Strona główna Blog Strona 120

Lodówkowy Króliczek w The Sims. O co z nim chodzi?

Słyszysz ?lodówkowy króliczek? i niby coś tam kojarzysz, niby gdzieś tam bije dzwon, lecz nie wiadomo w jakim kościele? Przed oczyma majaczy Ci jakiś różowy królik, ale kto to, co to i po co, to już pytania bez odpowiedzi? Przychodzimy z odsieczą i wyjaśniamy, o co chodzi z Lodówkowym Króliczkiem.

Co to jest?

Lodówkowy króliczek to nic innego jak Easter egg. Uważa się go za pewien rodzaj ikonicznej postaci serii tak samo, jak np. znane nam wszystkim lamy. Twórcy umieścili Króliczka w każdej części z wyjątkiem The Sims. Gracze uwielbiają szukać tej postaci w trakcie rozgrywki, a samą czynność poszukiwania porównują nawet do Gdzie jest Wally?.

Króliczek ma różowy kolor i duże, okrągłe oczy, a jego kształt jest dość kanciasty. W innej kolorystyce pojawia rzadko (głównie na ubraniach i obrazach). W The Sims 3 Studenckie życie jedna z koszulek przedstawia Króliczka Lodówkowego zainspirowanego memem Nyan Cat. Ma on zatem tosta na sobie, a za nim rozciąga się tęcza.

Warto zaznaczyć, że poszukiwania króliczka mogą być nie tylko zabawą, ale i wyzwaniem. Świadczy o tym poniższa lista miejsc, obiektów i nie tylko, w których znajdziemy Freezer Bunny.

The Sims 2

  • Lodówkowy Króliczek miał swój debiut, jak sama nazwa wskazuje, w lodówce, którą można było znaleźć na parcelach publicznych np. w sklepie. Króliczek znajduje się na jej górnej półce.
  • Sim może wyposażyć swój dom w figurkę Króliczka oraz obraz.
  • Jego postać znajduje się na ekranie komórki Sima.
  • Króliczek został ukryty również w pudełku na zabawki.
  • Jeden z samochodów (Smord P328) na sobie wzór Króliczka Lodówkowego.

The Sims 3

  • Niektóre znaki drogowe mają na sobie Króliczka Lodówkowego.
  • W tej części Sim również może wyposażyć swój dom w obraz lub figurkę Króliczka. Dodatkowo pojawił się dywan i ręcznik plażowy z jego podobizną.
  • Postać Króliczka Lodówkowego pojawia się w działającej suszarce na ubrania.
  • Sim może ubrać się w ?króliczka? ? pojawiły się ubrania z jego podobizną oraz kostium dla dzieci.
  • Jeden z automatów do gry to Przygody Króliczka Lodówkowego.
  • W wozie z lodami można zakupić lody w kształcie Króliczka Lodówkowego.
  • Pojawia się gnom Króliczka Lodówkowego.
  • Sim może wyciągnąć Króliczka z automatu z zabawkami.
  • Istnieje możliwość zrobienia tatuażu z podobizną Króliczka Lodówkowego.
  • Sim może mieć namalowanego Króliczka na twarzy.
  • W szpitalu w Aurora Skies, używając trybu kamery, gracz może wejść do pokoju woźnego, którego drzwi są lekko uchylone. Znajdzie tam m.in. mopa, wiadro i Króliczka Lodówkowego.
  • Simy czasami rysują postać Króliczka na białej tablicy.

The Sims 4

  • Lodówkowy Króliczek wrócił na swoje pierwotne miejsce i znajduje się na półce jednej z lodówek.
  • W tej części również pojawiają się ubrania z Króliczkiem.
  • Zdarza się, że Simy malują postać Króliczka na swoich obrazach.
  • Mroczny Kosiarz ma na łańcuchu małą, czarną figurkę Króliczka Lodówkowego.
  • Jeden z możliwych kształtów bonsai to kształt Króliczka.
  • Istnieje śnieżna kula z Króliczkiem Lodówkowym w środku.
  • Sim może grać na gitarze w kształcie Króliczka.
  • Przenośny bar ma na sobie girlandę z Króliczkami Lodówkowymi.
  • Pokaz laserowy wyświetla m.in. Króliczka Lodówkowego.

