Główna Fora SPOŁECZNOŚĆ Galeria dzieł Claydzieła

  • Claymora
    2 miesięcy, 1 tydzień temu #

    Oh ah jakie miłe komentarze ^^ bardzo dziękuję

    @april Mam tak samo xD te kolory się jakoś ze sobą łączą ^^

     

    Sul sul!

    Czas na kolejną pracę (nie tylko dla dodatkowych monet xD) Prócz namęczenia się wizualnego, postanowiłam (odpłynąć) wchodząc w historię Pawła (wina duszy pisarki). A oto moje wypociny ^^

     

     

    Cóż tu powiedzieć… Paweł ponury żniwiarz dusz swoich klientów, wysysający z nich

    ostatnie grosze za rozwody czy odzyskiwanie majątków, a nawet walczący ze

    zgromadzeniami zajmującymi się ratowaniem zwierząt, ale przeszkadzającymi

    budowie osiedli. Wszystko w imię jego jedynej miłości – wartości materialnych

    “kasiorki”. Pracujący 24/7 byleby zadowolić chore ambicje swojego szefa. Wierny

    jak piesek na każde wezwanie swojego pana przez wiele lat.

     

    W końcu coś w nim pęka, dociera do niego, że stracił nieodwracalnie wiele lat ze

    swojego życia opychając się w najdroższych restauracjach w samotności.

    SAMOTNOŚCI! Nie mógł już dużej tak żyć. Po złożeniu rezygnacji tego samego dnia

    zadzwonił również do ojca bojąc się jego reakcji niczym mały chłopiec. Wiedział, co

    nastąpi, ale nie mógł dalej żyć nie swoimi marzeniami. Po ciężkiej rozmowie…

    trwała kilka godzin. Zabrał się za pakowanie, gdy zrozumiał że nie posiada nic

    fajnego. Wybierając się do sklepu nie wiedział co ma wybrać, nie znał się na tym.

     

    WIĘC ZADZWONIŁ DO NASZEJ FORMY! W KTÓREJ PRACUJĄ NAJLEPSI Z

    NAJLEPSZYCH STYLISTEK I STYLISTÓW NA ŚWIECIE! ZADZWOŃ I TY!

    POMOŻEMY! TEL. 555-365-214 NIE ZWLEKAJ, BĄDŹ MISZCZU ^^

     

    Tak otrzymał pomoc naszej wykwalifikowanej pracownicy Kornelii Styl, która

    nadała jego stylowi pełen luz i kolory, których brakowało w jego dotychczasowej

    garderobie (starała się, ale trudno dyskutować z prawnikiem przyzwyczajonym do

    dwóch kolorów). Oczywiści nie zabrakło botoksu!

     

    Z uśmiechem jako nowy sim wyruszył na wyspę… niestety zabierając ze sobą naszą

    pracownicę … xD Jak udało się nam dowiedzieć Paweł i Kornelia mają się dobrze,

    wypoczywają i bawią się. Nawet planują ślub.

     

     

    Mam nadzieję, że Pawełek przypadł wam do gustu.

    GALERIA PAWEŁEK LUZACZEK

    GALERIA PAWEŁEK PRAWNIK

    Ze względu na historyjkę, niedługo pojawi się również Kornelia Styl!

    Jak myślicie co to za osóbka z tej simki?

    Dagg dagg!

    Claymora
    2 miesięcy, 1 tydzień temu #

    Sul sul!

    Tak jak zapowiedziałam w poprzednim poście, z którym były same problemy

    (bawił się niczym magik – w znikanie) postanowiłam stworzyć Kornelię Styl – stylistkę.

    Kornelia… była dla mnie wyzwaniem. Nigdy bowiem nie tworzyłam tak zwanego

    “pustaka” lecącego jedynie na simoleony. Ale jak to się mówi, w końcu musi być ten pierwszy raz.

     

    Historia Kornelii jaka mi się nasuwa to życie jak w bajce. Urodzona w zamożnej rodzinie.

    Nigdy nie brakujące spełnianie zachcianek i kosmiczne wymagania względem innych.

    Dodatkowo traktowanie wszystko z góry – niczym księżniczka. W końcu firma tatusia

    bankrutuje i życie postanawia ją ukarać. Traci wszystko. Jako nastolatka jest zmuszona

    skończyć szkołę używając mózgu, a nie wpływów rodzinnych. W końcu jakimś cudem

    zdaje egzaminy i szykuje się na praktyki. Wybiera kierunek stylistki i o dziwo mając

    wyczucie gustu idzie jej dobrze. Zdobywa nagrody. Wraca małymi krokami na dawny piedestał.

