Strona główna Blog Strona 176

SimFans zamknięte

Niemiecka strona SimFans.de poinformowała dzisiaj, iż kończą oni swoją przygodę z The Sims jako serwis informacyjny. SimFans działało od 12 lat, uczestniczyło we wielu pokazach i imprezach organizowanych przez Electronic Arts. Przyczyną zamknięcia serwisu jest niejasna sytuacja z Electronic Arts USA. Firma posądziła stronę o wyciek informacji i zablokowała sposób na wyjaśnienie sytuacji. EA zakończyło tym samym współpracę ze stroną, co dla serwisu informacyjnego jest wyrokiem śmierci.

Wiele znanych stron podpisuje umowę o poufności informacji, w zamian za możliwość uczestniczenia w różnych projektach i wspólnych dyskusjach. Na mocy tej umowy, SimFans nie może przekazać publicznie informacji o zaistniałym problemie. Dodają oni, iż sytuacja nie wynikła z winy niemieckiego oddziału EA.

Co o tym sądzicie?

 

EA: Spotkanie z SimGuru SimGuruGraham

EA opublikowało kolejny wywiad z SimGuru – tym razem mamy okazję dowiedzieć się więcej o SimGuruGraham. Miłej lektury!

Przed Wami SimGuruGraham!

Chcesz się dowiedzieć czegoś więcej o tych wspaniałych ludziach, którzy pracują nad The Sims 4? Mamy dobre wieści! Wprowadzamy nową serię – Spotkania z SimGuru. Będziemy w niej rozmawiać z różnymi członkami The Sims Studio, zadając im pytania na temat ich życia, zainteresowań i, co najważniejsze, ulubionego smaku lodów.

  • Mógłbyś się nam w skrócie przedstawić?

Cześć, nazywam się Graham Nardone. Jestem jednym z producentów pracujących w The Sims Studio. Jako SimGuruGraham udzielam się na Twitterze i naszych forach, na których często ucinam sobie pogawędki z innymi Simomaniakami. Pracuję nad The Sims już od siedmiu lat. Zawsze łatwo mi jest to policzyć, bo zatrudniono mnie dokładnie w dniu premiery The Sims 3. Zanim dołączyłem do zespołu EA, testowałem różne gry akcji i strzelanki z widokiem z perspektywy trzeciej osoby. Niektórzy sądzą, że to dziwne doświadczenie jak na kogoś, kto zajmuje się The Sims, ale ja jestem zdania, że każdy wnosi do studia niepowtarzalne cechy charakteru i zainteresowania, dzięki czemu The Sims jest tak urozmaiconą symulacją życia.

  • Czym się zajmujesz przy The Sims 4?

Jako producent mam to szczęście, że mogę robić po trochu wszystkiego – i tak właśnie lubię pracować. Każdego dnia stawiam czoło nowym wyzwaniom, spotykam ludzi z różnorodnych działów i zawsze mogę się czegoś nauczyć i jeszcze bardziej rozwinąć. Na tak wszechstronnym stanowisku ważne jest utrzymywanie kontaktu ze wszystkimi członkami zespołu, którzy pracują nad daną funkcją. Im lepiej rozumiem wyzwania, jakim muszą sprostać, tym lepiej mogę się przygotować do podejmowania decyzji wpływających na produkt, który ostatecznie trafia do rąk graczy. 

W tej chwili zajmuję się akcesoriami do The Sims 4, do których zdążyłem się już mocno przywiązać. Ponieważ akcesoria są zazwyczaj niewielkie, szybko zaliczamy kolejne cykle produkcyjne, zawsze pracujemy nad czymś nowym i ciekawym i możemy błyskawicznie wprowadzać to, czego się nauczyliśmy, w kolejnych projektach. Uczestniczę w każdym etapie tego procesu – od wstępnych burz mózgu nad projektami po likwidowanie ostatnich błędów przed premierą.

  • Co jest najlepsze w byciu SimGuru?

