkami zamiast oczów. Spotkały rozbitka z Isla Paradiso, który powiedział im: Zalegalizujcie The Sims 4 Strangerville, jeśli nie dopuszczę do powstania The Sims 4 Studenckie życie! Głupie studentki miały zjeść głupie owoce Pomelo, które były zrobione z toksyn Rośliny Matki, ale na szczęście miały też dużo witamin z Marsjanków. Dlatego urodziły Will?a Wright?a, który uwielbiał simsy, bo dawały możliwość tworzenia sióstr bliźniaczek w celu wysłania ich do słynnego starego wojska SimNarodu. Pewnego razu weszły do farmie i zmarły przez zjedzenie ananasa z czwórki. Wtedy struktury ego ciasteczek z kamienia wybuchły i odleciały aż do Selvadorady i Belli Ćwir z Miłowa. Jakże wspaniała wiadomość, że zielone kartofle są legalne i są żółte jak powiedział ufoludek, który przybył z dalekiego zachodu pełnego malutkich kotków które wierzyły w reinkarnację duszy grzeżółki tęczowej oraz plastikowe czapeczki muzyczne grające po północy salse do nagród wielkanocnych. Co najlepsze rytmy były kubańskie więc nagrody nie przyszły. Tego poranka znowu padał śnieg który śpiewał różne kartagińskie modły które zasłyszał guru miłości gdy spał do południa dzisiejszego dnia pochmurnego czwartku, którego minuty ciągnęły się nieskończenie. Każdy człowiek śnił czasami o pięknych piernikach korzennych pachnących radością świąt. Choinka była różowa jak grejpfrut i aromatycznie pachnąca cukrowymi burakami które miały dziwne poglądy na sprawę świąteczną, jak na przykład bombki będące pisankami z odzysku handlowego. Wspaniałe kryształy które były prezentami gwiazdkowymi dla Baby Yody, który miał wszystkie maskotki Porgów gumowych jak kaczka do kąpieli naczyń plastikowych lśniły słodyczą. Obok chatki stała tycia wróżka zębuszka, która wiedziała już o inwazji studentów na akademik stowarzyszenia Alfa. Studenci śpiewali głośno piosenki o imprezach wykładowców medycyny stosowanej, które wprowadzały nastrój ospałości i dezorientacji. Nagle rozległ się stukot setek stóp, okazało się, że to wizyta głupich…

Oglądasz 15 wpisów - 316 z 330 (wszystkich: 346)

Musisz być zalogowany, aby odpowiedzieć na ten temat.