The Sims 4: Historie z Wyspy Wzięte

Główna Fora SPOŁECZNOŚĆ Blogi użytkowników The Sims 4: Historie z Wyspy Wzięte

  • ArtSim
    2 miesięcy, 1 tydzień temu #

    Aloha!

    W tym miejscu będę opisywał historie rodziny Sun-Shine i ich przygody na wyspach Sulani. Więc zaczynami!

     

    Wstęp

    Dawno temu w Miłowie urodził się Henryk Sun. W Granitowych Kaskadach urodziła się jego pasja do podróży. Gdy osiągnął wiek młodego dorosłego zaczął podróżować w egzotyczne miejsca: Chiny, Selvadorada, Forgotten Hollow, Starngeville.

    W wieku 28 lat wyjechał do Londynu gdzie poznał Olivie Shine. Szybko się zaprzyjaźnili i pobrali. Parę lat później urodziły im się trojaczki: David,Kamila i Adam Sun-Shine.

    Gdy dzieci miały były w wieku szkolnych ich rodzice pojechali na wyspy Sulani. Spacerując nad tamtejszymi brzegami oceanu znaleźli pod jedną z palm ruszającą się miskę do kavy. W środku znaleźli małego chłopca którego wzieli do swojego domu i nazwali Antoni.

    Gdy Antoni miał 6 lat Henryk zobaczył przed ich rezydencją w Miłowie dziwne światła. Gdy Henryk wszedł w światło porwali go obcy! Na szczęście wrócił po kilku godzinach w całości, lecz odczuwał mdłości. Po kilku miesiącach zrozumiał , że to jest ciąża. Po następnych kilku miesiącach narodziła się mała Stella.

    Gdy Stella miała 2 lata ,starsze rodzeństwo wyprowadziło się do różnych miast spełniać swoje pasję i ambicje zawodowe. Henryk i Olivia z dziećmi kupili mały domek na obrzeżach Windemburga.

    Niestety , 2 lata później zdarzyła się tragedia: w ich domu wybuchł pożar! W pożarze umarli Henryk z Olivią. Na wiadomość o tragedii trojaczki przybyli do Windemburga gdzie ustalili ,że zaopiekują się dziećmi. Starsze rodzeństwo prowadziło naradę o miejscu zamieszkania. Każdy chciał mieszkać w swoim mieście. Nagle Antoni zaproponował Sulani – każdy wiedział czemu je wybrał, narodził się tam a nigdy tych wysp nie zobaczył. Rodzeństwo zgodziło się na propozycje brata i czym prędzej tam zamieszkali w domu kupionym domu w małym miasteczku na jednej z wysp ze spadku po rodzicach i pieniędzy trojaczków.

     

    Czy rodzeństwo poradzi sobie na wyspie? Czy wytrzymają ze swoją odmiennym zdaniem o stylu i zainteresowaniach (i nie tylko)? Jak wyglądają oni i ich dom?

    Tego dowiecie się następnym razem i z góry dziękuje za odwiedziny 🙂

    Aloha!

    Kasiunia
    2 miesięcy, 1 tydzień temu #

    Zapowiada się ciekawie 🙂

    Claymora
    2 miesięcy, 1 tydzień temu #

    Haha widzę, że zainspirowałam Cię  do takiego pisania ^^ Super cieszę się ^^

    Nie mogę się doczekać dalszych losów rodzeństwa ^^

    ArtSim
    2 miesięcy, 1 tydzień temu #

    @claymora pomysł miałem od dawna ,lecz ty mnie jeszcze bardziej zmotywowałaś do realizacji 😉

    ***

    Aloha!

    Dziś pokaże jak wygląda rodzeństwo i ich dom. Na początku rodzeństwo.(parę strojów tylko)

    David:

    Kamila (jakby co jest trochę usmażona):

    Adam:

    Antoni:

    Stella:

    Ich dom jest szansa że pełniejsza wersja rodzeństwo i domu będą tu:

    Aloha!

    nolcanol
    2 miesięcy, 1 tydzień temu #

    Ja nigdy nie przetrawię w simsach ciąży u facetów… Ale Stella jest słodka, pomimo jej mrocznego wyrazu twarzy 😀

    Claymora
    2 miesięcy, 1 tydzień temu #

    Stella jest przeurocza ^^ mimo niezadowolenia.

    ArtSim
    2 miesięcy, 1 tydzień temu #

    @Nola @claymora nie martwcie się, robiłem ją jako dorosłą i wiem że będzie piękną, uśmiechnięta kobietą😉

    Kolejna część historii jutro🙂 I bardzo dziękuję za odwiedziny

    I teraz zauważyłem że nie ma linka do mojej galerii na DOTsim więc dam tu:

    Art's in sims – galeria Artsima

     

    ArtSim
    2 miesięcy, 1 tydzień temu #

    Aloha!