The Sims 4 jest oczywiście dalej w fazie tworzenia, więc możemy spodziewać się więcej Króliczka Lodówkowego w przyszłości.

Lubicie poszukiwać Króliczka Lodówkowego? A może znaleźliście go w jakimś miejscu, o którym nie wspomnieliśmy? Dajcie znać w komentarzach!

The Sims i wielka zapowiedź. Znamy szczegóły

90


Na oficjalnym koncie The Sims na Twitterze, udostępniono post odnośnie nadchodzącego wydarzenia EA PLAY w Hollywood. Niedługo później go usunięto. Podczas imprezy zaprezentowana zostanie gra The Sims Mobile oraz nieznany tytuł z rodziny The Sims. Twórcy obiecują, że uczestnicy spotkania mogą liczyć na zupełnie nowe, Simowe przeżycia. Czy może to oznaczać zapowiedzenie prac nad nową generacją gry – The Sims 5? Czy mowa tutaj o dużym dodatku pokroju The Sims 4 Psy i koty? O tym przekonamy się wkrótce, ponieważ wszystko owiane jest tajemnicą.

EA PLAY to wyjątkowa okazja dla graczy z całego świata, aby przyjrzeć się z bliska najlepszym grom Electronic Arts. Tegoroczne wydarzenie odbędzie się w dniach od 9 do 11 czerwca w teatrze Hollywood Palladium

Zobacz usunięty wpis

 

EA powraca do Palladium w Hollywood między 9 a 11 czerwca. Masz szansę zagrać w nasze kolejne dzieło z rodziny The Sims. Zarejestruj się już teraz – brzmi tłumaczenie wpisu.

Źródło: SimsOnline

Galeria na konsolach? Producenci w trakcie prac

5


SimGuruDuke, jeden z producentów The Sims 4 na konsole poinformował, że trwają prace nad dodaniem Galerii do gry. Obecnie data premiery na konsolach nie jest znana, ale dobrze wiedzieć, że wkrótce będzie można cieszyć się nią również tam. Pamiętajmy, że brak Galerii dla wielu graczy jest jednym z największych minusów tej wersji gry.

 

Tego fan serii The Sims nigdy nie powie

Trzeba przyznać, że społeczność The Sims na ogół jest dość solidarna. Często gramy podobnymi schematami. Generalnie rzadko miewamy spory. Jeżeli narzekamy, to zgodnie na te same rzeczy. Zatem czego byśmy nigdy nie powiedzieli?

Mój sim chyba nie dostanie tej pracy.

Sim jest już dorosły i nagle dociera do Ciebie, że może warto było odrabiać te prace domowe albo chociaż odbierać telefony od dyrektora… ?W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem? staje się bliskim Ci mottem. Przecież to nie jest tak, że  Sim może dostać każdą posadę!

Nie mam pieniędzy.

Wiadomo, że w serii The Sims niesamowicie trudno o simoleony. W końcu nie posiadamy kodów na nie. Malowanie obrazów nie przynosi większych zysków. Pisać książek w ogóle nie warto. O pracę, jak już wspomnieliśmy, trudno. Niestety, bardzo często nasza simowa rodzina przymiera głodem, bo żeby opłacić rachunki sprzedajemy lodówkę.

Mój Sim zawsze będzie samotny.

Wiadomo, że o interakcje z innymi simami jest niezwykle trudno. Prawie żaden nie przejawia zainteresowania naszą osobą. Nikt nie chce rozmawiać. Wychodzisz na miasto i mijają Cię setki simów, którzy absolutnie nic od Ciebie nie chcą. Myślisz sobie: ?Pełno nas, a jakoby nikogo nie było.?. Ciężko o jakąkolwiek przyjaźń a co dopiero o miłość! Niestety, znaczna część simów musi cierpieć na przewlekłą samotność.

Nigdy nikogo nie zabiłem.

Nawet z ciekawości nigdy nie wyjąłeś drabinki z basenu. Nie jesteś przecież tego typu człowiekiem. Uważasz, że trzeba mieć jakieś poważne problemy, aby pozbawić sima życia. To w końcu takie bestialskie!

Ten nowy dodatek spełnia moje oczekiwania.