    Nie ucząc się na błędach tatusia, źle obraca swoimi oszczędnościami – zdecydowanie

    za dużo wydaje na upiększenia i drogie życie (na które ją nie stać). Żyjąc jedynie na

    pokaz, oczekuje okazji na bogate zamążpójście. Po latach trafia na Pawełka,

    zmieniającego swoje przyzwyczajenia. To idealna okazja, więc zarzuca sieć. Z powodzeniem.

    Pawełek jest cały jej – tak samo jak dostęp do jego konta.  Ot historia Kornelci ^^

     

     

    To jedynie stroje codzienne. Wydały mi się najbardziej interesujące do pokazania.

    Kornelia cała została stworzona z podstawki oraz dodatku miejskie życie.

    GALERIA – KORNELIA STYL

    Dagg Dagg!

    Claymora
    2 miesięcy temu #

    Sul sul!

    Budowa u mnie trochę trwała na szczęście wprowadzili fundament, który bardzo mi się spodobał. Za to, ze zdjęciami miała problemy, oj i to spore. Postanowiłam, by we wszystkim pomogli mi nasz pan Paweł oraz Kornelia Styl. Niestety podczas gdy ja, starałam się uchwycić jak najlepiej pomieszczenia. Pawełek najwyraźniej zgłodniał i spalił mi całą kuchnie. Niestety gdy Kornelia zwiała z domu, nasz Pawełek zginął od języków ognia… więc historia Pawełka nie potoczyła się szczęśliwie. Za to Kornelia otrzymała spadek po byłym prawniku oraz spore odszkodowanie.

     

     

    Styl całego domku starałam się utrzymać w typowych delikatnych kolorach, przeważa drewno oraz biel. Domek jest niewielki.

     

    Przód jak widać posiada długi pomost, którym swobodnie można spacerować.

     

    Z tyłu znajduje się tarasik z którego można skakać do wody, ale również schodzić do niej po schodach.

     

    Są dwa śmietniki na segregacje odpadków – trzeba dbać o ekosystem na wyspie. Oraz dwa leżaczki dla odpoczynku. W ciągu dnia można się podsmażyć w ciszy od plaż pełnych rodzin z dziećmi. Zaś w nocy poleżeć i poobserwować niebo nie musząc daleko odchodzić od domu.

     

    Zaraz po wejściu jest miejscu na odłożenie klapków czy też kapeluszy. Szafa simów na wierzch nie jest specjalnie spora, dzięki pięknym pogodą. Oczywiście stojak na parasolki się przyda (niewidoczny na zdjęciu).

     

    Kierując się bardziej na prawo można zobaczyć od razu kuchnie, a odbijając się w lewo jest pokój dzienny tzw salon.

     

    Kuchnia nie jest specjalnie wielka, w końcu na wyspach nie powinno się spędzać w tym pomieszczeniu zbyt wiele czasu. Jest bialutka, więc nie przyciąga zbyt wiele słońca. Oczywiście znajduje się tu chłodziarka na zimne napoje (niealkoholowe).

     

    Salon – ostoja spokoju, ale nie mogłoby się obejść bez telewizora. Simy z wielkich miast muszą czasem posłuchać wiadomości.

     

    Miejsce idealne również od ucieczki przed simów nie przepadającymi za większymi upałami. Można się schłodzi od wiatrakiem, a nawet poczytać książkę. Drzwi prowadzą do łazienki.

     

    Po długich kąpielach w morzu najlepiej zakosztować słodkiej wody do obmycia się.

     

    Bez kibelka nie wyobraża sobie życia żaden nawet najmniej wymagający sim.

     

    Wracając do salonu po odświeżeniu się można zauważyć ściankę pięknie wykończoną wzorkami, kierując się w jej stronę znajdziemy się w sypialni.

     

    W sypialni oczywiście nie mogłoby zabraknąć łoża do odpoczynku po całych dniach spędzonych na gorących piaskach. Tak samo szafy czy lustra do poprawy wizerunku na następny dzień.

     

    Przed położeniem się do odpoczynku zwykle będzie ciemno, jednak otwierając oczy nad ranem przywitają nas przepiękne widoki.

