
Temat LGBT+ nie jest obcy Electronic Arts. Firma od lat wspiera tę społeczność poprzez specjalne wydarzenia w swoich grach, możliwość romansowania z dowolną płcią, jeżeli gra posiada taką opcję (Mass Effect, Dragon Age). Nic więc dziwnego, że w symulatorze życia takich akcentów jest więcej.
Teraz, w 2019 roku Maxis poszło o krok dalej, dodając na oficjalną okładkę gry trzech Simów z mniejszości LGBT+. Na okładce drukowanej na całym świecie i wyświetlanej w każdym sklepie z grami komputerowymi będziemy mogli zobaczyć Delę, Mię i Huntera, trzech nowych Simów mających bardzo ważną misję.
Zacznijmy od początku
Wszystko zaczęło się od samego udostępnienia możliwości łączenia Simów w homoseksualne pary w The Sims 1, z każdą kolejną częścią gra szła o krok dalej i dopasowywała się do teraźniejszego świata. O ile w czasach The Sims 2 temat ten nie był często podnoszony, tak na zwiastunach The Sims 3 mogliśmy zobaczyć m.in. biorącą ślub parę kobiet czy całujących się wojskowych. Były to drobne elementy, swojego rodzaju oczko w stronę mniejszości seksualnych.
Myślę, że to bardzo ważny krok. Pozwala graczom się otworzyć na różnorodność, natomiast osoby ze środowiska LGBT+ mogą poczuć się wspierane przez to, że posiadają swoich reprezentantów w grze. – Marcin, wieloletni fan serii, redaktor DOTsim.
Prawdziwą rewolucję przyniosła najnowsza odsłona serii ? The Sims 4, gdzie twórcy w jasny sposób pokazują, że różnorodność wśród ludzi nie jest im obca. Już przed premierą na jednym z zamkniętych pokazów pokazano krótki zwiastun, na których para lesbijek brała ślub. Z powodu tej sceny, gra została oznaczona kategorią PEGI 18 w Rosji, gdzie panuje jawna dyskryminacja mniejszości. W tej odsłonie temat gejów i lesbijek przestał być tematem tabu.
Przełomowa aktualizacja
W głośnej aktualizacji z 2016 roku wprowadzono do gry dodatkowe opcje związane z określaniem płci i sylwetki Simów. Od teraz mogliśmy wybierać, czy nasz Sim jest kobietą czy mężczyzną i jaki jest jego fizyczny wygląd ? bardziej męski czy damski. Usunięto blokadę głosów, teraz mężczyźni mogą mieć wyższy głos, a kobiety niższy, zależnie od naszych preferencji.
The Sims Studio postanowiło zerwać z określeniami i podziałami, dlatego poszli jeszcze dalej. Zdjęto filtrowanie ubrań i fryzur na damskie i męskie. Jeśli zatem gracz ma ochotę ubrać Sima w cykroniową kurtkę lub założyć Simce ciężkie skórzane spodnie ? może to zrobić.
Aktualizacja nie spodobała się środowiskom sprzeciwiającym się równemu traktowaniu osób, a także? niektórym simowym influencerom. Osoby te jasno wyraziły swoje zdanie na temat zmian, nie ukrywając swoich negatywnych emocji. Nie jest to odpowiedni przykład dla młodych odbiorców. Na szczęście, w społeczności fanów są również twórcy, którzy nie boją się mówić jak jest ? równość potrzebna jest tu i teraz.
Pojawienie się społeczności LGBT+ w większym stopniu w The Sims 4, jak dla mnie jest świetnym pomysłem. To bardzo ważne, aby każdy mógł być w grze kimkolwiek chce i czuć się z tym dobrze. Jest to okazanie wsparcia grupie, która nie zawsze spotyka się ze zrozumieniem i wsparciem.
Dodatkowo jest to element edukacyjny dla najmłodszych użytkowników The Sims, dzięki temu odpowiedzą sobie na wiele pytań, może odnajdą własną drogę, podbudują pewność siebie, a na pewno zyskają więcej tolerancji i akceptacji w prawdziwym życiu.
Wielu moich przyjaciół i znajomych, którzy grają w The Sims, a zarazem należą do społeczności LGBT+, bardzo cieszą się z tej zmiany. Gra daje im większą swobodę i wsparcie ich samych. Mam nadzieję, że The Sims 4, będzie dalej rozwijać się w tym kierunku, bo jest to przede wszystkim gra, gdzie można poznać i rozwijać samego siebie.
? komentuje sojuszniczka osób LGBT+, twórczyni internetowa Adrianna Skon.
Influencerzy od lat działający w społeczności wiedzą, że fani The Sims to wyjątkowo kreatywna i wspierająca się społeczność. Nic więc dziwnego, że możemy znaleźć w niej sporo osób z różnych mniejszości, a także ich sojuszników, takich jak nasza redakcja czy Adrianna, która zgodziła się wypowiedzieć w sprawie.