Czekałeś miesiącami na ten nowy, super dodatek. Poziom ekscytacji sięgnął już zenitu. Włączasz grę i szok. Naprawdę jest niesamowity! Dopracowany, z milionem nowych funkcji, pełen ubrań i fryzur? Ta, chciałoby się.

The Sims 2 to najgorsza część serii.

Dwójka powinna zostać wymazana z kart simowej historii. Nie ma od niej gorszej części, a może nawet gry. Jest niedopracowana i przecież powszechnie wiadomo, że nikogo nie bawiła. Gdyby twórcy nie zmarnowali czasu na jej tworzenie, to prawdopodobnie gralibyśmy już w prawdziwy majstersztyk!

Akcesoria i pakiety rozgrywki są warte tylu pieniędzy.

W końcu rozchodzi się o dopracowanie i o płynność rozgrywki! EA wydaje tyle akcesoriów tylko dla naszego dobra. Chcą, abyśmy byli usatysfakcjonowani jakością, którą nam prezentują. Tutaj nigdy nie chodziło o pieniądze! Nie wiesz nawet, jak można było tak pomyśleć…

Oczywiście na każdą z tych spraw trzeba patrzeć z przymrużeniem oka, ale chyba przyznacie, że większość zdań nigdy nie przeszłaby Wam przez gardło, prawda?

Druga aktualizacja gry The Sims 4 – Marzec 2018

Aktualizacja naprawia błędy, które pojawiły się w grze po ostatniej aktualizacji gry. Poprawiono działanie specyfików z The Sims 4 Witaj w Pracy oraz usunięto poważny błąd związany ze znikaniem mebli w apartamentach.

aktualizacja the sims 4

Pamiętajcie o wyłączeniu modyfikacji i upewnieniu się, że współgrają one z najnowszą wersją gry.

  • Rozmiar: 146.16 MB
  • Wersja PC: 1.41.42.1020
  • Wersja MAC: 1.41.42.1220

Najważniejsze poprawki

Gra podstawowa

  • Naprawiono błąd sprawiający, że Simowie przestawali czytać książki
  • Imię rybek pojawiać się będzie w ramce, gdy najdziemy kursorem na akwarium

Witaj w Pracy

  • Specyfiki (mikstury / eliksiry) działają poprawnie, zgodnie z ich opisem

Miejskie życie

  • Naprawiono błąd sprawiający, że z apartamentów znikały meble. Niestety, nie da się naprawić usuniętego do tej pory wyposażenia

Co denerwowało nas w The Sims 3? Nasze TOP 6

150

Najnowsza część serii The Sims budzi wiele emocji. W tym niestety również rozczarowanie. W efekcie gracze powracają do The Sims 3. Dodatkowo z perspektywy czasu dostrzegamy coraz więcej zalet wspomnianej części. Rozgrywka jest interesująca, a świat wzbogacony o rzeczy, których ciągle brakuje w Czwórce. Prawdą jest jednak, że ?Trójka? również budziła wiele niekoniecznie pozytywnych emocji. Oto na co narzekaliśmy w The Sims 3.

Problemy techniczne

Wszystko wskazuje na to, że The Sims 3 to część najmniej dopracowana pod względem technicznym. Niemal każdy gracz borykał się z problemem zacinania, nagłego wyłączania gry (i to najczęściej w trakcie zapisu), z trwającymi w nieskończoność ekranami ładowania czy z niewczytywaniem tekstur. Wielu fanów sądziło, że było to kwestią słabego sprzętu, jednak trzecia część najprawdopodobniej była zwyczajnie źle zoptymalizowana.

Tryb Stwórz Sima

Wszyscy zgodnie twierdzą, że tryb Stwórz Sima w The Sims 4 jest naprawdę dobry. Z łatwością stworzymy mnóstwo różnorodnych Simów, a nawet wiernie odwzorujemy swoich bliskich. Niestety nie można tego powiedzieć o trzeciej części gry. Tryb Stwórz Sima był nie tylko nieintuicyjny i mało rozbudowany, ale przede wszystkim nieefektywny. Chcieliśmy stworzyć Sima na swoje podobieństwo, a otrzymywaliśmy ?ziemniaka?. I to dodatkowo ziemniaka, jakich pełno w całym mieście.