     

    Domek specjalnie położony jest daleko na wodzie, by dać simom prywatność nie zapominając o dużej dawce słońca i krajobrazów na wyciągnięcie ręki.

     

    Nie ma tu ścian oddzielających jakoś specjalnie pomieszczeń. Wyjątkiem jest oczywiście łazienka. Dzięki temu można łatwo się poruszać po domku jak również z łatwością ochładzać czy przewietrzyć go.

     

    Jest to oczywiście domek dla kawalera z możliwością zapraszania jednej osoby na noc. Dla rodziny to zdecydowanie za mała przestrzeń. Idealna ostoja dla Pawełka ^^ pragnącego odpocząć od dotychczasowego życia.

     

    Jeszcze się zastanowię nad wstawieniem domku w Galerię.

    Dagg dagg!

    Claymora
    2 miesięcy temu #

    Sul sul!

     

    Witam serdeczne, po dłuższym zastanowieniu się postanowiłam zaprezentować wszystkich potomków Endymiona Dragoulji. Więcej na temat pokręconej rodzinki zapraszam tutaj.

    Dziś za to zaprezentuje wam wampirzyce Katherine Dragoulja, córkę Endymiona oraz Belli Ćwir. Potężną nastolatkę, która swoimi uczynkami bardzo chce otrzymać jako młoda dorosła cechę “zła”. Choć najstarsza potomkini Armii Nocy, to najmłodsza córka w domu Ćwirów. Ma średnie relacje z dziećmi Mortimera, jakby trzymała się z daleka od śmiertelników. Szkoła mało ją interesuje.

    Co gorsza niczego nie odczuła po śmierci głowy rodziny Ćwirów, kiedy wszyscy byli pogrążeni w rozpaczy. Ma bardzo dobre relację z ojcem i chętnie odwiedza każde z przyrodniego rodzeństwa (wampirów). Szybko opanowała wampirologię jakby nie była specjalnie skompilowana. Nic specjalnie jej nie interesuje, jedyne co rozwija to “złośliwość”.

     

     

    Jedno trzeba jej przyznać, bardzo przypominają swoją matkę Belle. Choć jest uosobieniem zła.

     

    Mam nadzieję, że podoba się wam Katherine.

    Dagg dagg!

    ArtSim
    2 miesięcy temu #

    Ciekawa , nie powiem ale według mnie to bardziej jest po ojcu twarz😉

    Claymora
    1 miesiąc, 4 tygodnie temu #

    @artsim najwyraźniej ilu ludzi tyle opinii xD

     

    Sul sul!

     

    Pokręconej rodzinki ciąg dalszy, dziś zaprezentuje dwójkę kolejnych. Ze względu, że jest ich aż trzynaścioro – to ułatwi trochę sprawę.

    Przed wami Damon Dragoulja urodzony jako wampir w rodzinie Paradise. Jego matką jest Lilii Paradise, która nim urodziła Damon’a posiadała już dwójkę dzieci: Mirabelle i Edwina.

    Co można powiedzieć o Damon’ie? To niezwykle szybko zmieniający nastroje nastolatek. W jednej chwili potrafi być kochających synem, a w drugiej zaś potworem terroryzującym rodzinę. Nie interesuje go czy jest głodny musi zasmakować plazmy simów – uwielbia znęcać się głównie nad Edwinem (mimo, że jest od niego dużo starszy). Wszystko mu przeszkadza.

    W szkole mimo to uczy się “czwórkowo”. Wspiera rodzinę pracując po szkole jako “Czyściciel stołów”. Interesuje się grami, ale głównie rozwija dwie umiejętności: sprawność fizyczna oraz złośliwość.

     

     

    Następny z kolei jest Victor Dragoulja, syn Candy Behr starszej siostry Yuki Behr.

    Nie wybija się specjalnie na tle rodzeństwa czymś pozytywnym. Jego reputacja nie jest zbyt dobra przez nocne ataki na turystach odwiedzających Windenburg.

    W szkole jest trójkowym uczniem przez nieuczęszczanie na zajęcia. Prócz tego ma wiele zainteresowań, głównym są gry wideo. Nie zapomina doszkalać się w złośliwości, ale również wciągnęła go charyzma czy też umiejętności komediowe jak i taneczne. Miejmy nadzieję, że to zmieni jego tor – i wyrośnie na coś porządnego po mimo cechy “zły”.