    Czas na pierwszą część historii!

     

    ”Pierwsze Wyspiarskie Dni”

    Po przyjeździe na wyspę David, Kamila i Adam za czeli  myśleć o pracy. David podjął się pracy nurka i ratownika, Adam który kochał naturę został ekologiem ,a Kamila pomyśli ,bo ktoś musi zająć się Stellą.

    Potem wybrali się poznawać okolice. Za czeli od wyspy gdzie mieścił się wulkan i wrak statku co było ich głównym celem. Drzwi statku były zamknięte lecz udało się im magicznym sposobem wydobyć starą skrzynię lecz też była zamknięta, a klucz podobno tkwi na dnie oceanu. David kupił cały sprzęt do nurkowania i poszedł szukać klucza. W tym czasie Antoni bawił się w oceanie, a Adam sprzątał śmieci i próbował pojeździć na skuterze wodnym, lecz go “ukradli”. Kamila poszła zwiedzać okolicę gdzie natrafiła na dziwne wodorosty wyrzucone na brzeg. Tak bardzo kusiły Kamilę ,że je zjadła a coś wołało ją do wody. Wchodząc do wody jej włosy stały się niebiesko-różowe ,a nogi w niebieski ogon i zrozumiała ,że jest syreną! Od razu wypróbowała swoich mocy i przywołała lazurowego delfina ,lecz szybko odpłynął. Potem Kamila spróbowała się opalać i spać pod wodą co się udało. Po jakimś czasie David wypłynął i znalazł rzadki “Klucz Oceanu” ,lecz on nie otworzył skrzyni.

    Potem rodzina wróciła z plaży ,a Stella ze żłobka. Antoni pomyślał by czymś się zająć ,więc wstąpił do harcerstwa i  zaczął zbierać odznaki robiąc pracę domową (tam jest szkoła?). David, Kamila i Adam za czeli korzystać z oceanu obok domu. Adam pływał na motorówce, a Kamila za czela się opalać się na materacach z Davidem, ale najpierw zastawił sieć na ryby.

    Późnym popołudniem gdy zaczął doskwierać głód Kamila przyrządziła Kavę ,lecz to nie wystarczyło i zrobiła jajka na tostach. W tym czasie spieczony David poszedł do automatu kupić rzeczy które pomogły by złagodzić spieczone ciało ,lub je zabezpieczyć na następny raz. Takich rzeczy jednak tam nie znalazł, lecz kupił motorówkę i rośliny które można zjeść ,ale też posadzić dla Adama. Adam zasadził rośliny przed domem ,a potem wspólnie zjedli kolację i poszli spać.

    Następnego dnia na śniadaniu Kamila obwieściła czym si zajmie – będzie malować obrazy, oraz pracować dorywczo i ,że ma pierwsze zlecenie na 9.00 jako sędzia w konkursie zamków z piasku.

    Parę minut później Adam wybrał się do pracy ,a Antoni do szkoły. Kamila zaczeła malować swój pierwszy obraz ,a David bawił się z Stellą. Gdy Kamila poszła do pracy ,David poczuł się samotny ,wiec poszedł na plażę. Tam zwrócił się do ratowniczki o drogę, która pokazała zły kierunek.

    David gdy miał już iść do ludzi zatrzymał go sedes. Tkwił tam ponad godzinę , a sedes nie pozwalał mu wstać. Gdy Davidowi udało się wstać i chciał usiąść ,sedes m nie pozwolił, więc wrócił do domu. (kocham bugi w tej grze). Tam okazało się ,że jest 2 godziny wcześniej niż na plaży wystraszył  się, lecz to nie przeszkodziło mu w skorzystaniu z toalety.

    Gdy Adam i Kamila ,która zarobiła za 8h aż 21 simoleonów ,wrócili z pracy, a Antoni ze szkoły zjedli obiad, oraz doszły ich wiadomość o imprezie w centrum ich dzielnicy (było to chyba święto wyspy ,ale nie jestem pewny bo to nigdzie nie pisze). David był smutny bo o 17.00 musiał iść do pracy nurka. Stella została w domu bawiąc się zabawkami ,a reszta rodziny wybrała się na świętowanie. Kamila skorzystała ze swoich nowych mocy i przepłynęła zatokę , Adam popłynął ich statkiem Zielonka, a biedny Antoni musiał iść na około (zła gra nie pozwoliła mu płynąć z bratem). Święto było wspaniałą okazją do poznani nowych znajomych i zjedzenia tradycyjnego jedzenie. W tym czasie Kamila przyjęła zlecenia na przysłanie kokosa z drzewa by klient mógł sprawdzić czy jest w nim mleka. W tym czasie David wrócił do dom i motorówką popłynął na świętowanie, lecz tam zemdlał poszedł spać. W tym czasie Kamila wróciła do domu i kupiła w automacie kokosa wysłała go i zapłacono  jest aż 4 razy więcej niż za poprzednie zlecenia po czym poszła spać tak samo jak Antoni i Adam którzy byli na święcie jeszcze coś zjeść.