Simy bez pamięci

Fani The Sims 3 zwrócili również uwagę na mechanikę uczuć Simów. Wiadomo oczywiście, że dopiero w TS4 twórcy stworzyli system emocji i dopracowali tę kwestię, ale pewne rzeczy z poprzedniej części wciąż pozostają dość zastanawiające. Simowie sprawiają bowiem wrażenie pozbawionych pamięci. Zobrazujmy to pewną sytuacją. Sim zdradził Simkę, przez moment (dokładnie 2 dni) będą się nienawidzić, ale potem znowu stworzą miłosną relację. Zaczną żyć w zgodzie tak, jakby ktoś wymazał im pamięć. Brzmi absurdalnie, prawda? Niestety tak to wygląda w The Sims 3.

 Automatyczne akcje

Nie chodzi tutaj o samowolne pójście do toalety czy zrobienie jedzenia. Mowa np. o ciągłym grabieniu liści. Simsy potrafią to zrobić w każdym nawet najmniej odpowiednim momencie. Na zdjęciu Sim grabiący liście podczas śmierci jego ukochanej.

Problem z utrzymaniem przyjaźni

Żadni przyjaciele nie są tak wymagający jak ci w The Sims 3. W trakcie rozgrywki odnosi się nawet wrażenie, że Sim powinien poświęcać każdą wolną chwilę na dzwonienie do przyjaciela. Nie może być zmęczony po pracy czy zajęty rozwijaniem swoich pasji. Ciągle żyje w strachu przed nagłą samotnością! W końcu informacja o tym, że Sim A nie przyjaźni się już z Simem B zawsze wyświetla się niespodziewanie?

Grafika

Wiadomo, że z gustami się nie dyskutuje, a grafika to jedna z tych rzeczy, które zależne są od gustu. Dlatego nie poddajemy w tym momencie ocenie tego, czy TS3 ?było ładne?. Jest jednak faktem, że grafika wpływa na wiele aspektów rozgrywki. Mówi się, że twórcy chcieli w tej części stworzyć jej realistyczną wersję (w przeciwieństwie np. do nazywanej ?gumową? grafiki The Sims 4). Czy wyszło realnie, trudno stwierdzić, ale na pewno wyszło? nudno. Wszystkie Simy wyglądały bardzo podobnie (o czym mowa już w jednym z poprzednich punktów), a płynność gry (a może raczej ograniczenie ciągłego zacinania się?) zależała od ustawień grafiki. Można pokusić się zatem o wniosek, że twórcy, mając za duże ambicje, chcieli stworzyć grafikę z efektem wow, a jaki niestety był efekt, to już wszyscy wiemy.

Oczywiście te kilka wad to kropla w morzu zalet, ale jednak musimy zapytać: na co Wy narzekaliście?

Szkice prosto z Wampirów i Przygody. Tak powstają meble

Dwaj byli graficy tworzący projekty do The Sims 4, podzielili się swoimi pracami. Nelson Hernandez opublikował rysunki dotyczące pakietu The Sims 4 Wampiry, a Sterling Jenkins ukazuje nam obiekty z Przygody w dżungli. Na udostępnionych szkicach możemy zobaczyć projekt wyglądu zasłon, siedzeń, łóżek, stolików oraz innych obiektów charakterystycznych dla danych pakietów. Jak myślicie, czy rysunkowe wersje znacznie różnią się od modeli 3D z gry?

Wampiry

Przygoda w dżungli

Mój pierwszy zwierzak – Tryb Budowania

Pierwsze w historii serii The Sims akcesoria uzupełniające zawartość dodatku – Mój pierwszy zwierzak – wprowadziły do gry 35 obiektów w tym 2 pary drzwi dla zwierząt oraz 33 elementy w Trybie Kupowania.

