The Sims: Claystorie

Główna Fora SPOŁECZNOŚĆ Blogi użytkowników The Sims: Claystorie

  • Claymora
    6 miesięcy temu #

    Sul sul!

    Nie przepadam za wstępami do tematów, więc króciutko. Mam wiele historii swoich simów którymi postanowiłam się z wami podzielić. Pojawi się tu mniej lub bardziej patologiczna historia mojej produkcji. Nie każda zakończy się szczęśliwie, gdyż nie przepadam za happy endami. Postaram się, by historie nie były zbyt długie i były ciekawie przedstawione.

     

    Lubię pisać, bardziej niż robić zdjęcia z każdej sytuacji w grze. Dlatego wszelkiego rodzaju fotki z akcji historii będą tutaj dodatkiem, a nie główną atrakcją. Kiedy gram wciągam się na maksa, zapominam o świecie i robię za narratora historii zwykle jednej głównej rodziny.

     

    Postaram się trzymać jednego planu wstawiania postów, by zachować ciągłość historii. Oczywiści jeśli strona mi na to pozwoli, gdyż bardzo mnie nie lubi (co można zauważyć – jestem stałym bywalcem w jednym temacie).

     

    Początek historii wstawię mam nadzieję jeszcze dziś, gdy strona z której korzystam, by wstawiać obrazki skończy prace porządkowe.

    Pierwsza historia nosi tytuł “Córeczki“.

     

    Dagg dagg!

    ArtSim
    6 miesięcy temu #

    Nie umiem się doczekać😀

    dzidziak86
    Redakcja
    6 miesięcy temu #

    Osobiście i z niezwykłą uwagą będę czuwać nad tym, aby nawet jeśli post gdzieś zniknie to żeby wrócił na swoje miejsce jak najszybciej 😉 Czekam w takim razie na pierwszy odcinek 🙂

    Claymora
    6 miesięcy temu #

    Sul sul!

     

    Dziś przedstawię wam moją ulubioną simkę, jaką stworzyłam jeszcze w serii ts2. Nie od początku miałam wytyczne, co do jej historii. Grałam spontanicznie, czasem popełniałam błędy i jej życie wirowało bardziej niż na jakieś karuzeli. Później postanowiłam dać simce drugą szansę w serii ts4.

    Wiedziałam tylko, czego od niej oczekuje i nie miałam znów specjalnego planu. Z czasem uknułam intrygę. W bajce w jakiej żyła, pojawiło się wiele niejasności, po czym spadła na nią lawina bólu, złości i rozczarowania.

     

     

    Przedstawiam Nathalie Valentino – młodą dorosłą, która zaczęła swoje istnienie od samotności w wieku nastoletnim (porzucona przez rodzinę). Nie ufała nikomu, nie potrafiła zbudować normalnych kontaktów z rówieśnikami o płci przeciwnej. Nawet z dziewczynami jej nie szło, wszystko się psuło i wydawało się niestabilne. Mając dość związków i samotności jaką powodowały postanowiła dać sobie szansę jako matka. Wiedziała, że dziecko pokocha ją i nie wykorzysta jej zaufania jak potrafią robić to osoby dorosłe.

    W ten sposób po długim planowaniu i ciężkiej pracy, by zapewnić sobie i dziecku godne życie, zadzwoniła do agencji adopcyjnej. Nie miała wielkich oczekiwań, musząc jednak mieć czas na pracę, poprosiła o dziecko w wieku około dziesięciu lat.

    W dniu, przybycia dziecka wpadła w szał sprzątania. Wszystko musiało lśnić. Przygotowała również skromny pokój blisko swojego, by mogli niemal się nie rozstawać.

    Przez okno obserwowała samochodu, który miał przywieść pociechę. Po pojawieniu się ujrzała wysiadającą z samochodu dziewczynkę. Ucieszyła się ogromnie, stając od razu w progu drzwi, by ją godnie powitać w ich wspólnym domu.