Wcześniej nie miałem możliwości wybrać się poza granice Ameryki Północnej, ale jako SimGuru mogę podróżować po całym świecie. Wspaniale jest spotykać się z fanami The Sims i prasą, reprezentując zespół, który tak ciężko pracuje w naszym studiu. Zwłaszcza to ostatnie jest dla mnie ważne, bo w przypadku gier wideo zbyt często się zdarza, że fani przypisują sukces jednostce, a przecież to zasługa całego zespołu deweloperów, bez których gra by w ogóle nie powstała. 

Oprócz tego, że jeżdżę po świecie jako producent, rozmawiam z Simomaniakami, którzy poświęcają swój wolny czas, by opowiedzieć nam o swoich odczuciach związanych z grą. Wierzę, że bycie głosem społeczności jest jednym z moich zadań, i zawsze chętnie przedstawiam opinie fanów w czasie dyskusji w studiu. Kiedy myślę sobie o tych wszystkich podróżach, wraca do mnie wiele cudownych wspomnień… Prezentowanie gry na olbrzymiej scenie podczas targów Gamescom przed dziesiątkami tysięcy ludzi, wizyta w eleganckiej lodziarni we Francji, udział w sesji fotograficznej z dingo w Australii… To wspaniałe doświadczenia, które wspominam z ogromną przyjemnością.

  • Co najbardziej lubisz w serii The Sims?

Jako nastolatek często bawiłem się narzędziami do edycji poziomów w różnych grach wideo. Było to moje hobby, które chciałem kiedyś przekształcić w karierę zawodową. Wybrałem w końcu inną ścieżkę edukacji, ale chęć poznawania takich narzędzi i tworzenia przestrzeni do grania wprost z wyobraźni zawsze we mnie tkwiła. Jak można się łatwo domyślić, w The Sims najbardziej ciągnęło mnie do trybu budowania. Do dziś jest to mój ulubiony aspekt tej gry – uwielbiam też oglądać dzieła, które stworzyli inni gracze. Jedną z kreacji w The Sims, z których jestem najbardziej dumny, były grobowce w The Sims 3 Wymarzone Podróże. Ziściło się wówczas moje dziecięce marzenie o tworzeniu otoczeń do profesjonalnej gry. Fani The Sims zawsze wyprzedzają nas jednak o krok. Najlepszym przykładem są pływające domy, które wymarzyli sobie przy okazji premiery The Sims 3 Rajska Wyspa.

  • Jaki jest Twój ulubiony smak lodów?

Raczej nie mam jednego ulubionego smaku, najczęściej wybieram lody w zależności od kaprysu. Aczkolwiek muszę przyznać, że przepadam za czekoladowo-karmelowymi. W sklepach można znaleźć niewiele lodów o takim połączeniu smaków… a jest ono znacznie lepsze niż bardziej pospolite lody karmelowo-waniliowe.

 

Chcecie dowiedzieć się więcej o SimGuru? Przeczytajcie nasze wywiady z SimGuruRomeo i SimGuruJill.

Przyjaciele czy klienci?

179

SimGuruDrake napisała na forum wyjaśnienia, które dotyczą pokazowego filmiku i kilku innych spraw, aby nieco rozładować napięcie na forum podczas zastoju newsów.

Napisała ona, iż:

  • Krótkie zapowiedzi jedynie zdradzają temat nadchodzących rozszerzeń i mają pomóc nam w dokonaniu decyzji, czy chcemy czekać na któryś z pakietów
  • EA nie może informować o projektach, które tworzą, zarówno zawartości płatnej jak i darmowej
  • Do comiesięcznych nowości zaliczają się również darmowe aktualizacje z poprawkami błędów
  • Pogrywanie na żywo wróci wkrótce


Jeden z fanów wyraził swoje niezadowolenie i dodał, że EA powinno informować o nadchodzących rozszerzeniach, aby fani mieli powody do pozostania przy The Sims 4. SimGuru zapytała „czego dokładnie nie lubisz w The Sims 4?” W odpowiedzi na jej wpis, jeden z fanów napisał, cytuję:

„W całym swoim życiu, nie spotkałem się jeszcze z grą, której sequel jest policzkiem dla wszystkich, którzy zakochali się w tym tytule. I czuje się, jakby twórcy śmiali się ze mnie, że uwierzyłem iż kolejna część będzie krokiem na przód”.