PRZEGLĄD

drzwi

Czternaste już akcesoria do gry, a zarazem pierwsze do dodatku (wymagana zawartość Psów i Kotów) powinny raczej nosić nazwę Mój pierwszy okrągły stolik do kawy, gdyż poza tą nowością, która dziwnym trafem pojawiła się zaskakująco późno, nie znajdziecie w wyposażeniu wnętrz żadnego powiewu świeżości. Silne déj? vu gwarantowane, jako że całość zdaje się być wyciętym elementem z wyżej wymienionego dodatku. Wszystko to już było: narożna kanapa, drapak dla kota czy też legowisko.

salon sypialnia

Mocną stroną są za to liczne, barwne tekstury każdego z obiektów, które idealnie nadadzą się do sypialni najmłodszych miłośników zwierząt. Bawialnia pokryta w całości cętkami dalmatyńczyka? Czemu nie! Szkoda tylko, że mimo zdecydowanie dziecięcej tematyki, nie jesteśmy w stanie w pełni umeblować pokoi naszych pociech – odczuwa się wyraźny brak łóżka.

chomik

Klatka na gryzonie to niewątpliwie główna atrakcja tych akcesoriów – i to razy 4! Nie są to jednak cztery różne warianty – wszystkie są jednakowego sporego rozmiaru. Co ich zatem od siebie różni? Zawartość. Twórcy postanowili rozdzielić jeden obiekt na klatki dla:

  • chomika
  • jeża
  • szczura
  • bawolusa – genetycznie modyfikowany nowy gatunek zwierzęcia.

Puste, nagie ściany udekoruje nam kalkomania imitująca chomiczy tunel – ponownie rozdzielona na 3 elementy. Dzięki licznym pionowym i poziomym klatkom oraz ich łącznikom stworzysz wymarzoną sieć tuneli. Czyż to nie brzmi ekscytująco?!

kot

Gdy licząc pominiemy wszystkie zdublowanego obiekty, ich ilość diametralnie spadnie do 23, przy czym większość to zawartość dodatku Psy i Koty, wzbogacona o nową gamę kolorystyczną i wzory. Mój pierwszy zwierzak nie jest w najlepszej sytuacji, zwłaszcza bacząc na ostatnio podwyższone ceny pakietów do gry. Czy akwarium wbudowane w stolik do kawy o obłych kształtach jest tego warte?

 

Przegląd: The Sims 4 Mój pierwszy zwierzak – CAS/CAP

Akcesoria The Sims 4 Mój pierwszy zwierzak wprowadzają 10 elementów do trybu tworzenia Sima i 16 elementów do CAP. Dla Simów dodano fryzury, koszulki, kostiumy na całe ciało oraz czapkę, a dla psów i kotów ubrania oraz czapki.

Fryzury

Rozszerzenie wprowadza 2 nowe fryzury. Uczesanie z grzywką i wystającymi uszami dostajemy w dwóch wariantach, a opadające loczki dla mężczyzn w jednym.

the sims 4 mój pierwszy zwierzak CAS  the sims 4 mój pierwszy zwierzak cas

Ubrania

Dorośli Simowie mogą cieszyć się męską i damską wersją tej samej koszulki oraz kolejnym przebraniem, które było widoczne w zwiastunach. Proste górne części garderoby z pewnością przydadzą się w codziennych stylizacjach, natomiast chomikowe wdzianko będzie dobrze wyglądało podczas imprez przebieranych.

   

Dzieci i małe dzieci

Obie grupy wiekowe dostały nową piżamę oraz koszulkę z motywem zwierzaków, natomiast małe dzieci mogą się cieszyć również czapką z zagiętym do góry daszkiem.

Koty

Akcesoria The Sims 4 Mój pierwszy zwierzak oferują dla kotów 5 nowych strojów: koszulka, kombinezon, zestaw dla pszczółki, sukienkę przywodzącą na myśl film „Słodkie Zmartwienia” oraz pelerynę superlamy.

Psy

Małe psy otrzymały 3 stroje i 1 kapelusz, większe 6 strojów i 1 czapkę. Pierwsza grupa cieszy się sukieneczką z kokardą, druga strojem astronauty, banana, marynarką i dłuższą sukienką. Przy obu wielkościach psów dostajemy kombinezon, taki jak dla kotów, oraz koszulki w rożnych wzorach.

Podróż do Selvadorady? Oto 6 powodów, aby się tam wybrać

Selvadorada to malownicza kraina zapraszająca turystów w sam środek niebezpiecznej dżungli. Czy ryzykowanie życia naszych podopiecznych jest warte świeczki? Zbierzmy swoje manatki i wyruszajmy na nieznaną dotąd nam przygodę! Poniżej zebraliśmy 6 powodów dla których warto się do niej zawitać.