     

     

    Co myślicie o tej dwójce?

    Dagg dagg!

    Claymora
    1 miesiąc, 4 tygodnie temu #

    Sul sul!

     

    Ze względu, że dziś w końcu przyszła moja paczuszka z Empika, czyli “The Sims 4 Wyspiarskie życie” mogłam troszeczkę zmienić na bardziej wyspiarski styl i bardziej dopieścić mój pomysł domku na palach.

     

    Opis pierwotnie miał brzmieć:

    “Słoneczna Ostoja – idealne miejsce na spędzenie całego życia. Bliskość z wodą oraz z czystym białym piaskiem. Orzeźwiająca bryza koi wszelkie nerwy pozwalając na pełne wyzwolenie się od wcześniejszego miejskiego klimatu. To raj na ziemi.”

    Ale… galeria uznała, że jest tu niedozwolone słowo, więc musiałam lekko przeredagować opis. No nic…

     

     

    Można ją również obejrzeć i pobrać z GALARII.

    Muszę przyznać, że światło na Sulani przepięknie upiększa wszelkie kolory mebli czy też tapet, nie ważne od pory dnia.

     

    Dagg dagg!

    ArtSim
    1 miesiąc, 4 tygodnie temu #

    Wygląda o wiele lepiej 😀(ale oczywiście tamten dom też był ładny😉)

    ArtSim
    1 miesiąc, 4 tygodnie temu #

    A tak wogule: jak ty robisz te piękne cięcia w CAS no i ogólnie też do historii?

    dzidziak86
    Redakcja
    1 miesiąc, 4 tygodnie temu #

    Dom na palach w obu wersjach wygląda super 🙂 Typowo wyspiarski, z fajnym klimatem. Podoba mi się to drewno wszędzie, fajnie, że dodałaś dużo dekoracji, bo dzięki temu jest bardzo przytulnie w środku 🙂

    A wampiry świetne, przyznam się, że nigdy nie prowadziłam rozgrywki wampirem, ale wyglądają bardzo efektownie 🙂

    Claymora
    1 miesiąc, 3 tygodnie temu #

    @artsim  też uważam, że teraz wygląda lepiej.

    cięcia? masz na myśli te wszystkie elementy? Oj uwierz mi bawię się i to bardzo w Photoshopie ^^ wiele zdjęć w różnej odległości (na szczęście można robić zdjęcia) i dodatkowo wiele screenów – bo więcej wyłapuje tym sposobem. Później nakładam wszystko po lekkiej obróbce.

    Co do kwestii historii… to nie, domek stworzyłam dla syrenki i  jej brata. Przerabiając poprzednią koncepcje. Choć chętnie wstawię domki z historii – jak tylko nabierze mnie chęć do robienia zdjęć ;P.

    @dzidziak86 Uwielbiam drewniane dodatki, upycham je wszędzie gdzie się da xD Co do dekoracji jestem zwolenniczką minimalizmu xD jednak… ten typ domeku wymagał trochę dopieszczenia go elementami kultury.

    Claymora
    1 miesiąc, 3 tygodnie temu #

    Sul sul!

     

    A teraz trochę wprowadzenia do historii Pawła Prawko i  jego bratniej duszy.

    Paweł poznał swoją miłość dość dawno, przybyła bowiem pewnego lata do jego kancelarii, prosząc o pilną pomoc w sprecyzowanie pozwu na tle rabunkowym z okaleczeniem ciała. Nasz prawnik początkowo nie był całą sprawą zainteresowany, póki nie dostrzegł w tym sporego zastrzyku gotówki. Pozywany bowiem miał wyjątkowo bogatych rodziców i procent od sprawy mógł wyglądać imponująco.

     

    Jego klientem więc został Flavio de Ferro – przystojny, dobrze zbudowany, młody mężczyzna pochodzący z Selvadorady. Który miał nieprzyjemne starcie z bandą turystów, którzy dla zabawy okradli jego stoisko z rzadkich kamieni oraz okaleczyli mu twarz. Przez to Flavio stracił pewność siebie, ale również przyszłych klientów – wygląda dość groźnie (dzieci się go boją). Stąd postanowił wytoczyć sprawę dziedzicowi Landgraabów – odzyskując chociaż honor.