Drake odpisała mu między innymi, że wypowiedź jest obraźliwa i dotknęła zarówno ją, jak i twórców. Dodała ona, że wciąż nie jest to odpowiedź na jej pytanie i zamiast prostej odpowiedzi, woli ją obrażać.



Cactusjuice dodał:

„Bardzo mi przykro, jeśli uraziłem twórców, ale nie kupuję gry po to, aby kolegować się z zespołem. Jestem klientem, który płaci za grę i jest niezadowolony z produktu, który kupił. Kompletnie nie ma dla mnie znaczenia to, czy twórcy czują się urażeni. Jeśli produkt nie spełnia standardów, klient ma prawo go krytykować, zamiast głaskać ego osób, która go wyprodukowały”.

Ta krótka wymiana zdań sugeruje, iż gracze mają nieco inne zdanie na temat The Sims 4. Czy to oznacza, że starsi fani nie powinni porównywać najnowszej części do poprzedniczek? Zauważyłem, że EA kieruje Simów do najmłodszych odbiorców, zapominając tym samym, że w The Sims grają ludzie w różnym wieku. Ci bardziej wiekowi, pamiętają rozwój serii i kolekcjonowane tytuły – porównania są więc w pełni normalne. 

Co o tym sądzicie? Czy podzielacie zdanie fana?

 

 

Zestaw 3 i Dine Out!

Podczas poszukiwania nowinek, natknąłem się na ofertę Zestawu 3. Według sklepu Smyth Toys, zestaw miałby pojawić się 26.05.2016 r. Sklep dodał do oferty zdjęcie okładki, na którym możemy zobaczyć grafikę przedstawiająca pakiet rozgrywki – The Sims 4 Dine Out, który w dosłownym tłumaczeniu oznacza jedzenie poza domem, w mieście. Zestaw 3 zawierać ma dodatkowo akcesoria Kino domowe oraz Romantyczny ogród.

W opisie zestawu znajduje się krótka informacja o The Sims 4 Dine Out, którą dla Was przetłumaczyłem:

The Sims™ 4 Dine Out – Prowadź restaurację i zabierz swojego Sima na jedzenie w mieście. Twórz i zarządzaj różnymi rodzajami restauracji, zatrudniaj pracowników oraz ustal perfekcyjne menu, aby zarabiać i rozwijać swój biznes. Spróbuj dań kuchni eksperymentalnej/molekularnej i spędź miło czas ze swoją rodziną i przyjaciółmi

 

Przegląd: Witaj w Pracy – obiekty

Autorem tekstu jest Machine

Witam wszystkich! The Sims 4 Witaj w Pracy jest dosyć ciekawym przypadkiem, tego jak nie warto sugerować się liczbami. Czy pozytywnie, czy negatywnie – tego dowiedcie się czytając najnowszy przegląd z obiektów! 😀

Jeżeli mielibyśmy patrzeć na ilość elementów dodanych do gry, Witaj w Pracy zasłużyłoby na gromkie oklaski. Być może posiadacze tego rozszerzenia będą zaskoczeni, ale WwP wzbogaca czwórkę aż o 278 nowych przedmiotów! Z czego może wynikać to zdziwienie? Już śpieszę z wyjaśnieniem.