    Podczas przywitania poznała jej imię, brzmiało bardzo owocowo. Jagoda. Obie szybko przypadły sobie do gustu. Po tygodniu razem zrozumiały, że są prawdziwą rodziną. Uwielbiały spędzać z sobą czas. Często razem ćwiczyły czy tańczyły. Jagoda średnio korzystała ze swojego pokoju, wolała spać z mamą i przebywać w jej pobliżu.

    Po dwóch latach doszły do wniosku, że potrzebna im trzecia baba w domu. Tak więc Nathalie ponownie zadzwoniła do agencji adopcyjnej, chcąc rówieśniczki dla swojej córki. I jak na zrządzenie losu, w ich domu zjawiła się Malina. Mniej zdolna w szkole i bardziej samodzielna. Posiadająca ciemniejszą karnacje, mimo to pokochały się wszystkie od razu.

     

     

    Z czasem Nathalie odczuła, że z trudem daje sobie radę z utrzymaniem całej trójki ze swojej pensji. Mimo starań ciężko było z podwyżką, a nie mogła sobie pozwolić na zmianę pracy. Wtedy w jej życiu pojawiła się szansa, którą musiała przyjąć. Firma zaproponowała jej dwudziestoczterogodzinną obserwację pewnego obiektu, którym był mężczyzna podejrzewany o powiązania z mafią. Nathalie była zmuszona dla sporego zastrzyku simoleonów poświęcić sporo czasu na rozszyfrowywaniu Bogusława Pawlaka.

    Z czasem jej kontakt przerodził się w bliskie stosunki, by trzymać go blisko siebie. Poświęcając wszystko dla sprawy oraz córek, po niedługim czasie związała się z Bogusławem. Po ślubie zamieszkali w wybudowanym specjalnie dla nich domu.

     

    Czy uda się jej rozpracować jakiego rodzaju graczem w mafii jest Bogusław? Czy zaprowadzi go przed sąd, dzierżąc w dłoni twarde dowody jego winy?

     

    Ciąg dalszy nastąpi…

    Dagg dagg!

     

     

     

     

    April
    6 miesięcy temu #

    Super historia! 😀

    ArtSim
    6 miesięcy temu #

    Zgadzam się z @april

    Claymora
    5 miesięcy, 4 tygodnie temu #

    @april Oh, bardzo mnie to cieszy ^^

    @artsim Najważniejsze to się zgadzać xD

     

    Sul sul!

     

    Mijały lata, a dziewczynki wyrosły na bardzo mądre nastolatki. Różniły się od siebie bardzo, ale wciąż były nierozłączne. Nathalie awansowała i osiągnęła szczyt kariery, mając swój cel cały czas przed nosem, lecz nie zauważyła zbliżające się poważnego zagrożenia ze strony swego męża.

     

     

    Monotonność w związku w którym się nudziła oraz była niczym zwykła kura domowa doprowadzała ją do szału. Dla zachowania naturalności i prawdziwych zachowań wielokrotnie wchodziła w interakcje kłótni z Bogusławem. Z czasem sim pokazał jej swoje prawdziwe oblicze, nieraz grożąc jej czy strasząc, by oponowała swoje wymagania i była dobrą żoną. Jego agresja oraz złośliwości stały się tak nagminne w domu, że doprowadziły do całkowitego wygaśnięcia sztucznego uczucia. Z trudem tolerując obecność żony, Bogusław znikał na całe dni, czasem na weekendy. Nathalie prowadząc bardzo ostrożnie wywiad, dowiedziała się od pewnej starszej kobiety o czym czego nawet nie przypuszczała. Kobieta ta, była nianią w domu panny Simonetty Di Costanzi, kobiety bardzo wpływowej i mieszkającej niemal w pałacu. Gdzie opiekowała się małym chłopcem o imieniu Nestor. Bardzo często spotykała pana Bogusława przychodzącego w odwiedziny. Nie było w tym nic specjalnie dziwnego, gdyby nie fakt bardzo zżytych relacji między chłopcem, a właśnie panem Bogusławem.