     

    Czy rodzeństwo zaakceptuje syrenę w rodzinie? Czy ktoś zajmie się Stellą? Czy Antoni nie będzie musiał biegać wokół wyspy? Czy kokos ma wewnątrz mleko?

    Tego dowiemy się w następnych częściach.

    Gratuluję osobą które przetrwały do końca 😉

    Aloha!

     

     

    Claymora
    2 miesięcy, 1 tydzień temu #

    Czy kokos ma wewnątrz mleko? xD Rozwaliłeś mnie xD

    Dobre dobre ^^  Czekam na dalsze losy tej zwariowanej rodzinki

    ArtSim
    2 miesięcy, 1 tydzień temu #

    I z tym kokosem nie żartowałem i odpowiem🙂 Zielony niedojrzały kokos ma w sobie wodę kokosową ,a dojrzały mleko kokosowe lecz oczywiście do nie jest prawdziwe mleko to jak biała czekolada – tylko z nazwy. I tu napisze minus kokosów i ananasów w The Sims 4. Otórz Simowie jedzą je bez obierania że łupinami (i tak wiem że ten wpis nie miał sensu)

    dzidziak86
    Redakcja
    2 miesięcy, 1 tydzień temu #

    Haha, nawet nie zwróciłam uwagi, że takie mocne zęby Simy mają, żeby w całości kokosa wciągnąć 🙂 Dziwne w sumie skoro moi Simowie nie bardzo o nie dbają, przynajmniej ja nie używam opcji z myciem 😉
    Bardzo fajna historia, a rodzinka urocza 🙂 Podoba mi się fragment jak Dawid poszedł kupić krem do opalania, a wrócił z motorówką 😉

    ArtSim
    2 miesięcy temu #

     

    Aloha!

    Oto część druga 🙂

     

    <b>„Dary Wyspy”</b>

    <b> </b>

    Kolejnego dnia pierwsze obudziły się dziewczyny, więc zjadły śniadania. Podczas posiłku Kamila pomyślała ,że Stelli przyda się opieka. Wzieła do ręki telefon i zadzwoniła po nianie. Kilka minut później do ich domy przybył dorosły Piotr Kula.

     

    Później do jadalni weszli chłopaki. Jak jedli wspólnie śniadanie do Adama zadzwonił telefon z przypomnieniem o pracy i postanowił ,że tym razem będzie pracował ,więc dostał listę zadań do wykonania. Po zjedzeniu śniadania Antoni musiał iść do szkoły, a Kamili i Davidowi wreszcie zeszła opalenizna.

     

    Adam udał się na wyspę, gdzie byli zwiedzać wrak statku. Miał tam przeszukać jaskinie. Znalazł tam delfiny, kryształy ,a nawet grafiti. Po wykonaniu pierwszego zadania (5 razy) wrócił do domu.

     

    Tam zajął się roślina i poszedł się opalać do którego dołączyła się później Kamila. W tym czasie Stella poszła spać, David poszedł na łódkę by połowić ryby w zatoce ,lecz to mu się nie udało,więc popływał łódką i motorówką.

     

    Popołudniem ,gdy Antoni wrócił ze szkoły i poszedł wziąć prysznic, Adam z doskonałą opalenizną poszedł spróbować swoich sił w łowieniu ryb. Kamila postanowiła zrobić zlecenie na szukanie śmieci, czym się zajęła chwilę później. W tym czasie David poszedł do pracy nurka. Stella się wreszcie obudziła ,więc poszła się bawić w morzu. Kamila prawie skończyła zlecenie ,lecz nie zdążyła. Z tego powodu wzięła zlecenie na wnoszenie mebli i od razu poszła je wykonać.

    Przed powrotem Davida przyszli sąsiedzi oferując darmowe jedzenie ,lecz oczywiście wprosili się do domu.

     

     

    Następnego dnia pierwsze wstały Kamila i Stella. Podczas śniadania Kamila zadzwoniła po nianie do Stelli. Później do dziewczyn dołączyli David, Adam i Antoni. Adam zdecydował iść do pracy. Niedługo potem, Antoni poszedł do szkoły.

     

    Na tarasie była opalająca się Kamila. W tym czasie Adam poszedł zwiedzać głębiny po przez snorkling(?).