Tematem przewodnim dodatku jest bez wątpienia praca naszych Simów. Tutaj sprawa jest dość dyskusyjna. Dostaliśmy od twórców gry dużo obiektów pozwalających na stworzenie biura z prawdziwego zdarzenia, warto wspomnieć o tym, że w wcześniejszych generacjach brakowało takiej możliwości. Możemy dzięki temu stworzyć firmę we własnym domu, komisariat policji  lub zaplecze dla naszego przedsiębiorstwa. Wszystko ładnie się ze sobą komponuje i rzeczywiście można się poczuć jak w korporacji.

 

Doszły meble biurowe, lecz nie tylko. W naszym katalogu znajdziemy mnóstwo dekoracji związanych z tematyką przemysłową. Jest tutaj wiele rur, maszyn, drewniane pudła i tym podobnych obiektów nadających się do stworzenia fabryki, czy tajnego laboratorium. Oczywiście większość z przedstawionych poniżej przedmiotów nie jest przeznaczona do użytku, Simowie mogą na nie tylko patrzeć.

No dobrze, wreszcie możemy stworzyć prawdziwe miejsce pracy dla naszych podopiecznych. Jest jednak jeszcze jedna, równie istotna kwestia, która cechuje ten dodatek. Mowa tutaj o elementach sklepowych. W tym momencie odsłania się druga strona medalu – każde przedsiębiorstwo potrzebuje mieć na czym wystawiać swoje towary prawda? Można stworzyć naprawdę nieźle współgrający i komponujący się, przyjemny dla oka sklep. Można, jeśli założymy, że chcemy stworzyć nowoczesny, schludny przybytek, który nie wyróżnia sie niczym specjalnym na tle pozostałych. Posiłkując się wyłącznie obiektami z dodatku bardzo ciężko zaprojektować coś charakterystycznego i oryginalnego. Wynika to z tego, że doszło stosunkowo niewiele nowych półek, lad sklepowych, czy znaków firmowych, plakatów i innych ozdobników dodających sklepowi własnego stylu. Nawet twórcy, na swoich parcelach umieszczali głównie obiekty z podstawy gry, ponieważ ciężko pobawić się tym, co dodaje Witaj w Pracy.

 

Tyle jeśli chodzi o obiekty w kontekście tematu przewodniego dodatku. Co oprócz tego? Tutaj właśnie wychodzi, jak nie warto sugerować się w tym przypadku liczbami. Witaj w Pracy, które dodaje 278 przedmiotów, niestety wzbogaca domy naszych Simów zaledwie o jeden, niepełny zestaw wypoczynkowy i coś na kształt gabinetu.

Warto tutaj również wspomnieć, że wiele obiektów jest dostępnych dopiero po ich uprzednim odblokowaniu, tak więc gdyby nie użycie odpowiedniego kodu (dla zainteresowanych kod odblokowujący obiekty specjalne w trybie kupowania to bb.ignoregameplayunlocksentitlement), poniższe zdjęcia byłyby znacznie ubożej zagospodarowane. Zawiedzeni mogą się poczuć wszyscy ci, którzy uwielbiają zawalać swój dom różnymi szpargałami, które powodują, że otoczenie staje się bardziej przytulne. Ten aspekt producenci potraktowali wyjątkowo po macoszemu, biorąc pod uwagę, że jednak większość rozszerzeń wprowadza ich dosyć dużo. Nasz nowy salon możemy przyozdobić co najwyżej jednym kwiatem doniczkowym, wiatrakiem, czy aktówką na dokumenty. Większość dekoracji jednak nie nadaje się do użytku poza biurem, czy w innym miejscu, w którym pracują nasi Simowie.