     

     

    Do Nathalie doszło, że jej mąż (cel) zwiódł jej czujność, a co gorsza upokorzył. Wzięła się więc do zmasowanego śledztwa, zapominając całkiem o bawieniu się w gospodynie domową. W przeciągu kilku miesięcy rozpracowała całą sprawę, którą odwlekała dla dobra swoich córek. Gdyż widziała jak dobrze im posiadać ojca.

     

    Wyszło, że Bogusław Pawlacz to tak naprawdę boss, szef mafii zajmujący się dobrze prosperującym rynkiem prania brudnych simoleonów. I jest w zmowie z nijaką SiDiCo – jak się okazało szefową mafii zajmującej się nielegalną uprawą kwiatów pewnej kosmicznej roślinny w Strangerville. Zarażając coraz większą liczbę mieszkańców, by zmuszać ich rodziny do płacenia niemałych sum za antidotum dla chorych. Tym potworem była nie kto inny jak sama Simonetty Di Costanzi. Wiedza bardzo przytłoczyła kobietę, sprowadzając masę problemów. Z trudem bowiem udawała przed celem całkowicie nieświadomą kurę domową. Pragnęła go zamknąć, ale bała się bezpieczeństwa córek. Mając przed sobą nie mały dylemat pomału zbierała dowody, by mieć na niego sporą kartotekę jak i jego kochankę.

     

     

    Ale czy Nathalie da radę zniszczyć rodzinę? Czy podjęte przez nią decyzję nie będą niosły za sobą zbyt dużych konsekwencji?

     

    Ciąg dalszy nastąpi…

    Dagg dagg!

    ArtSim
    5 miesięcy, 4 tygodnie temu #

    I kolejna doskonała historia 😃

    Claymora
    5 miesięcy, 4 tygodnie temu #

    @artsim bardzo dziękuję ^^

     

    Sul sul!

     

     

    Ich związek całkiem zniknął, a nieświadomy Bogusław mając dość związanych rąk przez posiadanie niewygodnej żony, wniósł o pozew o rozwód. Ku wielkiej radości kobiety, mogącej obmyślać plan awaryjny w razie jakiś problemów.

    Trochę jej to zajęło, by móc go obciążyć wszystkimi potwornościami jakich się dopuścił i zamknąć jego postać na długie lata w więzieniu. Przekazując wszystkie zebrane obciążające go materiały, pozostawiła wszystko facetom w czerni. Sama pakując się i uciekając z już dorastającymi córkami, każąc im porzucić wszystko i zaufać jej. Na szczęście Jagoda i Malina nie zadając pytań uciekły z matką do San Myshuno. Wynająwszy mieszkanie w dzielnicy mody, Nathalie odetchnęła mając córeczki blisko siebie, całkiem bezpieczne.

    Wszystko zmieniło się w chwili dowiedzenia się w wiadomościach o ucieczce jednego z bossów. W głębi siebie liczyła, że to Simonetty. Jednak pomyliła się. To Bogusław uniknął złapania zmieniając dane personalne szukając zemsty na byłej żonie i agentce, która go zwodziła latami.

    Bojąc się o życie córek uciekła z nimi ponownie tym razem do Windenburga, zamieszkując w Rezydencji Rustykalnej. Była mała, ale wystarczająco oddalona od centrum, by wieść spokojne życie. Po dwóch latach Jagoda i Malina osiągnęły wiek młodych dorosłych mogąc w końcu być tym kim chciały zawodowo i pomóc matce w opłacaniu rachunków, kiedy zrezygnowała z pracy, by zniknąć (dać im bezpieczeństwo). Zacierając za sobą wszelkie ślady. W tym celu zmieniła dane personalne, teraz nazywała się Danielle O’Donnelle.