To nie koniec zmian w tym kierunku, jakie zaszły w The Sims 4. W 2017 roku wraz z premierą The Sims 4 Psy i koty dodano okolicę Brindleton Bay. Jedną z przygotowanych w niej rodzin była para dwóch mężczyzn ? Brent i Brant oraz ich pupil Rozi. Heckingowie są pierwszą homoseksualną rodziną, dodaną oficjalnie w serii.

W czerwcu 2019 roku dodatek The Sims 4 Wyspiarskie życie dodał do gry transpłciową postać ? Lię, która układa swoje życie na nowo na wyspie Sulani. Na tym samym archipelagu mieszkają Oliana i Leila, para kobiet wychowująca syna ? Tane?a . Poprzedzająca dodatek aktualizacja dodała do wszystkich gier podstawowych flagi różnych mniejszości seksualnych, w tym m.in. flagę osób transpłciowych, lesbijek i tęczową gejowską flagę.

Tęczowi Simowie na okładce
W lipcu marka The Sims 4 przeszła ogromną zmianę wizualną wszystkich materiałów promocyjnych. Zmieniły się etykiety dodatków, pakietów i akcesoriów, menu główne, ekran ładowania, a nawet logo i intro. Wszystkie zwiastuny mają teraz ciemnoniebieskie oznaczenia. Zmianie uległa również okładka, na którą trafili zupełnie inni Simowie i to tutaj zaszła prawdziwa rewolucja.

Z oficjalnego opisu życiorysu Simów dowiadujemy się, że Dela i Mia widoczne na okładce są parą. Dziewczyny wspólnie odkrywają świat i swoją pasję do sztuki. Na okładce możemy zobaczyć, jak Mia obejmuje swoją partnerkę. Innym przedstawicielem społeczności LGBT+ jest Hunter, gej, aktywista. Dlaczego podkreślamy wyjątkowość tych Simów? Ponieważ pierwszy raz w historii prawie 20-letniej serii, na oficjalną okładkę dostępną na całym świecie trafiają queerowi Simowie.
Obecność Simów ze społeczności LGBT+ na okładce gry generalnie na świecie nie budzi skrajnych emocji. Osoby te są obecne wszędzie, więc nic dziwnego, że widać je w przestrzeni publicznej, również na okładce The Sims 4.
W Polsce może być to szczególnie wartościowe dla młodych graczy, którzy po raz pierwszy widzą np. parę jednopłciową, ponieważ w ich środowisku jest to temat tabu albo nie mieli jeszcze okazji z nikim porozmawiać o funkcjonowaniu osób LGBT+ w społeczeństwie.
Daje to młodym osobom obraz tego, że osoby LGBT+ są społecznością obecną wśród nas, a takie naturalne eksponowanie i włączanie ich do gier komputerowych jest pozytywnym promowaniem różnorodności.
– skomentował sprawę Andrzej Słodyczka z Parada Równości w Warszawie.
Jak komentują organizatorzy ?Parady Równości? w Warszawie, to doskonały sposób na pokazanie różnorodności i stworzenie reprezentanta danej mniejszości. W ten sposób pokazuje się młodym graczom, że mają ogromne wsparcie, szczególnie w Polsce, gdzie wokół tematu LGBT+ wciąż rodzą się kolejne pomówienia, a i politycy niezbyt chętnie odnoszą się do sprawy.
A co Wy sądzicie o tych zmianach i tak silnym przedstawieniu postaci w grze? W jaki sposób gra wpłynęła na Wasze życie? Napiszcie w komentarzu swoją historię, być może pomoże ona innym czytelnikom i czytelniczkom, którzy wciąż nie do końca radzą sobie z tym tematem, który jest szczególnie trudny w okresie dojrzewania.
Autor artykułu: Karol 'GlossyGem’ Decka