  

Czy Witaj w Pracy wprowadza dużo elementów w trybie kupowania? I tak i nie. Z pewnością twórcy wywiązali się z zadania i stworzyli mnóstwo obiektów, które pasują do tematyki dodatku. Jeśli jednak komuś nie przypadło do gustu biurowe życie, lub nie kręci go tworzenie sklepów, może czuć mały niedosyt spowodowany brakiem mebli do użytku codziennego. Tak naprawdę możemy stworzyć jedynie niedopracowany w 100% salon, lub gabinet, dlatego też po raz pierwszy, od kiedy zajmuję się tym cyklem, nie zaprezentowałem Wam żadnego nowego pomieszczenia w willi DOTsim, w której to zawsze remontuję jeden wybrany pokój pasujący do omawianego rozszerzenia. Posługując się tym dodatkiem jest to niestety bardzo trudne i wydaje mi się, że to właśnie tym Witaj w Pracy najbardziej traci na tle innych gier z serii The Sims 4. Piszcie co Wy sądzicie o tej zawartości, jestem ciekawy, czy podzielacie moje zdanie, czy jednak patrzycie na to inaczej. 🙂

Przybytek młodego rekina

Chcesz spróbować zarobić swój pierwszy milion legalnie, a nie potrafisz zbudować tanich czterech ścian na dobry start? Zachęcam do zerknięcia do mojej galerii, gdzie niedawno opublikowałem "Przybytek przyszłego rekina". Jest to sklep dla początkujących przedsiębiorców, którzy chcieliby rozkręcić pierwszy biznes, ale nie mają na to środków. Sam starter, z ladami kosztuje zaledwie 11000 simoleonów, lecz bez towaru na półkach – to pozostawiam Wam. 😀

 
 

Porady

1. Używając dekoracji o nazwie "Hermetyczne panele ozdobne" można stworzyć wiele cudów! W mojej dzisiejszej propozycji, użyłem ich do stworzenia nowego ogrodzenia wykonanego z półścianki. W ten sam sposób, przytrzymując przycisk Alt, można "obkleić" ścianę i stworzyć ciekawą kolumnę.

2. Polecam również połączenie ze sobą kompletu półek sklepowych za pomocą kodu "bb.moveobjects on" oraz małej pomocy Alt-u. W efekcie złączone lady wyglądają jak spójna całość, na której możemy prezentować nasze produkty.

3. Ostatnia porada to prosty, acz efektowny zabieg. Chodzi tu o połączenie ze sobą w różny sposób wielu kolorów tego samego dywanu o nazwie "Nigdy za dużo kręgów". Kombinacji jest całe mnóstwo także jest czym się bawić. Efekty są widoczne również na zdjęciach salonu powyżej.

 
 

 

DOTsim Box już jest! – Ostatni dzień!

38

Udało się! Oficjalny sklep DOTsim ruszył! Na początek, do naszej oferty wprowadziliśmy pudełko z gadżetami oraz dwa rodzaje koszulek. Co kilka tygodni będziemy dodawać nowe rodzaje gadżetów i wzorów. Koniecznie dodaj sklep do swoich zakładek, aby nie przegapić nowości. Poniżej znajdziesz kilka najważniejszych informacji.


Pora zdradzić też temat pierwszego pudełka! 🙂

Czas na jego zamówienie to 14 dni, które ruszają już teraz! Ilość pudełek jest ograniczona.

Pierwsze pudełko szczęścia jest już dostępne! Jego temat to Tragiczny Klaun, który jest związany z serią The Sims od samego początku. Niedawno powrócił do The Sims 4, aby szerzyć smutek wśród naszych Simów. Zapytaliśmy Czarusia, czy chciałby pojawić się na naszych gadżetach. Zgodził się! 🙂

Pudełko zawiera:

  • Koszulkę z Czarusiem, która znajduje się na zdjęciu

Pudełkowe niespodzianki:

  • Coś do nadmuchania
  • Coś do powieszenia
  • Coś do założenia
  • Coś do przypięcia
  • Coś do naklejenia

[su_button url=”https://sims.arhn.eu/box/produkt/tragiczny-klaun-box1/” style=”flat” size=”5″ center=”yes” radius=”0″ icon=”icon: heart” text_shadow=”0px 0px 0px #000000″]Zamów pudełko[/su_button] [su_button url=”https://sims.arhn.eu/box/shop/” style=”flat” background=”#57e35c” size=”5″ center=”yes” radius=”0″ icon=”icon: shopping-cart” text_shadow=”0px 0px 0px #000000″]Odwiedź sklep[/su_button]

 

Potrzebujesz pomocy? Zajrzyj tutaj.