    Załatwiając papiery dla córek, doszły ją straszne wieści – jej rezydencja stała w płomieniach. Jadąc czym prędzej na miejsce, ujrzała coś czego się nie spodziewała. Tuż przed nią ukazała się kostucha. Przeczuwając najgorsze padła przed nią na kolana błagając o życie swych córek. Na próżno, Mroczny Kosiarz nie był w nastroju do łaski nad simowymi duszami. Pozostawiając kobietę w wielkiej rozpaczy po utraceniu sensu życia.

     

     

    Po pochowaniu córek, Danielle przestała jeść, spać. Chodziła bez celu nocą życząc sobie najgorszego, kiedy to trafiła na mroczną postać. Wydawał się jej przerażający, gdy tak z czerwonymi tęczówkami wpatrywał się w nią opróżniając z krwi jakiegoś sima. Podchodząc niespodziewanie do niej, ujrzał w niej bratnia duszę zabierając ją do swojej posiadłości w Forgotten Hollow.

     

    Czy Danielle (Nathalie) czeka rychła śmierć z rąk (zębów) krwiopijcy? Czy pożar w Rezydencji Rustykalnej był nieszczęśliwym przypadkiem, czy ktoś przyłożył do tego łapy?

     

    Ciąg dalszy nastąpi…

    Dagg dagg!

     

     

    ArtSim
    5 miesięcy, 4 tygodnie temu #

    Jakie czerwone oczy?! Ja mojego kosiarza przebrałem i ma różowe oczy i futro w różową panterkę ,oraz nazywa się Kosiarz Mrok ( i jego żona to Kasandra Ćwir tylko nazywa się Kosiarka i mają dzieci – Kosiareczkę i Kosiarątko

    Claymora
    5 miesięcy, 4 tygodnie temu #

    @artsim hehe czerwone oczy wampira xD

    Mój Mroczny Kosiarz to wredny typ postaci (bez zmiany w wyglądzie), ale twój to bardzo fajny różowy taki xD Uuuu rodzinka to bardzo fajny pomysł ^^ może dlatego ten tak zabiera wszystkich z chęcią. Brakuje mu czegoś w “życiu”

    Claymora
    5 miesięcy, 3 tygodnie temu #

    Sul sul!

     

     

    Po zabraniu nieprzytomnej simki do swojej posiadłości pod osłoną nocy, zaopiekował się należycie. Zadbał, by niczego jej po przebudzeniu nie zabrakło, więc był zmuszony zrobić małe zakupy, gdyż on sam nie potrzebował zbyt wiele. Nad ranem kiedy kobieta otworzyła oczy ujrzała nad sobą przyglądającego się jej uważnie wampira. Nie miał względem niej złych zamiarów, zaprowadził ją do łazienki, gdzie mogła doprowadzić się do porządku, po czym do kuchni gdzie podał jej syte śniadanie. Po czasie jaki dał simce do przywyknięcia do swojej obecności opowiedział jej troszkę o sobie oraz zaproponował pozostanie u siebie (na stałe). Kiedy odmówiła, rozzłościł się, ale nie zrezygnował. Tygodniami starał się o jej względy, ale bezskutecznie. Nie mając wyboru postanowił użyć wobec niej nieczystych zagrań. Zahipnotyzował ją, zmuszając do miłości. Tak stała się żoną Hrabiego Endymiona Dragoulji – wielkiego mistrza.

     

     

    Początkowo podobała mu się żywa towarzyszka, jednak z czasem doszło do niego jak kruche jest życie zwykłego sima. Wtedy postanowił przemienić ją w wampirzycę, nadając jej postaci wiele czerni. Danielle latami istniała bez większego celu zabijając i bawiąc się pożywieniem jakim były dla niej simy głównie płci męskiej. Odczuwała względem nich jakąś niezrozumiałą dla niej wściekłość. Długo nie wiedziała dlaczego, póki na swej drodze nie spotkała młodego mężczyznę imieniem David Kaliente, to jego twarz zwróciła jej wspomnienia z jej dawnego życia. Zadając koszmarny ból jej martwemu sercu. Powracając na grób córek poprzysięgła zemstę na mordercy.