    Około piętnastej stała się rzecz niesamowita – wybuchł wulkan! Na taras spadły trzy kamienie.

    W tym samym momencie odbył się festiwal z ogniskiem.zlecenia Kamila przyjęła kolejne zlecenie na wieprzowinę, a David poszedł do pracy. Można ją było zrobić tylko na specjalnym grilu ,które było na festiwalu. Te zlecenie się nie udało, ale udała się opalenizna Adama. Około 20:00 wrócili z festiwalu i zrobili ozdoby z kamieni z wulkanu po czym poszli spać.

    Czy ciężka praca rodzeństwa zaowocuje dobrociami? Czym jeszcze zaskoczy ich wyspa?

    Tego się dowiemy w następnych częściach? Mam nadzieję ,że kolejna część też się spodoba 😉

    Aloha!

    ArtSim
    2 miesięcy temu #

    Przez brak możliwości edycji tutaj powiem , dom rodzinny Sun-Shine został udostępniony w galerii pod nazwą “Sunny House” pod albo pod nazwą użytkownika Arcio380🙂

    !!!Dom zawiera spoilery następnych części!!!

    Claymora
    2 miesięcy temu #

    Uuuu ciężko pracują.

    Ciekawe czy wyspa ma jeszcze czym ich zaskoczyć ^^

    fajny gif ^^radosna Stella jest śliczna

    ArtSim
    1 miesiąc, 2 tygodnie temu #

    Sul sul! (nie, dziś bez “aloha”)

    Kolejna część i już trzecia część historii! Uprzedzam nie są opisane 2 dni przez tą częścią bo:

    A. nie działo się nic ciekawego prócz awansu Adama

    B. nie chciało mi się 😛

    Więc zaczynajmy!

    “Tort dla Twardo-zębnych”

    W sobotę, z samego ranka, wszyscy się obudzili z ważnego wydarzenia – urodzin Stelli. Kamila poszła do kuchni i  zrobiła piec tort koko… dla twardo-zębnych.

    Niedługo potem rodzina zebrała się wokół blatu gdzie stał tort ,a David wziął na ręce małą. I stało się – Stella urosła. Wyrosła na piękną dziewczynkę.

    Od razu potem David musiał iść do pracy ratownika, a reszta rodziny poszła na taras rozkoszować się wspólnie tortem.

    Adam poszedł na wyspę zrobić zadania z pracy , a jak przyszedł Kamila przyjęła kolejne zlecenia gdzie wysyła rozwiązanie dotyczące  kolejnego sporu o mleku i kokosie. Gdy Kamila po wykonaniu zadania malowała obrazy, a Adam pisał artykuł do pracy, młodsze rodzeństwo bawiło się w wodzie. Za to David po powrocie z pracy poszedł na drugi koniec zatoki by prać udział w rybackim święcie. Doskonale się bawił i szkolił w połowach – może zwiąże z tym przyszłość?

    Gdy słońce powoli przyjmowało pomarańczowy odcień, Kamila zadzwoniła po prezent dla siostry. W mniej niż godzinę do ich domu przybył mężczyzna z kotkiem.

    Kamila zawołała Stella, która bardzo się ucieszyła na widok maleństwa. Od razu się zaprzyjaźnili. Wybór imienia był bardzo trudny. Tymczasowo kotek przyjął imię Kicia. Gdy mężczyzna od adopcji opuścił dom, rodzeństwo przygotowało się do snu.

    Następnego dnia z rana Kamila przyjęła nowe zlecenia, a Adam miał wreszcie wolne. David poszedł do pracy a młodsze rodzeństwo zjadło śniadanie i poszło się bawić. Niedługo potem Kamila poszła wykonywać zlecenie na pakowanie mebli, a Adam poszedł na wyspę z dziećmi by wykonać zadanie. Chodź się starał ,śmieci nie znalazł. Za to dzieci spędziły szczęśliwie czas na zabawie w oceanie i łowieniu ryb. Dzieci łowiły bardzo rzadkie ryby, w przeciwieństwie do Adam. Adam także zwiedzał jaskinie i spotkał przyjaciółkę Davida i Kamili – Nalani. Co jakiś czas ,nie wiadomo czemu ,wydawała z siebie delfinie odgłosy.

    Wszyscy wrócili do domu. Wszyscy zajęli się typowy wyspiarskimi rzeczami – Kamila się opalała z Adamem, dzieci bawiły w oceanie i łowili ryby z David na festiwalu. Robili to do końca dnia ,aż do końca dnia.

     

     

    Mam nadzieję ,że kolejna część się podobała 🙂

    Dag, dag!

Przeglądasz 15 postów - 1 z 15 (wszystkich: 20)

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.