Ostatni dzień

Zamówienia na pudełko o temacie "Tragiczny klaun" przyjmowane są do – 12.05.2016r. 12:00

 

Wehikuł Czasu #13

44

Autorem tekstu jest Mawir

The Sims 2 Osiedlowe Życie

Witam wszystkich bardzo serdecznie! Mamy środek majówki, nadchodzą matury, a temperatura sięga 18°C. Warunki idealne, aby powspominać stare dzieje. Dzieje, które sięgają 2008 roku, bo właśnie wtedy wydano ostatni dodatek do The Sims 2, czyli Osiedlowe Życie. Rozszerzenie zagościło w Polsce 29 sierpnia i wprowadziło do gry prawdziwe miejskie życie. W ramach promocji dodatku, wydano również singiel Katy Perry Hot N Cold, w wersji Simlish. Głównie dzięki niemu już niemal od 8 lat uwielbiam tę wykonawczynię. Odpalcie zatem poniższy teledysk i rozpoczynamy pełną magii podróż po Jaskini Pokrzyku!

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=ucYv1zX13zU” height=”340″]

Drapacze chmur

Rozszerzenie wprowadziło do gry zupełnie nową okolicę, zwaną Jaskinią Pokrzyku. Na pierwszy rzut oka wyróżnić możemy w niej dwie części, pierwszą, pełną drapaczy chmur oraz drugą, zabudowaną przez domy jedno i wielorodzinne. W ramach ciekawostki, mogę wspomnieć, że w centrum miasta znajduje się pomnik Belli Ćwir dzierżącej biały Plumbob, a angielska nazwa miasta to  Belladonna Cove. Przypadek? Nie sądzę.

Zapewne kojarzycie, że poszczególne części miasta różniły się od siebie. Szczególnie pokazywały to chodniki łączące parcele w danym obrębie. Przy antenie znajdującej się w bezpośrednim sąsiedztwie wieżowców rozpoznać mogliśmy dzielnicę biedy. Świadczyły o tym porozrzucane śmieci, czy grafiti zamiast billboardów. Nad brzegiem morza mieściła się już dzielnica bogatsza, było czysto, domy wyglądały na bardziej zamożne. Na wzgórzu natomiast odnaleźć mogliśmy najzamożniejszą dzielnicę, wyłożona czerwoną kostką brukową z bezpośrednim sąsiedztwem sklepów. Widać było zatem podział na trzy klasy: ubogą, średnią oraz bogatą. Tak samo jak w Simcity, genialne połączenie. W centrum miasta znajdował się również Park Centralny, który podzielony był na cztery parcele. Nawiązanie do Nowego Yorku? Jak najbardziej. A że moim marzeniem jest odwiedzić Nowy York, Jaskinię Pokrzyku pokochałem od pierwszego wejrzenia.

Korzystaj z życia

Wspomniałem wcześniej o domach wielorodzinnych. Dodatek daje nam posmakować prawdziwego osiedlowego życia i pozwala nam zakupić apartament. Znajduje się on najczęściej w bloku, który dzieli wiele rodzin. Do mieszkania można również zaprosić współlokatorów, którzy umilą mieszkanie w wielkim mieście. Najbardziej podobały mi się kamieniczki w dzielnicy nadmorskiej, które wzorowane były na tych znajdujących się w San Francisco. Pamiętać jednak trzeba było, że mieszkanie to nie dom.