Widoki

W dżungli możemy ujrzeć wiele przepięknych widoków. Z jednej strony charakterystyczne miasto, a z drugiej puszcza pełna niebezpieczeństw z antycznymi ruinami.

Nasi Simowie na pewno będą szczęśliwi w takim miejscu, a nasze oko będzie miało na co popatrzeć. W okolicy zobaczymy także wiele przyjemnych drobiazgów, które nie mają wpływu na samą rozgrywkę, ale sprawiają, że świat staje się bardziej wiarygodny. Mowa tutaj o latających papugach, wijących się wężach i wielu innych stworzeniach. Świat jest dopracowany i bardzo dobrze oddaje charakter cudownej, lecz niebezpiecznej dżungli.

Przygodowa atmosfera

Pierwszego dnia wyruszasz na targ, kupujesz potrzebne rzeczy do wyprawy, a przy okazji zjadasz ciepły posiłek z pobliskiej budki i wyruszasz na przygodę swojego życia. Przedzierasz się przez dżungle ze swoją maczetą i zastanawiasz się, co może cię spotkać dalej. Pradawne ruiny? One tylko czekają, aż Sim je odkryje i zbada. Jaki szanujący się podróżnik nie chciałby znaleźć skarbu dżungli?

Antyczne Ruiny

Antyczne ruiny to jedna z głównych atrakcji dla których warto pojechać do Selvadorady. Ich klimat sprawia, że jesteśmy nimi zafascynowani i jednocześnie przestraszeni.

Kiedy wchodzimy do świątyni po raz pierwszy nie wiemy czego mamy się spodziewać. Czy coś nas zaatakuje? Spadnie naszemu Simowi na głowę? A może nasz Sim dostanie trującą strzałką, którą pokazywali na zwiastunie? O kurczę! Szkielet nadchodzi! Oh, chwileczkę, czy ona właśnie gra na swoich kościach?

Niesamowita kultura

Na targu przepełnionym radością i entuzjazmem już możemy się zderzyć z kulturą Selvadorady.

W barze tuż obok wszyscy się bawią i tańczą nowy taniec – Simrumbę. Czas leci nieubłaganie (Halo, czemu jesteście zmęczeni? Ohh, już piąta nad ranem?), a my mamy coraz więcej interakcji dotyczących tubylców. Wypytywanie o legendy, nauczenie się miejscowego pozdrowienia, pytanie o selvadoradoryjską tradycję i wiele innych czynności. Wszystkie te interakcje rozwijają wiedzę o kulturze Selvadorady.

Archeologia

Gdy tylko wyjdziemy z wesołego zgiełku i odejdziemy odrobinę od zabudowań miasta, możemy napotkać wiele cennych rzeczy.

Nasi Simowie muszą wyjąć cały niezbędny sprzęt i dokładnie przeszukują sterty piachu. Hmmm, to przypomina posążek… trzeba teraz to przenieść na specjalne stanowisko dla archeologów i sprawdzić autentyczność danej rzeczy. Zbieranie artefaktów może okazać się niezłą zabawą, a gdzie indziej to zrobić, jak nie pomiędzy szczątkami starożytnej cywilizacji?

Ciekawe parcele

W Selvadoradzie parcele mają swój własny charakter, a odrębność wizualna sprawia, że ciągnie nas, aby odwiedzać je wiele razy. Myślimy sobie, że każde muzeum musi być nudne, tymczasem w tym przypadku tak nie jest. Na tyłach widać pozostałości po starej świątyni, co już na samym początku nas intryguje. Obejrzeć zabytki, spędzić czas ze swoją druga połówką albo skorzystać ze stołu dla archeologów – jedna parcela, a czynności co niemiara!

Tawerna daje nam świetną okazję, aby zapoznać się z kulturą tubylców. Natomiast targ w pobliżu pomaga poszukiwaczom przygód (warto zapytać sprzedawcy o nowe towary). Okolice wszystkich tych budynków także sprzyjają Simowym odkrywcom i archeologom.

Który powód przekonał Was do odwiedzenia Selvadorady? Może macie jakiś własny pomysł na odkrycie tego miejsca? 🙂