     

    Z czasem proces zrobił się wyjątkowo niebezpiecznym polem bitwy. Tu już nie chodziło o pieniądze, a dumę Pawła. Nie wyobrażał sobie przegrać. Tygodniami zbierał informacje i atakował na każdej rozprawie Landgraabów, aż sąd musiał przyznać mu rację – skazał Malcolma na dwieście godzin prac społecznych na rzecz Selvadorady oraz spore odszkodowanie dla Flavio.

     

    Po tym zwycięstwie Flavio zaprosił Pawła na drinka, by podziękować mu za uratowanie życia. Teraz miał pieniądze i mógł podnieść się z dna o które zahaczył.

    Podczas wspólnego spędzania czasu, doszło pomiędzy mężczyznami do konwersacji czysto przyjacielskiej. Flavio opowiadał o planach na przyszłość o tym jak marzy o rodzinie i wyjeździe do innego miasta, gdzie zacznie od nowa. Słysząc jednak o monotonnej przyszłości wybawcy – podarował mu darmową radę – kazał mu uciekać i wyluzować. Kontakt mężczyzn utrzymywał się jeszcze parę miesięcy, kiedy to Paweł wszystko zepsuł – bo praca.

     

    Na szczęście wcześniejsze słowa Flavio uwolniły Pawła, który w końcu postanowił zmienić swoje życie. Podczas metamorfozy poznał śliczną stylistkę Kornelię Styl, która zmieniła go również wewnętrznie. Paweł zrozumiał czym jest zaangażowanie się w uczucia oraz bliskość drugiego sima.

    Niestety Kornelia okazała się nic nie wartą materialistką, która po strasznym pożarze w jego domku, gdzie wspólnie zamieszkali (na archipelagu Sulani) pozostawiła go, gdy najbardziej jej potrzebował. Leżąc w szpitalu po zatruciu się CO2 miał sporo czasu na rozmyślanie o sensie istnienia. Będąc całkiem sam.

     

    Po kilku miesiącach, gdy jego stan był dobry wyszedł ze szpitala powracając na gruzowisko domku. Jak się okazało konto zostało opróżnione, więc został całkowicie z niczym. Lecz coś nad nim czuwało.

    Kilka godzin po powrocie na parcele pojawiła się tam również społeczność Sulani. Wszyscy postanowili mu pomóc, a wśród nich był również Flavio – to było to miejsce na nowy początek. Paweł odzyskał pewność siebie i spędzał coraz więcej czasu z przyjacielem. Miłość okazała się braterska.

     

    Z czasem Paweł stał się członkiem rodziny, zamieszkał niedaleko Flavia i jego żony, a po narodzinach córeczki – rodzina była kompletna. Były prawnik stał się wujkiem na pełen etat – był bardzo szczęśliwy. Nic więcej mu w życiu nie brakowało.

     

     

    W końcu bratnia dusza to ktoś z kim jesteśmy związani na wiele sposób ^^ i do końca życia.

     

    Flavio de Ferro jest również dostępny w Galerii.

     

    Dagg dagg!

    ArtSim
    1 miesiąc, 3 tygodnie temu #

    Zawsze lubiłem twoje historię🙂

    Claymora
    1 miesiąc, 3 tygodnie temu #

    @artsim Wheee! Bardzo mnie to cieszy ^^

    Claymora
    1 miesiąc, 3 tygodnie temu #

    Sul sul!

     

    A teraz przedstawię domek “Dla Wtajemniczonych”, w którym mieszkała moja simka wraz z rodziną – mowa o rodzinie Valentine (więcej o tej rodzinie tutaj).

    Co tu powiedzieć o samym domku, z pewnością jest spory i spokojnie pomieścił czteroosobową rodzinę. Ma również szopę, która kryje pewną tajemnicę – doskonałą kryjówkę dla super agentki. Ogromny ogród dla żywiołowych dzieciaków.

     

     

    Posiadłość “Dla Wtajemniczonych” można również znaleźć w Galerii.

    Mam nadzieję, że prezentuje się jak na domek rodzinny dość schludnie ^^

    W kolejnych dniach skupie się bardziej na prezentacji kolejnych potomków Hrabiego Endymiona VI Dragoulji – Armii Nocy. Po ich skończeniu zaprezentuje dwór Hrabiego. W między czasie to pewnie jeszcze jakieś wyzwanie tu wrzucę. ^^
    Dagg dagg!

Przeglądasz 15 postów - 16 z 30 (wszystkich: 64)

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.