Powierzchnia, którą dzierżawiliśmy była znacznie bardziej ograniczona, niż w przypadku zamieszkania w domku jednorodzinnym. Po wprowadzeniu się należało wybrać interesujący nas apartament. Po tym działaniu nie mogliśmy już  ingerować w obszar nienależący do naszego mieszkania. Ograniczona przestrzeń wymagała zastosowania nowych mebli, takich jak garderoba, czy składane łóżko. Właśnie to drugie wspominam najlepiej z tego dodatku. Nie ważne czy mieszkałem w apartamencie, czy też w domu – składane łóżko zawsze gościło w mojej rozgrywce.

Sąsiedzi

Mieszkanie w bloku nie zawsze należy do najprzyjemniejszch rzeczy. Sąsiedzi mogą hałasować lub często gęsto być dla nas po prostu niemiłym. Na pewno pamiętacie animację fal dźwiękowych wychodzących z ściany. Towarzyszył temu stłumiony dźwięk – oznaka, że nasi sąsiedzi szaleją i czują się, jakby byli  sami na świecie. Doszła również nowa opcja nakłaniania innych Simów do wykonywania woli naszych. Związane to było również ze wskaźnikiem reputacji. Im wyższą reputację nasz Sim posiadał, tym bardziej rosły jego wpływy w mieście. Najbardziej zapadło mi w pamięć wsypywanie mydła do fontanny. Pamiętam, że nakazywałem robić to Simom w dzielnicy z Nocnego Życia. Rozkazywać można było wiele czynności, od sprzątania w naszym mieszkaniu, po całowanie się z innymi Simami.

Doszły również grupy społeczne. Aby do nich dołączyć, wystarczyło wykonywać specjalne rodzaje powitań lub opowiadać innym Simom opowieści. Wyróżnialiśmy pięć grup społecznych: majsterkowiczów, reprezentantów bohemy, osiłków, techników oraz dusze towarzystwa. Dobre relacje z mieszkańcami skutkowały otrzymywaniem darmowych obiektów lub pomniejszeniem czynszu za mieszkanie. Dobro powraca podwójnie, prawda?

Abrakadabra

Wraz z Osiedlowym Życiem, w serii ponownie zagościła magia. Aby zostać czarownikiem, wystarczy zaprzyjaźnić się z innym czarodziejem i poprosić go o naukę magii. Zaklęcia, jakie możemy wykonać, dzielą się na trzy rodzaje: negatywne, neutralne oraz pozytywne. Na początku nasz Sim jest neutralny oraz ubrany w szarą szatę. W zależności od tego jakie zaklęcia będziemy rzucać, takim czarownikiem się stanie. Będąc nikczemnym, Sim zzielenieje i odziany będzie w czarną szatę (czy tylko mi na myśl przychodzi Zelena z OUAT?). Natomiast służąc dobru, Sim przywdzieje białe szaty i dostanie paskudnej świecącej wysypki na twarzy. Naprawdę, absolutnie mi się to nie podobało.  Czarownicy mogli również pichcić w swoim kociołku eliksiry, a nawet wytwarzać obiekty! Klimatu dodawały też nazwy zaklęć, które były stylizowane na łacinę. Expello Mortis!

Czarny kot

Ale kim jest czarownica bez swojego towarzysza na czterech łapach? Posiadając The Sims 2 Zwierzaki (zapraszam do poprzedniego wehikułu, klik!) czarownicy mogą za pomocą zaklęcia przywołać chowańca, czyli kota. W zależności od tego, jaki charakter nasz Sim będzie miał, taki również będzie nasz kot. Jeśli Sim służy złu, jego kot będzie czarny oraz spowijać go będzie zielona aura, jeśli zaś Sim szerzy dobro, kot będzie umaszczony białym futrem, a otaczać go będzie biała aura.

Jeszcze jeden świat

W Osiedlowym Życiu dodano jeszcze jedno, magiczne otoczenie. Znajdowały się w nim dwa pałace, jeden odzwierciedlający dobro, a drugi zło. W obu mieszkały wiedźmy naczelne, a ich charakter odpowiadał zamieszkiwanemu pałacowi. Odwiedzić tę parcelę można było przylatując wiedźmą na miotle. Simowie mogli tutaj zakupić eliksiry lub produkty potrzebne do ich wytworzenia. Pałace służyły również jako miejsca do ćwiczenia czarów, czy eksperymentowania w kociołku.