    Będąc znów sobą i mając czysty umysł, zajęła się tym do czemu została wyszkolona. Tak więc, szybko wytropiła swojego byłego męża miło zmiany jaką sobie zafundował, byleby nie zostać schwytanym. Okazało się, że żyje niczym pan. Sim sukcesu w biznesie kosmetycznym, mimo blondu jaki krył jego siwiznę widziała w nim mordercę. Teraz nazywał się Bogusław Kaliente, był mężem Niny Kaliente. Posiadała również syna, Davida – jakby skóra zdjęta z ojca. Mieszkali szczęśliwie w Oazie Zdrój mając nawet wysoko postawionych przyjaciół, takich jakich dziedzica fortuny Langraab’ów wraz z małżonką czy nawet układy z kolejnym pokoleniem w rodzinie Ćwir.

     

     

    Danielle tygodniami studiowała wszystko, by w końcu poprosić nic nieświadomego Endymiona o wybudowanie dla nich domku letniego na terenie Oazy Zdrój a dokładnie na Suchym Brzegu, by mogli spokojnie odpoczywać. Wymyśliła powód braku słońca i chęć poznania nowych ofiar, pragnęła takich z wyższą zawartością białka.

     

    Co kombinowała Danielle? Czy Bogusław Kaliente naprawdę był zamieszany w śmierć jej córek? Czy Hrabia zgodzi się na wakacje w Oazie Zdrój?

    Ciąg dalszy nastąpi…

    Dagg dagg!

     

    ArtSim
    5 miesięcy, 3 tygodnie temu #

    Historia jest co raz lepsza

    Claymora
    5 miesięcy, 3 tygodnie temu #

    @artsim No mam nadzieję ^^

     

    Sul sul!

     

    Tu Hrabia musiał przyznać jej rację, w Forgotten brakowało pożywienia na poziomie ich kubków smakowych. Dodatkowo chciał zrobić jej tym gestem przyjemność.

    Mając teraz blisko do swojego celu, wybadała tygodniami jak wygląda przeciętny dzień Bogusława i postanowiła zaatakować po zauważeniu regularnych powtórzeń. Na szczęście miał go spędzić samotnie przed telewizorem. Nie sądziła, że zdarzy się coś nie całkiem zgodnego z planem. Przybywając niespodziewanie, nawet nie pukając wparowała do salonu, gdzie nieświadomy mężczyzna oglądał swój ulubiony serial. Chwytając go za gardło, uniosła w górę przyglądając się jego żałosnej minie. Zadawała wiele pytań, na które odpowiedział bojąc się o własne życie. Przyznając się do zlecenia podłożenia ognia w rezydencji swojej byłej żony, został rzucony na ziemię. Danielle odczuła pewnego rodzaju spokój – odnalazła mordercę. Widząc słabego starca chciała odpuścić sobie brudzenia rąk i zawiadomiła policję o odnalezieniu miejsca pobytu zbiegłego szafa mafii. Jednak Bogusław rozpoznał w niej byłą żonę i powiedział o kilka słów za dużo. Co wyprowadziło simkę z równowagi. Wpadając w dziki szał zamordowała go z zimną krwią.

    Obudziła się, a raczej oprzytomniała dopiero nad ranem cała skąpana we krwi. Nie wiedząc co się stało, wróciła do salonu który zapamiętała. Znajdując zamiast zwłok jednego sima to, aż trzech. Zamordowała całą rodzinę. Widok był okropny. Nawet policja badająca tę sprawą nie wiedziała od czego zacząć, bo nie było co zbierać.