Czy Zelena dostanie szczęśliwe zakończenie?

Osiedlowe Życie było ostatnim dwójkowym rozszerzeniem. Wprowadziło ono tyle nowości, że było idealnym zwieńczeniem serii. Pamiętacie ulotkę znajdującą się w pudełku dodatku? Zapowiadała ona kolejną simową odsłonę – The Sims 3. To był ten moment kiedy poczułem koniec pewnej ery. Koniec The Sims 2. A Wy jak wspominacie Wasze przygody w Jaskini Pokrzyku? Czakamy na komentarze!

Dzień w Spa w The Sims FreePlay!

9

W serwisie YouTube na kanale australijskiego mobilnego oddziału EA zwanego The Firemonkeys pojawił się zwiastun prezentujący nadchodzącą aktualizację do The Sims FreePlay. Aktualizacja nazwę czerpie z dobrze znanego nam już pakietu rogrywki do The Sims 4, czyli Dzień w Spa. Analizując zwiastun, można dojść do wniosku, że będzie nas czekała nowa parcela do odblokowania. Simowie będą mogli zrobić w tym miejscu coś dobrego dla umysłu, ciała oraz duszy. Dostępne będą nowe inerakcje, takie jak nałożenie maseczkimasaż ciała, czy medytacja. Czekacie na nową aktualizcję? Pogrywacie w The Sims FreePlay? 😀

Zwiastun

[su_youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=p0d3FThundU” height=”340″]

Przydatne linki

Grę możecie pobrać z następujących źródeł:

 

Rozszerzenie płci w grze?

84

SimGuruSarah opublikowała zdjęcie Sima, które szybko zostało usunięte. Screen przedstawia mężczyznę z włosami zarezerwowanymi wcześniej dla kobiet. Producentka dodała, że twórcy pracują nad modyfikacją fryzur, aby pasowały one do innych grup wiekowych i płci. Wyjaśnienie to nie tłumaczy jednak, dlaczego Sim został usunięty, pomimo tego, że nie pokazywał nowej zawartości.

Bardzo prawdopodobne jest, iż ma to związek z kolejną aktualizacją gry. SimGuruDrake wspomniała wcześniej, że w mini zwiastunie ukryte zostały podpowiedzi nawiązujące do przyszłych aktualizacji. Na jednym z obrazków możemy zauważyć chłopca, ubranego w "galaktyczne" spodnie i fioletowo-różową koszulkę. Stojąca obok dziewczynka nosi zwykły t-shirt oraz spodnie. Może to sugerować, że przyszła aktualizacja umożliwi ubieranie Simów w dowolny strój oraz wybranie im dowolnej fryzury.

Odblokowanie elementów to nieco zbyt mało, jak na standardową aktualizację gry. Jak myślicie, czy opcja dowolnej modyfikacji Simów związana jest z jakimś większym tematem aktualizacji? Jeżeli tak, to jakim?

 

Gracze mogą prowadzić restaurację!

26

Dave Miotke, w Simowej społeczności znany szerzej jako SimGuruNinja podzielił się z nami na swoim Twitterze interesującym zdjęciem z gry. Zauważyć można na nim interakcję "Buy a Restaurant", co oznacza, że będziemy mogli kupić restaurację. Zapewne opcja ta pozwoli ją prowadzić. Póki co, nie wiemy jednak czy będzie do tego wymagany dodatek Witaj w Pracy, ponieważ na liście znajduje się także interakcja "Kup sklep". Podekscytowani nadchodzącym pakietem rozgrywki? Jaki typ restauracji chcielibyście otworzyć? 😉

Za nowinkę dziękujemy SimsVIP!