     

     

    Powróciwszy na dwór mimo wszystko cieszyła się z tego, co zrobiła. Czuła, że stała się sprawiedliwość względem jej córeczek – niczego nie winnych. Latami stawała się coraz bardziej zimna i bezduszna. Będąc podejrzliwa i uważna na każdych ruch swego męża.

    W ten sposób odkryła jego liczne zdrady oraz imponujące potomstwo, którego się dorobił z różnymi kobietami z całego simowego świata.

     

     

    Nie mogąc powstrzymać swojej natury, szybko połączyła fakty i odkryła, że wspiera on każde z nich finansowo oraz mentalnie – ucząc jak być krwiopijcą. Jednak ku jej zaskoczeniu nie każde z jego dzieci urodziło się wampirem. Z obliczeń wynikało, że trójka była zwykłymi simami przemienionymi właśnie przez niego. Największym zaskoczeniem było odkrycie pierworodnej hrabiego, która okazała się być córką również Bell Ćwir, staranie konserwowanej przez specyfiki wynalezione przez jej męża. Tak poznała Katherine z Wierzbowej Zatoki, bardzo potężną wampirzycę mimo jej nastoletniego wieku. Jednak jak się dobrze przyjrzeć każde z dzieci było w zbliżonym do siebie wieku. Tu nasuwa się tylko sformowanie „nie próżnował”.

    Kolejnym potomkiem był Damon syn Lilii Paradise, która miała jeszcze dwójkę swoich własnych dzieci zamieszkującej w Windenburgu. Później dotarła do Victora, syna nijakiej Candy Behr z tego samego miasta. Czwartym wampirem był Thor, syn Miko Ojo która przeprowadziła się do Windenburga z San Myshuno. Poszukiwania nie były specjalnie skomplikowane tylko kolejność sprawia problemy przez różnicę w wieku liczoną w zaledwie dniach. Tak dotarła do Jaspera, kolejnego wampirzego potomka hrabiego, syna Yuki Behr mieszkającej pod jednym dachem z Candy. To wszystko zaczynało być chore. Jednak brnęła w to dalej odnajdując Annabellę córkę Barbary Serducho zamieszkującą Wierzbową Zatokę dodatkowo z dwójką własnych dzieci. Migracja Endymiona zaskoczyła ją, dziwnie poruszał się, by omamiać kobiety. Wtedy natrafiła na bliźnięta Charlotte i Charlesa z czego dziewczynka została przemieniona, gdyż urodziła się w odróżnieniu od brata zwykłym simem. Była pierwszą śmiertelniczką. Ich matką była Penny Pizzazz, blogerka z San Myshuno, która przeniosła się do Newcrest – dzięki zastrzykowi gotówki od hrabiego. Śledztwo robiło się coraz ciekawsze. Z trudem odnalazła Garretta, syna Vanessy Jeong, gwiazdy filmowej mieszkającej w Del Sol Valley i tu również zaskoczenie młody gwiazdor również urodził się śmiertelnikiem. Zaradzono jednak temu. W tej samej dzielnicy mieszkała również Pollyana, córka Kayli Flemming również sławnej aktorki. I tu zaskoczenie pod tym samym dachem mieszkał również Elijah, śmiertelnik przemieniony w wampira. Syn Izumi Yamaguchi, jakiejś znanej blogerki i przyjaciółki Kayli.

    Po odnalezieniu wszystkich potomków Danelle miała wystarczająco twarde dowody przeciwko mężowi, by móc od niego odejść w świetle prawa. Po uzyskaniu rozwodu, nie chciała mieć z nim nic do czynienia. Jednak los postawił z niej zadrwić.

     

    Co jeszcze odkryła Danielle?

    Ciąg dalszy nastąpi…

    Dagg dagg!

    ArtSim
    5 miesięcy, 3 tygodnie temu #

    Ja czekam na moment gdzie będzie normalne życie z wskrzeszony mi córkami 😉

Przeglądasz 15 postów - 1 z 15 (wszystkich: 46)

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.